Przychodzący do pracy pracownicy zazwyczaj przynoszą ze sobą rzeczy osobiste. Są to m.in. odzież i portfel z pieniędzmi, biżuteria, prywatny sprzęt elektroniczny czy nawet bagaż. Część pracowników przyjeżdża do pracy własnymi samochodami, które zostawiają na firmowych parkingach. Może się zdarzyć, że w razie utraty lub uszkodzenia takich przedmiotów pracownik zażąda od pracodawcy naprawienia powstałej szkody. Czy zatrudniający ponosi jednak z tego tytułu odpowiedzialność? Czy powinien wypłacić podwładnemu odszkodowanie za należące do niego zniszczone lub zaginione mienie?
1. Obowiązek pieczy nad rzeczami wniesionymi do zakładu pracy
Kodeks pracy (dalej: k.p.) nie reguluje kwestii odpowiedzialności pracodawcy za utratę lub zniszczenie mienia pracowników. Przez nawiązanie stosunku pracy pracodawca bierze jednak na siebie obowiązek zapewnienia pracownikowi odpowiednich warunków pracy. W pojęciu tym mieści się również obowiązek pieczy nad rzeczami podwładnego wniesionymi do zakładu w związku z pracą. Jeżeli mienie pracownika wniesione na teren zakładu pracy zostanie uszkodzone, to do roszczeń zatrudnionego znajdą zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) regulujące odpowiedzialność odszkodowawczą, a konkretnie art. 471 i następne w związku z art. 300 k.p.
Na ich podstawie pracodawca ponosi odpowiedzialność jedynie za szkodę w tym mieniu pracownika, które znajduje się na terenie zakładu pracy w związku z pracą. Należy zatem ustalić, czy istnieje związek pomiędzy zniszczonymi lub zaginionymi rzeczami zatrudnionego a jego pracą. Kategoria mienia pracownika wniesionego na teren zakładu pracy w związku z pracą nie została niestety przez ustawodawcę zdefiniowana. Należy się zatem odwołać do doktryny prawa i dorobku sądów.
Reklama
Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że związek z pracą może występować w różnych sytuacjach – zarówno wtedy, gdy dana rzecz jest konieczna dla pracownika i pracodawcy w celu pełnienia obowiązków (i w związku z tym musi się znajdować w miejscu pracy) bądź też jest konieczna do przybycia do pracy i opuszczenia miejsca pracy, jak i wtedy, gdy chwilowo znajduje się w miejscu pracy z konieczności w zwykłym porządku zdarzeń. Za przedmioty związane z pracą należy zatem uznać zwyczajowo noszone przy sobie przedmioty lub kwoty pieniężne. Będą to więc ubrania, telefon komórkowy, torebka czy portfel. Przedmiotem związanym z pracą będzie także samochód, motocykl lub rower, którym pracownik przyjechał do pracy, jeżeli został pozostawiony na parkingu należącym do pracodawcy, za jego zgodą lub upoważnieniem.

Reklama
2. Przechowywanie może rodzić problemy
Obowiązkiem pracodawcy jest zapewnienie pracownikowi miejsca, w którym jego osobiste rzeczy mogą być bezpiecznie przechowywane. Udostępnienie takiego miejsca jest szczególnie istotne w przypadkach, w których charakter pracy wykonywanej w zakładzie nie pozwala na sprawowanie pieczy nad prywatnymi rzeczami pracowników przez nich samych.
Pracodawca może wyznaczyć w tym celu specjalne, przeznaczone do tego pomieszczenie lub przestrzeń, np. zamykaną szatnię lub pokój. Rozwiązanie takie wybierają przede wszystkim firmy, w których jest wprowadzony obowiązek korzystania z odzieży roboczej. W ten sposób zapewnia się też miejsce, w którym pracownicy po przyjściu do pracy mogą się przebrać i zostawić swój prywatny strój. Pracodawca powinien jednak zdawać sobie sprawę z tego, że jeżeli wydziela pomieszczenie do przechowywania rzeczy osobistych pracowników, to odpowiada za właściwe zabezpieczenie pozostawionych tam rzeczy.
3. Tabliczka sprawy nie załatwi
Samo zapewnienie pracownikom szatni może nie być wystarczające do uchylenia się od ewentualnej odpowiedzialności pracodawcy za pozostawione w niej rzeczy. Jeżeli np. zamek w drzwiach wejściowych do szatni będzie uszkodzony i pracownicy po skończonej pracy nie zastaną w szatni pozostawionych tam rzeczy, pracodawca, mimo zapewnienia szatni, będzie musiał wypłacić stosowne odszkodowanie z tytułu takiej szkody.
