Senatorzy chcą ograniczyć biurokrację przy ubieganiu się przez rodzinę zmarłego o wypłatę zasiłku pogrzebowego i podnieść jego wysokość z 4 do 6 tys zł.
Na rozpatrzenie przez senackie komisje: ustawodawczą oraz rodziny, polityki senioralnej i społecznej czeka projekt nowelizacji ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 887 ze zm.). Pomysłodawcą zmian jest senator Jan Rulewski (PO), który w ten sposób chce naprawić decyzję rządu Donalda Tuska o obniżeniu wysokości zasiłku pogrzebowego. Od 1 marca 2011 r. przysługuje on w stałej wysokości 4 tys. zł. Wcześniej było to 200 proc. przeciętnego wynagrodzenia.
– Proponuję, aby wysokość zasiłku pogrzebowego wynosiła 6, a nie 4 tys. zł dla najbliższych, którzy prowadzili ze zmarłym wspólne gospodarstwo domowe, i by kwota ta była waloryzowana od marca na takich samych zasadach jak wszystkie renty i emerytury – tłumaczy Jan Rulewski, senator sprawozdawca. Osoby, które nie prowadziły ze zmarłym wspólnego gospodarstwa, nadal miałyby otrzymywać 4 tys. zł. Podwyżka mogłaby nastąpić stopniowo. W pierwszym roku o tysiąc złotych.
Reklama
Na zwiększenie kosztów związanych z wypłatami tych świadczeń nie godzi się jednak Ministerstwo Finansów. I to nie tylko dlatego, że podniesie to wydatki z ZUS, ale także KRUS oraz resortów siłowych. Takie same regulacje jak w ustawie emerytalnej określające wysokość wypłaty na poziomie 4 tys. zł obowiązują bowiem w ustawach pragmatycznych służb mundurowych. A to mogłoby – zdaniem resortu – w przyszłości spowodować roszczenia ze strony obecnych i byłych funkcjonariuszy oraz żołnierzy zawodowych. Co więcej, z wyliczeń fiskusa wynika, że koszt podwyższenia kwoty zasiłku tylko o tysiąc złotych oznaczałby wzrost wydatków ZUS o 300 mln zł. Rocznie bowiem o takie świadczenia występuje 300 tys. osób, a plan finansowy zakładu nie uwzględnia dodatkowych wydatków. Zgodnie z nim na ten rok łączny koszt zasiłków pogrzebowych jest szacowany na 1,3 mld zł.
Także Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej krytykuje propozycję zwiększenia wysokości zasiłku. Nie tylko z powodu zwiększenia wydatków, ale ze względu na konstytucyjne wątpliwości dotyczące zróżnicowania wysokości zasiłku w zależności od wspólnego prowadzenia gospodarstwa domowego.
Natomiast ani resort finansów, ani pracy nie odnieśli się negatywnie do propozycji ograniczenia biurokracji przy ubieganiu się o zasiłek. Autorzy projektu proponują bowiem, żeby wypłata zasiłku następowała m.in. na podstawie aktu zgonu oraz oświadczenia o stopniu pokrewieństwa ze zmarłym.
– Takie rozwiązanie nie będzie generować żadnych kosztów dla budżetu, a skróci rodzinie czas oczekiwania na wypłatę zasiłku – zauważa Jan Rulewski. – A w przypadku wątpliwości zawsze można sprawdzić prawdziwość oświadczenia – dodaje.
Etap legislacyjny
Senacka inicjatywa ustawodawcza