Możliwość opłacania niskich składek ustalanych od przychodu nie podoba się ani związkowcom, ani organizacjom pracodawców. Ci ostatni zachęcają jednak do dalszej pracy nad nowymi rozwiązaniami.
Do Ministerstwa Rozwoju wpływają pierwsze opinie partnerów społecznych do projektu nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Zarówno pracodawcy, jak i związki zawodowe twierdzą, że dokument w obecnej formie jest trudny do zaakceptowania. O ile jednak OPZZ podważa sens jego uchwalenia, to organizacje pracodawców zachęcają rząd do dalszej pracy. Czasu jest mało, bo strona rządowa chce, by mały ZUS zaczął obowiązywać od nowego roku. Osoby prowadzące działalność gospodarczą będą wówczas mogły bezterminowo opłacać niskie daniny. Ministerstwo proponuje wprowadzenie progów co 200 zł. Najniższa składka na ubezpieczenie emerytalne i rentowe będzie wynosić 32 zł. I właśnie te preferencje wywołują najwięcej emocji.
Poprawki konieczne