W szczególności pracodawca nie może próbować uchylić się od odpowiedzialności na podstawie wywieszonego na ścianie szatni komunikatu zawierającego informację, że firma nie ponosi odpowiedzialności za rzeczy pozostawione w szatni. Takie oświadczenie nie będzie miało żadnej doniosłości prawnej i w żaden sposób nie ograniczy odpowiedzialności pracodawcy.
Zapewnione przez pracodawcę pomieszczenie do przechowywania rzeczy musi spełniać swoją funkcję, tj. umożliwiać pracownikowi bezpieczne przechowywanie jego rzeczy osobistych. Zadanie takie nie zostanie zrealizowane przez wydzielenie pomieszczenia, do którego bez kontroli będą mieli dostęp wszyscy pracownicy zatrudnieni w zakładzie pracy. Podobnie może być w przypadku, w którym co prawda szatnia będzie zamykana i dostęp do niej będą mieli wyłącznie pracownicy znani pracodawcy z imienia i nazwiska, jednak firma nie zapewni każdemu z nich osobnych, zamykanych na klucz lub kod szafek. Jeżeli w takiej szatni dojdzie do kradzieży rzeczy pracownika przez innego zatrudnionego, okradziony będzie mógł dochodzić od pracodawcy odszkodowania. Tak samo będzie w przypadku, w którym szafek dostępnych w szatni będzie mniej niż zatrudnionych zgłaszających na nie zapotrzebowanie lub gdy przełożony pracownika w wyniku swojego niedopatrzenia nie przydzieli podwładnemu szafki.
4. Co zrobić, gdy nie ma szatni
Jeżeli w zakładzie pracy nie zostało wyznaczone miejsce do przechowywania rzeczy, firma powinna dostarczyć pracownikom odpowiednie środki do ich zabezpieczenia w celu ochrony przed dostępem innych zatrudnionych i osób trzecich. Obowiązek ten może zrealizować, zapewniając pracownikom szafki lub zamykane szuflady biurek.
Takie działanie pracodawcy w zakresie sprawowania pieczy nad rzeczami osobistymi pracownika wniesionymi do zakładu pracy jest bardzo istotne, gdyż w niektórych przypadkach może pozwolić na uniknięcie lub co najmniej ograniczenie odpowiedzialności odszkodowawczej. Inna będzie bowiem sytuacja pracodawcy, który nie zapewnia pracownikom szafek czy zamykanych szuflad, jeżeli pracownikowi zostanie ukradziony telefon komórkowy, inna zaś takiego zatrudniającego, który taki środek zapewnia, a jego pracownik traci biżuterię, którą zamiast zdeponować w szafce, zostawił niezabezpieczoną na biurku w pokoju typu open space. W tej pierwszej sytuacji firma będzie odpowiadała za zaginiony telefon, natomiast w drugim przypadku nie ma podstaw do pociągnięcia pracodawcy do odpowiedzialności za pozostawioną i niezabezpieczoną przez pracownika rzecz osobistą. Pracodawca zapewnił bowiem pracownikowi możliwość zabezpieczenia jego własności, natomiast podwładny z własnej woli z możliwości schowania biżuterii nie skorzystał.
5. Odpowiedzialność nie jest nieograniczona
Odpowiedzialność pracodawcy nie obejmuje przedmiotów szczególnie cennych oraz takich, które nie mają związku z pracą. Najprościej mówiąc, chodzi o rzeczy, których pracownik nie musiał do miejsca pracy przynosić. Jeżeli pracownik wniesie na teren zakładu pracy ekskluzywny aparat fotograficzny, ponieważ jego pasją jest fotografia i po pracy wybiera się za miasto na sesję zdjęciową, to pracodawca nie odpowie za zniszczenie lub utratę takiego sprzętu. Podobnie w przypadku, w którym w drodze do pracy pracownik dokona w bankomacie wypłaty znacznej kwoty pieniędzy, która następnie w trakcie przerwy lunchowej zostanie pracownikowi skradziona, pracodawca nie odpowie za ich kradzież. Oznacza to, że jeśli pracownicy wnoszą tego typu przedmioty na teren zakładu pracy, to czynią to na własne ryzyko, a pracodawca jest zwolniony z odpowiedzialności w tym zakresie.
