Zakaz pracy

Emerytowany policjant i żołnierz mogą podjąć dodatkową pracę. Jeśli ich dodatkowy dochód przekroczy 130 proc. średniej płacy, jego emerytura ulega zmniejszeniu maksymalnie o 25 proc. Nie ulega wtedy, jak świadczenia w ZUS, całkowitemu zawieszeniu.

Wojciech Nagel przekonuje, że nie powinno być tak, iż emerytura mundurowa jest traktowana jako dodatek do kolejnej pensji. Według niego należy zastosować takie rozwiązanie jak dla nauczycieli, którzy w ogóle nie będą mogli, bez groźby utraty świadczenia, pracować w swoim zawodzie.

- Nie można nikomu zakazać pracy. Gdyby Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą taki zakaz, to skierujemy ją do Trybunału Konstytucyjnego - mówi z kolei Antoni Duda.

Natomiast prof. Jerzy Paśnik, konstytucjonalista, zwraca uwagę, że przed rozpoczęciem negocjacji w sprawie przesunięcia wieku emerytalnego policjantów rząd powinien znowelizować ustawę o policji.

- Obecnie policjant może być zwolniony ze służby z tytułu nabycia prawa do emerytury po osiągnięciu 30 lat wysługi emerytalnej. Utrzymywanie tego zapisu świadczy o tym, że rząd nie chce poważnych negocjacji o wydłużeniu wieku emerytalnego - zauważa Antoni Duda.

Profesor Marek Góra, współtwórca reformy emerytalnej, zauważa, że żołnierze i funkcjonariusze powinni zostać włączeni do powszechnego systemu emerytalnego, zachowując jednak prawo do specjalnego traktowania ze względu na rodzaj wykonywanej pracy.

Dodaje, że wprowadzenie reform w tym zakresie powinno być przemyślane, aby uniknąć masowego odchodzenia ze służb osób, które nabyły już prawo do emerytury.