statystyki

Nauczycieli traktować jak pracowników

autor: Artur Radwan10.01.2012, 07:25; Aktualizacja: 10.01.2012, 14:15

Samorządy muszą mieć wpływ na politykę kadrową, jeśli mają odpowiadać za edukację na podległych im terenach - mówi Krystyny Mikołajczuk-Bohowicz, wójt Gminy Repki (woj. mazowieckie).

Reklama


Reklama


Od września w podległych pani szkołach nauczyciele przebywają w nich dłużej, niż wynika to z pensum. Co było przyczyną takiej decyzji?

Jeden z zastępców dyrektora szkoły miał przez gminę obniżone pensum, aby zająć się wykonywaniem zadań związanych z zarządzaniem. Okazało się, że w tym czasie dorabia w innych placówkach. Więc poprosiłam go, aby tego nie robił. Otrzymałam odpowiedź, że nie mam żadnych podstaw prawnych do ograniczenia mu możliwości pracy. Takie przypadki były również wśród nauczycieli i dlatego postanowiłam to zmienić. Nie mogłam wydać zarządzenia, ale mogłam poprosić dyrektorów szkół o interwencję. Ci zwrócili się do nauczycieli, aby pozostawali do dyspozycji dyrektora w szkole w ramach tygodniowego 40-godzinnego czasu pracy. Do tego polecenia wszyscy się zastosowali. Co więcej, jeśli nauczyciel jedzie na basen z dziećmi lub ma wywiadówkę z rodzicami, w kolejnym dniu nie może przebywać w szkole krócej niż osiem godzin. W efekcie pedagodzy zakres swoich obowiązków realizują na terenie szkoły i zgodnie z art. 42 Karty nauczyciela.

Czy po kilku miesiącach od tej decyzji dostrzega pani jakieś pozytywne zmiany?

Tak. Otrzymuję od rodziców mnóstwo sygnałów z podziękowaniami, że wreszcie dzieci i młodzież mają właściwą opiekę. Nauczyciele po zajęciach na polecenie dyrektorów pomagają też uczniom słabym i zdolnym w nauce. Na korytarzach więcej jest dyżurujących, a to zapewnia większe bezpieczeństwo. Co więcej, rodzic bez konieczności wcześniejszego umawiania się może przyjść do szkoły i porozmawiać z wychowawcą. Również dyrektorzy szkół nie skarżą się, że nie mają komu powierzyć różnego rodzaju funkcji i zadań związanych z realizacją np. kół zainteresowań.

Oświatowe związki uważają, że nie ma warunków w szkołach na to, aby nauczyciele po lekcjach tam przebywali. Jak więc jest?

To są w błędzie. Nie jest tak, jak na ostatniej konferencji wskazywał Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP), że nauczyciele nie mają odpowiednio wyposażonych stanowisk pracy. Najwidoczniej szef ZNP dawno nie odwiedzał polskich szkół. Samorządy bardzo przykładają wagę do tego, aby placówki oświatowe były jak najlepiej wyposażone. I nie jest prawdą, że nie mają internetu czy nawet biurka. Każdy nauczyciel, który po zajęciach lekcyjnych pozostaje w szkole ma stanowisko wyposażone w komputer i dostęp do szerokopasmowego internetu.

Nie jest Pani pierwszą osobą, która chce ucywilizować czas pracy nauczycieli. Kilka lat wcześniej robiły to gminy Olesno, Lubsza, Łubniany (woj. opolskie) i Ryglice (woj. małopolskie). Skontaktowałem się z tymi gminami i okazało się, że wszystkie się z tego pomysłu wycofały. Czy nie obawia się pani, że przegra z oświatowymi związkami?