6. Szkody na parkingu
Nie ulega wątpliwości, że jeżeli pracodawca nie zapewnia pracownikom parkingu, a pracownicy przejeżdżający do pracy samochodami parkują je poza zakładem pracy, to pracodawca nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne uszkodzenia w pojazdach pracowników.
Sytuacja wygląda jednak inaczej, gdy firma ma własny parking lub garaż. Pracodawca, który wyraził zgodę na pozostawianie przez pracowników ich samochodów na parkingu lub w garażu firmowym, odpowiada za zaparkowane tam pojazdy. Jeżeli zatem samochód z parkingu zostanie skradziony, to pracownik ma prawo domagać się z tego tytułu odszkodowania od pracodawcy. Roszczenia mogą pojawić się również w przypadku zarysowań, otarć czy wgnieceń w pojeździe.
Zgoda pracodawcy nie musi być udzielona pracownikom pisemnie. Wystarczające jest formalne, a nawet tylko faktyczne przydzielenie miejsc parkingowych, np. przez oznaczenie ich tabliczkami wskazującymi, że mogą z nich korzystać pracownicy.
Warto przy tym zauważyć, że w niektórych sytuacjach parkingowych można ograniczyć problemy pracodawcy związane z wystąpieniem szkody po stronie pracownika. Pomocne w tym zakresie może się okazać wprowadzenie reguł organizacyjnych, np. przez przyjęcie regulaminu korzystania z parkingu oraz kształtowanie odpowiednich postaw życiowych i świadomości prawnej pracowników. Przykładowo pracownik przyjeżdżający do pracy rowerem powinien zdawać sobie sprawę z tego, że ten środek transportu łatwo może zostać skradziony. Dlatego też jeżeli zostawia go w wyznaczonym miejscu parkingowym, powinien go dodatkowo zabezpieczyć, przypinając łańcuchem lub innego typu zabezpieczeniem. Pozostawienie roweru bez zabezpieczenia może być przesłanką do uchylenia się pracodawcy od odpowiedzialności za jego zniknięcie z związku z nieodpowiedzialnym zachowaniem pracownika. Warunkiem odpowiedzialności pracodawcy jest bowiem istnienie normalnego związku przyczynowego między naruszeniem przez niego obowiązku zapewnienia pieczy nad mieniem pracownika a zaistnieniem szkody. Jeśli zatem pracownik postanowi dochodzić roszczeń majątkowych od pracodawcy z tytułu kradzieży roweru, musiałby udowodnić, że gdyby pracodawca właściwie wykonywał kodeksowy obowiązek zapewnienia odpowiednich warunków pracy, to jego szkoda by nie powstała. W omawianym przypadku jest to bardzo mało prawdopodobne, gdyż wina pracownika jest oczywista w niezabezpieczeniu roweru. Niemniej jednak cała sytuacja związana ze sporem sądowym zrodzi nieprzyjemności i koszty zarówno po stronie pracownika, jak i pracodawcy. Być może jednak kradzieży roweru można by uniknąć, jeżeli pracodawca wdrożyłby procedury mające na celu ograniczanie ryzyka wystąpienia tego typu zdarzeń, wprowadziłby obowiązek dodatkowego zabezpieczania rowerów i informowałby pracowników o konsekwencjach niestosowania się do procedur.
7. Zniszczenie rzeczy osobistych w wypadku przy pracy
Niejednokrotnie zdarza się tak, że z roszczeniami o odszkodowanie do pracodawcy zwraca się pracownik, który uległ wypadkowi przy pracy. Kwestię odpowiedzialności pracodawcy w takim przypadku reguluje art. 237 par. 2 k.p.
Odszkodowanie będzie przysługiwało pracownikowi, jeżeli w wyniku wypadku utracie lub uszkodzeniu uległy należące do niego przedmioty osobistego użytku oraz przedmioty niezbędne do wykonywania pracy. Warto przy tym zaznaczyć, że do wypadku z udziałem pracownika może dojść zarówno na terenie zakładu pracy, jak i poza nim, np. w podróży służbowej albo w trakcie wykonywania przez zatrudnionego obowiązków poza zakładem pracy. Wówczas zdarzenie takie zostanie uznane za wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy i w razie zniszczenia lub uszkodzenia przedmiotów pracownika może on również starać się o zwrot kosztów naprawy bądź stosowne zadośćuczynienie od pracodawcy. Przykładowo pracownik może mieć roszczenie o wypłatę odszkodowania w sytuacji, w której poślizgnął się na plamie po kawie rozlanej na korytarzu firmowym i w wyniku upadku zniszczył znajdujący się na ręce zegarek. Podobnie będzie w przypadku wciągnięcia ubrania pracownika przez maszynę, np. krawata przez niszczarkę lub stłuczenia wyświetlacza telefonu komórkowego w wyniku upadku ze schodów na terenie zakładu pracy.
