PIP nie zawsze musi oceniać warunków panujących na terenie zakładu pod kątem pracowników z uszczerbkiem na zdrowiu. Tego typu działań nie podejmie, gdy pracują oni zdalnie.
Takiej odpowiedzi Państwowa Inspekcja Pracy udzieliła na pytanie skierowane przez firmę należącą do Ogólnopolskiej Bazy Pracodawców Osób Niepełnosprawnych. Zatrudnia ona pracowników z dysfunkcjami zdrowotnymi, w tym również narządu ruchu, którzy poruszają się na wózkach inwalidzkich. Nie przebywają oni jednak na terenie zakładu, gdyż pracują na telepracy. Firma miała jednak wątpliwości, jak w takiej sytuacji należy interpretować art. 67 kodeksu pracy, który stanowi, że pracodawca umożliwia telepracownikowi na zasadach przyjętych dla ogółu pracowników przebywanie na terenie zakładu pracy, kontaktowanie się z innymi zatrudnionymi oraz korzystanie z urządzeń i pomieszczeń pracodawców. Zdaniem przedsiębiorcy zastosowanie tego przepisu w przypadku jego telepracowników oznaczałoby konieczność m.in. przebudowy budynku, wyposażenia go w windę i poszerzenia wszystkich drzwi, mimo że osoby niepełnosprawne w ogóle nie pojawiają się w zakładzie pracy.
Firma zwróciła się więc do PIP o wyjaśnienie, jak w jej przypadku stosować art. 67 k.p.