Nie zamierzam się poddawać. I mam nadzieję, że moją drogą pójdą kolejne gminy. Zdaję sobie sprawę, że nie mogę sprawdzać czasu pracy pedagogów, bo Karta nauczyciela na to nie pozwala. A moi poprzednicy wprowadzali dla nauczycieli dzienniczki, w których ci musieli pisać, co robią. Ten monitoring nie spodobał się działaczom związkowym. Mnie tylko zależy na tym, aby wspierali w pracy dyrektorów szkół, a w nauce uczniów. Dlatego poprosiłam dyrektorów, aby podlegli im pracownicy byli na terenie szkoły. Zadziałało. Nauczyciele może nie są zbyt szczęścili, ale nie protestują i pracują. Nie dziwię się związkom, że protestują, bo taka jest ich rola. Ważne jest, aby w tej obronie nie zapomnieć o uczniach.

Czy konieczne są więc zmiany w Karcie nauczyciela?

Tak, i to niezwłocznie. Samorządy muszą mieć wpływ na politykę kadrową, jeśli mają opowiadać za stan edukacji. Mam nadzieję, że również Ministerstwo Edukacji Narodowej dostrzegnie ten problem i przestanie chować głowę w piasek. Wydaje mi się, że to nie są wygórowane żądania.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • kk.piek(2012-08-08 03:49) Odpowiedz 00

    Nie oglądałam wszystkich komentarzy, bo znudziła mnie nagonka przeciwników decyzji pani Wójt na zwolenników i odwrotnie. Czy któryś z komentarzy umieścił nauczyciel pracujący na terenie gminy Repki? Pani wójt mówi to, co jej wygodnie. A co mówią nauczyciele i rodzice osobiście? Czy faktycznie wszystkie szkolenia odbywają się w czasie tych 40 godzin? Czy wywiadówki z rodzicami okazały się już zbędnym wymysłem? Czy macie takie fantastyczne warunki lokalowe, że każdy z was może się przygotować do lekcji, sprawdzić sprawdziany, wypełnić papierologię? Już nic nie zostaje do zrobienia w domu? A co z wycieczkami - nie jeździcie? Czy macie w okolicy tyle do zwiedzania, że wyrobicie się w ciągu 8 godz. dziennie? Albo w te same miejsca co roku? Albo w ogóle nie jeździcie? A może macie wtedy godziny nadliczbowe? A jak wydawnictwo ma ciekawą ofertę (ostatnio u nas dużo mówili o nowej podstawie programowej) to jedziecie na godz. 15 lub 16 czy jesteście już po pracy i nie musicie, czy jedziecie za frico, czy macie nadliczbowe z KP? To ostatnie by się opłacało! Jeśli ktoś robi studia podyplomowe - to ma jakąś specjalną zniżkę godzin, czy jest masochistą? Pozdrawiam wszystkich nauczycieli, pedagogów, logopedów i innych specjalistów z Repek.

  • Batman(2012-01-11 21:15) Odpowiedz 00

    A co ty myślisz że nie utrzymuję nic?Że ja nie wiem co to wiązanie końca z końcem co miesiąc?że nie mam czynszu ,żołądka ,dzieci?Byś się wstydził tak mi odpisać .Jest od dawna w Polsce taki stereotyp jak się nie podoba to nie pracujesz ,a ludzie wszyscy są tacy głupi że dają się rypać w tyłek z prawa i z lewa.Dzisiaj rządzą prywaciarze.Pójdziesz do PIP albo do sądu to tak ci tyłek obsmaruje ,że pracy nie znajdziesz w okolicy już nigdzie .Ludzie się boją.Co ja sam jeden zrobię ...Już raz się podarłem .Ja tu nie mam nic do was ale na prawdę doceńcie to co macie.Ciężko jest.Odpierniczają z tą oświatą cuda nie widy.Was też sprywatyzują.Dostaniecie umowy zlecenia i jeszcze będziecie odpowiedzialni nawet za to jak dziecku idą studia po maturze .Tak jak ja za pojazd po naprawie czy zrobi te 60 tyś km bez awarii czy nie...U was dzieci się nie chcą uczyć a mi śruby odkręcać bo są zardzewiałe Bo klient, znajomy szefa ma 30 zł w kieszeni i z małpy mu lalkę zrób ,a każde narzędzie wywodzi się od potrzeby matki wynalazków wiesz o co mi chodzi głupi nie jesteś, ale dowiesz się jak sprywatyzują szkolnictwo wtedy jeszcze własnym samochodem będziesz dzieci do szkoły woził i wtedy pogadamy:).Głupoty gadam wiem ,ale zobaczycie ,że tak będzie...Polska to kraj absurdów...Musimy coś z tym zrobić wszyscy,i starać się wzajemnie zrozumieć.My się kłucimy ,a u góry korzystają...Ja nie krytykuję żadnej grupy społecznej.Każdy pełni jakąś funkcję w gospodarce.Ale bez porównania ,największą funkcję pełnią robole...Z drugiej strony to co zrobisz powstanie ludu?Znowu jakiś oszołom dojdzie do władzy i pozostawi na stołkach tych co byli są i będą...

