PROBLEM: Projekt zmian w ustawie z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz.U. z 2016 r. poz. 902), przewidujący likwidację stanowisk doradczych i asystenckich w samorządach, ma za sobą krótką, ale burzliwą drogę. Już dwukrotnie Sejm rozpatrywał wnioski o jego odrzucenie, jednak ostatecznie wszystko wskazuje na to, że zostanie uchwalony.
Legislacyjne usunięcie stanowisk doradców i asystentów niekoniecznie musi jednak oznaczać masowe zwolnienia. Osoby zatrudnione dotychczas w gabinetach politycznych można zatrzymać. Teoretycznie do wyboru są trzy rozwiązania: przesunięcia między stanowiskami, angaż po postępowaniu konkursowym oraz zatrudnienie na umowie cywilnoprawnej. Szczególne wątpliwości budzi zastosowanie tego ostatniego. Czy w tej wyjątkowej sytuacji można zastąpić umowę o pracę kontraktem cywilnoprawnym, zwłaszcza przy zachowaniu tego samego zakresu obowiązków?
Wynik głosowania w komisjach sejmowych - administracji i spraw wewnętrznych oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej - z 5 lipca br. za projektem zmian w ustawie o pracownikach samorządowych raczej nie pozostawia złudzeń. Najprawdopodobniej już wkrótce wieloletni doradcy i asystenci zatrudnieni przez wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, starostów oraz marszałków województw będą musieli pożegnać się ze swoimi dotychczasowymi stanowiskami u boku włodarzy.