Składki na to ubezpieczenie mogą być płacone w zależności od przychodu. Preferencyjne zasady mają zachęcić firmy do wychodzenia z szarej strefy.

Przygotowana przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego propozycja tzw. małego ZUS zakłada, że osoby prowadzące działalność na niewielką skalę będą mogły płacić składki na ubezpieczenie społeczne w zależności od faktycznie osiąganego przychodu. Najniższa stawka będzie dla tych, których przychody nie przekraczają 200 zł – ci będą wpłacali do ZUS 32 zł miesięcznie. Pozostaje jednak problem składki zdrowotnej.

– Będziemy rozmawiali z Ministerstwem Zdrowia, które pracuje nad nowymi zasadami podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, by wzięło pod uwagę kierunek naszych zmian. Tak aby oba systemy łączyły się w logiczną całość – mówi Janusz Cieszyński, dyrektor departamentu małych i średnich przedsiębiorstw Ministerstwa Rozwoju.