  • jahug(2012-01-12 21:18) Odpowiedz 00

    Fajnie jest być nauczycielem - można brać urlop kiedy się chce.
    Ja w tym roku planuję w listopadzie wyjazd do Egiptu - jak większość z Was nie nauczycieli jeździ wtedy tam za pół darmo.
    Dyrektor szkoły na pewno mi da urlop.
    Już pakuję walizki...
    Bo protestuję - nie chcę 2 miesięcy wakacji w lipcu i sierpniu!
    Tylko miesiąc w listopadzie, gdzie nie ma tłoku i jest taniej.

  • jolanta1(2012-01-12 20:53) Odpowiedz 00

    do krys - oj, nie jestes w temacie - juz prawie takich uczniów mamy.

  • ego(2012-01-12 20:37) Odpowiedz 00

    Jaks - "młodzi bardziej wykształceni" ha ha, teraz to same buraki po prywatnych szkołach, gdzie wam "młodym wykształconym" do starej kadry? Ogarnij się.

  • jolanta1(2012-01-12 20:19) Odpowiedz 00

    No to oszukuja nauczycieli na godzinach, to pewne. Nie szkodzi, wszystko zaplacą i to z nawiazką, jak zacznie sie liczenie nadgodzin.

  • nygusek(2012-01-12 20:28) Odpowiedz 00

    do Karola - dane osobowe wynoszone ze szkoły w formie zeszytów, ale sie usmiałam, dobry żart.

  • jasiu fasola(2012-01-12 16:36) Odpowiedz 00

    Krys rozkładasz mnie na łopaty - rozumiem że ten twój muzyk też powinien biadolić tak jak Ty jak to źle i ogólnie do bani. Podziwiam kolesia że mu się chce tyle robić - facet bez życia osobistego. Powinieneś wziąć z niego przykład. Kiedy on lata po pogrzebach, weselach i innych ty siedzisz w domu przed telewizorem. Jak ma okazję to wykorzystuje. Jestem anglistą i idąc twoim tokiem rozumowania powinienem siedieć na doopie jak Ty. A pracuje od rana do wieczora, sobota i niedziela - od wrzesnia do początków lipca. Zazdrościsz?? Twój problem nie mój. Nie kradne, nie handluje niczym zakazanym a UCZCIWIE PRACUJĘ!! A że mam pracę- nie ona mnie znajduje tylko ja ją - sama do mnie nie przyjdzie.

