Firma wypowiedziała pracownikowi umowę z przyczyn leżących po stronie zatrudniającego (likwidacja stanowiska pracy) i na podstawie art. 361 kodeksu pracy skróciła okres wypowiedzenie z trzech miesięcy do jednego. Umowa rozwiąże się więc z końcem maja, a nie lipca. Pracownik w lipcu nabyłby jednak prawo do nagrody jubileuszowej przewidzianej w regulaminie wynagradzania. Czy w takiej sytuacji zatrudniający powinien mu ją wypłacić?
Jeżeli wypowiedzenie umowy o pracę następuje z powodu ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy albo z innych przyczyn niedotyczących zatrudnionych, firma może – w celu wcześniejszego zakończenia zatrudnienia – skrócić okres trzymiesięcznego wymówienia, najwyżej jednak do jednego miesiąca. Tak wynika z art. 361 k.p.
W takim przypadku podwładnemu przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za pozostałą część okresu wypowiedzenia. Co istotne, czas, za który przysługuje odszkodowanie, wlicza się pracownikowi do okresu zatrudnienia.