• Zbadaliście państwo, jak 1600 największych firm w Polsce przestrzega zasad etyki. Na czym polegał udział przedsiębiorstw w tym badaniu?

- Warunkiem przystąpienia do naszego programu była zgoda kierownictwa na poddanie się audytowi z zakresu etyki pracy. Zawarte w ankietach badania dotyczyły pięciu głównych sektorów działalności firmy: postrzegania i wypełniania misji firmy, jakości produktu, technologii świadczonych usług, polityki kadrowej oraz polityki rozwoju i finansów.

• I przedsiębiorcy dobrowolnie godzili się na tak dokładne badanie?

- Najpierw przeważnie byli bardzo zaskoczeni. Na polskim rynku takie audyty etyczne to nowość. A my do tego zastosowaliśmy jeszcze amerykański model badania: nie pytaliśmy tylko szefów, ale także załogę firm, jak ocenia etyczność w swojej pracy. W niektórych przedsiębiorstwach taka metodologia wywołała obawy i sprzeciwy. Najwięcej zastrzeżeń zgłaszali menedżerowie, którzy nie chcieli poddawać ocenie swojego stylu zarządzania przez załogę. W konsekwencji firmy takie już na starcie wycofywały się ze współpracy z nami. Większość firm, która przystąpiła do naszego programu, była otwarta. Zauważyliśmy, że z reguły przedsiębiorstwa, które osiągały najwyższe wskaźniki gospodarcze, również w naszym badaniu nie bały się złej oceny swoich załóg. Pewność siebie ich szefostwa potwierdziły później także wysokie wskaźniki ich etyczności.

• O jakich wskaźnikach mówimy?

- Są to wskaźniki wyliczane przez nas na podstawie tzw. pakietu blisko 200 zasad etycznej pracy. Warto zaznaczyć, że 50 spośród tych reguł ma istotne przełożenie na wzrost produktywności i konkurencyjności przedsiębiorstwa na rynku. Dla każdego przedsiębiorstwa istnieje inny wzorzec takich reguł, dlatego hierarchię i wagę poszczególnych zasad postanowiliśmy pozostawić ocenie szefom tych firm. Daliśmy im, na te 200 zasad, tysiąc punktów do dyspozycji. Każdej zasadzie mogli więc statystycznie przyporządkować ok. pięciu punktów.

ZASADY ETYCZNEJ PRACY

• Centesimus annus, Karol Wojtyła - 92 zasady

• Employment and social affairs, Partnership for a new organization of work, Komisja Europejska 1998 r. - 41 zasad

• European Associacion of National Productivity Centres, Memorandum dla rządów państw członkowskich UE z 1999 r. - 64 zasady.

• I którym regułom przedsiębiorcy przyznali największą pulę?

- Były to głównie zasady dotyczące terminowości oraz jakości świadczonych przez załogę usług.

• A pracownicy?

- Przywiązywali wagę głównie do wysokości płac oraz dobrej, koleżeńskiej atmosfery w pracy.

• Wynika z tego, że rozumienie etyczności pracy przez przedsiębiorców i pracowników w Polsce bardzo się różni...

- Rozwarstwienie w Polsce w tym zakresie jest ogromne. W wielu firmach załogi nie miały pojęcia, że ich szefostwo stosuje zasady etyczne, ale były też i takie, w których wskazania menedżerów i pracowników pokrywały się całkowicie. Tak było m.in. w polsko-niemieckiej firmie, która stosuje (i tu padł rekord) aż 82 proc. z blisko z 200 zasad. Tam ludzie mówili nam: faktycznie znamy te zasady i są one u nas stosowane.

• Co sprawia, że jedni pracownicy identyfikują się ze swoimi przełożonymi, a inni wcale?

- Wdrożenie i stosowanie zasad etyczności w 75 proc. przypadków zależy od menedżerów. Jeśli „góra” jest etyczna, to reszta przedsiębiorstwa na ogół bierze z nich przykład.

• Jaką korzyść daje firmom przejście takiego audytu?

Daje im wiedzę, jaki jest stopień stosowania poszczególnych zasad w ich firmie. Mogą też porównać się z konkurentami z branży i sprawdzić, jakie oni stosują zasady i jakie przynosi to efekty. Firmy wysokoetyczne łatwiej pozyskują na rynku wykwalifikowanych pracowników i na dłużej ich zatrzymują. Dobrze zmotywowani i etyczni pracownicy są obecnie skuteczniejszym narzędziem walki z konkurencją niż zaawansowane technologie czy innowacyjny system dystrybucji.

JAK POWSTAŁ RAPORT

Zespół ekspertów i wykładowców ze Szkoły Wyższej im. Jańskiego w Warszawie sprawdził, jak wygląda kultura pracy w polskich firmach i jakie ma przełożenie na produktywność oraz konkurencyjność firm. Dane z ankiety (skierowano aż do 1600 firm) pomogły naukowcom opracować standardy pracy etycznej w Polsce. Ich wypełnienie będzie, począwszy od tego roku, nagradzane specjalnymi Białymi certyfikatami. Pierwsze cztery trafią do pracodawców już 18 października. Będą ważne przez rok. Ich przedłużenie wymaga ponownej kontroli. Nowa edycja badania startuje w Wyższej Szkole im. Jańskiego na początku listopada. Koszty pokrywa Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W całej UE certyfikatami o podobnej wadze może pochwalić się 400 firm. Są to firmy, które pomyślnie przeszły audyt oparty na brytyjskiej normie - AA 1000.

JERZY DONARSKI

doktor, ekspert ONZ, Międzynarodowej Organizacji Pracy. Twórca i pomysłodawca projektu badawczego Projekt normy etyczności EK 1000 dla firm w Polsce i Europie