  • Batman(2012-01-11 17:59) Odpowiedz 00

    A ja mam 3 wyuczone zawody techniczne plus skończone studia nie mam pleców więc nie mam lżejszej pracy ,zasuwam jako mechanik samochodowy i spawacz w prywatnym zakładzie po 11,12 godzin dziennie za 1700zł z urlopem tylko na liście obecności.Obecnie mam urlop wypoczynkowy ale z nogą w gipsie.Tak wyglądają moje przywileje u prywaciarza...Kto się zamieni ze mną na budżetówkę? gips oddam gratis ! I wy mówicie o Kodeksie Pracy ...Już nawet umów o pracę nie chcą dawać tylko umowa zlecenie...Wasze tyranie dzień w dzień w budżetówce jest moim marzeniem.Chętnie bym poszedł na nauczyciela przedmiotów zawodowych gdyż mam uprawnienia ,ale nauczają ich stare dziady w wieku 67 lat.No nic technika malucha i poloneza jest wieczna jak i oni.Mam 5 uczni pod opieką w zakładzie i znają swoje miejsce na zakładzie.A wiedzą i umiejętnościami zagną niejednego oszołoma od przedmiotów zawodowych w szkołach.I to jest moja zasługa.Bo mi konkurencji oni nie zrobią w przeciwieństwie do myśli nauczycieli od przedmiotów zawodowych olewających na każdej linii ucznia trzepiących fuchy na lewo z wykorzystaniem sprzętu szkolno naukowego których dzieciak nie może nawet powąchać .Nic dziwnego ,że uczniowie po technikach i zawodówkach mają dwie lewe ręce i nic w głowie i są skazani na samokształcenie.I tak oto uczeń nie umie nic a kasę za to ktoś bierze.Za moich czasów jak były strajki nauczycieli to jedni szli na lekcje i wykładali normalnie a działacze Związku nauczycielstwa polskiego zabarykadowali się w pokoju nauczycielskim na kawce.Czyżby tamci co poszli na lekcje byli zdrajcami? Nie to byli prawdziwi nauczyciele z krwi i kości.Pedagogika to jest służba dla ludzi.Pozdrawiam ZNP nie doceniających tego co mają...

  • do @krys(2012-01-12 10:48) Odpowiedz 00

    wpis 93 - krys - na jakiej podstawie twierdzisz, że to pisze pedagog??? "Chłopie" ??? Jesteś jakimś jasnowidzem??? Gdzie tam jakakolwiek forma gramatyczna sugerująca płeć piszącego/piszącej lub zapis o jego/jej zawodzie?
    A może zamiast namawiania do strzelania sobie w łeb odniesiesz się do posta za pomocą argumentów? Czy wolisz jednak pozostać trollem? Czy u was, w okolicach Sieradza to jakaś moda na strzelanie sobie w łeb?

  • krys(2012-01-12 09:58) Odpowiedz 00

    wpis 91 - i to pisze PEDAGOG!!! Szok. Strzel sobie chłopie od razu w łeb - tylko celnie.