8. Czy firma zapłaci za rozbity samochód
Kolejny problem, z jakim na co dzień spotykają się pracodawcy, to roszczenia pracowników, którzy do wykonywania pracy wykorzystywali prywatne samochody. Zgodnie z przepisami na wniosek podwładnego pracodawca może wyrazić zgodę na przejazd pracownika w podróży służbowej jego prywatnym samochodem.
Czasem zdarza się tak, że w jego trakcie dochodzi do wypadku komunikacyjnego lub kolizji drogowej z udziałem pracownika. Wówczas pracownik może próbować uzyskać od pracodawcy odszkodowanie za uszkodzenie samochodu. W takim przypadku żądania pracownika będą nieuzasadnione, nawet gdyby zdarzenie, w wyniku którego doszło do uszkodzenia pojazdu, zostało uznane za wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy. Artykuł 2371 par. 2 k.p. ustanawia bowiem wyjątek, zgodnie z którym pracodawca nie odpowiada za utratę lub uszkodzenie pojazdu pracownika w związku z wypadkiem przy pracy. W takiej sytuacji zatrudniający jest więc zwolniony z obowiązku wypłaty odszkodowania w zakresie uszkodzenia pojazdu w wypadku przy pracy. Ewentualny udział pracodawcy w pokryciu kosztów naprawy samochodu pracownika ma tutaj charakter dobrowolny.
Drugim wyjątkiem od reguły obowiązku odszkodowawczego pracodawcy są wartości pieniężne. Mianowicie w razie utraty lub uszkodzenia w wypadku przy pracy pieniędzy, pracodawca nie ponosi z tego tytułu odpowiedzialności odszkodowawczej względem pracownika.
9. Przyczynienie się pracownika do wystąpienia lub zwiększenia szkody
To, że do odpowiedzialności pracodawcy zastosowanie znajdą przepisy kodeksu cywilnego, ma istotne znaczenie w kontekście ewentualnego przyczynienia się pracownika do wystąpienia lub zwiększenia szkody. Trudno bowiem uznać za sprawiedliwą sytuację, w której pracodawca miałby odpowiadać np. za zniknięcie przedmiotów znajdujących się w niezamkniętej przez lekkomyślnego pracownika szafce.
Wystąpienie pewnych okoliczności może zatem skutkować odpowiednim zredukowaniem zakresu odpowiedzialności firmy. Zgodnie z przepisami pracodawca odpowiada za swoje działania i zaniechania, a odpowiedzialność ta ogranicza się do wszystkich normalnych następstw czynu lub zaniechania. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że normalny związek przyczynowy istnieje np. w sytuacji, w której za pomocą skradzionych pracownikowi z zakładu pracy kluczy dokonano kradzieży w jego mieszkaniu. A zatem w niektórych sytuacjach odpowiedzialność pracodawcy może mieć bardzo szeroki zakres, a w innych ulegnie ona ograniczeniu.
Udowodnienie przez pracownika wystąpienia szkody oraz związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy szkodą a niezabezpieczeniem lub nieprawidłowym zabezpieczeniem przez pracodawcę mienia pracownika (wniesionego na teren zakładu pracy w związku z pracą) nie musi oznaczać automatycznie, że pracodawca poniesie odpowiedzialność odszkodowawczą. W zależności od okoliczności konkretnego przypadku może on bowiem uwolnić się od tej odpowiedzialności lub ją zredukować, jeżeli udowodni, że nie roztoczył on pieczy nad rzeczami pracownika wskutek okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności.
Również jeśli pracodawca wykaże, że rzeczywista przyczyna niewykonania (lub nienależytego wykonania) zobowiązania względem pracownika nie uzasadnia jego odpowiedzialności oraz iż przy wykonywaniu swojego obowiązku dołożył należytej staranności, pozwoli to na wyłączenie lub ograniczenie jego odpowiedzialności.