Zdaniem rządowych prawników to minister rodziny, a nie samorządowe kolegia, powinien być organem odwoławczym dla rodziców w sprawach o zasiłki na dzieci i 500+.
Od przyszłego roku wojewodowie mają zastąpić marszałków województw w realizowaniu zadania związanego z ustalaniem uprawnień do świadczeń na dzieci w sprawach objętych unijnymi przepisami. Ta propozycja od samego początku budziła kontrowersje, zwłaszcza wśród samorządów, które uważają, że wcale nie musi to przyspieszyć tempa rozpatrywania wniosków i spowoduje chaos organizacyjny. Okazuje się, że zastrzeżenia co do szczegółowych rozwiązań ma też Rządowe Centrum Legislacji (RCL) i część wojewodów.
Sparaliżowane prace