  • aw(2012-01-12 09:44) Odpowiedz 00

    krys sory ale pieprzysz.Inaczej tego nazwać nie można. Co ma piernik do wiatraka. My tu rozmawiamy o łamaniu prawa przez wójta a ty napadasz na nauczycieli sugerując, że zarabiają krocie i dzieli ich przepaść od innych. Potem okazuje się, że wiesz ile zarabia nauczyciel bo masz w rodzinie i znajomego co uczy muzyki. Masz do niego pretensję, że ma uzdolnienia, które pozwalają mu w czasie prywatnym uczyć muzyki czy grać na imprezach. Bo powinien jęczeć, ze mu ciężko i nic z tym nie robić (tak jak ty).Pracownik opieki społecznej powinien ludzi namawiać do podejmowania działań, które uwolnią ich z konieczności szukania pomocy w opiece społecznej. A ty wysyłasz kogoś na rentę ironizując, że żal mu zarobków. Bardzo empatycznie jak na pracownika opieki społecznej. Znam wielu nauczycieli bardzo schorowanych, którzy na urlopy zdrowotne czy rentę nie idą bo ich na to nie stać. Czy to takie dziwne? Ty wolałbyś by z tego skorzystali i trafili do ciebie żebrząc o pomoc? Jesteś frustratem, rozżalonym na świat, że mu w życiu nie wyszło. Mam rodzinę w małym miasteczku gdzie nie ma pracy. Młodzi ludzie z dzieckiem, ona po studiach również przez parę lat pracowała w opiece społecznej. Postanowiła coś zmienić choć nie jęczała tak jak ty jakie to ma niskie zarobki w porównaniu do matki nauczycielki. Sama zorganizowała sobie miejsce pracy dopasowane do potrzeb mieszkanców tego biednego miasteczka. Ale lepiej jęczeć, dawać się podpuszczać, ziać nienawiścią do wszystkich nieco lepiej zarabiających. Ktoś ci tu napisał - trzeba było zatrudnić się w szkole te 14 lat temu kiedy były w oświacie etaty. Nie widzę tu nauczycielskich wpisów, które by były kompromitujące tak abyś się martwił o wychowanie dzieci w szkole. Zwyczajnie poniosły cię emocje bo nie potrafisz rzeczowo z naszymi argumentami dyskutować. Dlaczego mam czuć dyskomfort patrząc w oczy słabo zarabiającym. Myślisz, że jestem bogaczem? Mąż starcił pracę gdy firma, w ktorej pracował padła. Ma 58 lat, nikt go nie chciał zatrudnić. Imał się różnych zajęć bo zaczeliśmy popadać w długi. W końcu jest na samozatrudnieniu. Po opłacie wszystkich składek zostaje mu niewiele. Mylisz się twierdząć, że my to mamy kokosy, tak samo jak wielu ledwo starcza mi od pierwszego do pierwszego. Czy ja mam się wstydzić wg. ciebie że jeszcze opłacam rachunki i nie grozi mi eksmisja? Wszyscy wg ciebie, którzy jeszcze codziennie mają na chleb powinni się wstydzić? Czy mam się wstydzić, że chcę godnie zyć i zarabiać po tym ile włożyłam czasu i pieniedzy w swoje wykształcenie. Nie epatuj tu swoimi studiami czy kursami. Większość nauczycieli je ma. Ja ma dwie podyplomówki. Za jedną w calości płaciłam sama. Kursów nie zliczę często zajmujących mi od piątku po południu do niedzieli wieczorem. Robiłam to by nie stracić w szkole pracy w obliczu niżu demograficznego. Mam się teraz wstydzić, że jeszcze mam pracę?
    A co do upadku KN mylisz się. Nie tylko w Polsce istnieje specjalne prawo pracy dla tej grupy zawodowej. I w tamtych krajach nikt nie napada na nauczycieli, że zarabiają kilkakrotnie więcej będąc grupą dobrze sytuowaną, nikt nie neguje potrzeby wakacji, nikt nie neguje specjalnych przepisów, które dają nauczycielowi komfort pracy, pewność zatrudnienia. Ale w naszym kraju panuje powszechna zawiść, łatwo dajemy się napuszczać jedni na drugich, łatwo dochodzimy do wniosku, że wszystkim powinno być tak źle jak mnie itd itp.

  • Pocałujcie mnie w (_!_)(2012-01-12 09:43) Odpowiedz 00

    Niektóre komentarze rozbawiają do łez. Jakiś np @czesław jęczy, że Kowalski jest sam, a nauczyciele to silna grupa związkowa :-) Jest tak, że Kowalski może się zapisać do związków, a z kolei nauczycieli należących do związków jest 30% stanu ogólnego. I powiedz mi czesławie, niby dlaczego nauczyciel ma być w szkole 8h, bo ty masz coś z nim do załatwienia, a masz opiekę nad chorym dzieckiem i inne przypadki? Wg ciebie nauczyciele nie mają dzieci (często chorych) i innych zajęć niż czekanie na cześków?
    @Maria pisze z kolei, że ktoś kto pisze, że nauczyciele to najlepiej wykształcona grupa społeczna się myli i że sa lepiej wykształcone grupy może odpowie, kto wykształcił te inne grupy? Krasnoludki? @Marię pewnie krasnoludki kształciły i zapomniały o nauce ortografii.
    A nauczyciele w gminie Repki to faktycznie niedojdy. Wystarczy przecież zastosować prosty strajk włoski - i robić np wywiadówki w czasie pracy (już widzę tabuny rodziców między 7 a 15 w szkole), Rady pedagogiczne? Owszem, ale w tym samym przedziale czasu i niech dyrektor dupoliz pani burmistrz tak zorganizuje dzieciom plan lekcji, żeby wygospodarować jakoś czas. Do tego egzekwowanie od samorządu przestrzegania prawa pracy i przepisów bhp - często wiąże się to z kosztami, które będzie musiał ponosić urząd. Pomysłów są dziesiątki. Skoro sprawy nauczycieli komentują ludzie, którzy nie mają pojęcia lub nie dostrzegają specyfiki szkoły, to nauczyciele powinni zacząć postępować jak lekarze, którzy mają w nosie pacjentów i uruchamiają protest za protestem i dostają, co chcą. A durnowate nauczycielstwo nie zrobi strajku w czasie matur czy innych egzaminów, bo przecież "dobro dzieci". A to akurat powinni mieć głęboko w du*&ie, skoro rodzice tychże dzieci obsmarowują ich na forach. Do tego, co powinni mieć w du*&ie włączam pana "redaktora" Radwana, który celuje w atakowaniu pewnych grup zawodowych - ciekawe, z jakich przyczyn?

  • krys(2012-01-12 07:59) Odpowiedz 00

    naprawdę powinniście się zastanowić co wy robicie w szkole? Bo po tonie niektórych wypowiedzi (egoistycznych i pełnych hipokryzji) warto o tym pomyśleć. Jestem pełen obaw o poziom nauczania i wychowania w szkole jeżeli nasze dzieci uczą takie osoby, tak wypowiadające się. Wypowiedzcie się tak no forum ogólnym a nie pod artykułem was dotyczącym - ludzie zmiażdżą was. Jak wam nie wstyd tak roszczeniowo mówić o zarobkach i przywilejach dla was (popatrzcie na wpis Batman). Kolega na wiosce uczy muzyki zarabia 1600,00 netto z czego odejmują mu 2 pożyczki - czyli normalnie dostaje 2100-2200 na rękę + dodatkowe lekcje gry na instrumencie (ok 1000) + jest również organistą (800-1000zł) a jak są pogrzeby czy śluby jeszcze więcej, do tego czasami jeszcze gra po weselach - on również gada tak jak wy, cały czas narzeka. Zsumujcie to sobie sami i uczciwie patrzcie w oczy osobom którym nie starcza na podstawy egzystencji - i to nie pisze o ludziach wykolejonych. Nie ma sensu dalsza dyskusja - myślę, że wszystko zmierza do upadku KN i w końcu rząd zrobią porządek z oświatą.

  • adam(2012-01-12 10:09) Odpowiedz 00

    do krysa Taki porządek jak w służbie zdrowia. Czekam na rezultaty. Ja już nie mam dzieci w szkole. Prywatyzacja oświaty jest nieunikniona, dlatego ta nagonka na nauczycieli.Ha,ha,ha !!!

  • hjd(2012-01-11 23:02) Odpowiedz 00

    73: krys z IP: 95.48.8.* (2012-01-11 15:16)
    Drodzy nauczyciele napiszcie uczciwie ile zarabiacie netto, a nie ile dostaliście ostatniej podwyżki brutto?! Zobaczycie, że między wami a innymi grupami społecznymi jest przepaść.

    no to proszę, 1960 z czego 300zł to dodatek, a nie każdy nauczyciel taki dodatek otrzymuje, baz niego to jakieś 1660, znajoma po studiach na okresie próbnym w banku w warszawie dostała 3000zł, 2x więcej!

    a teraz twoja kolej, ile ty zarabiasz netto?

    mam też inną propozycję, na stronach bip dyrektorzy muszą zamieszczać oświadczenia majątkowe, tam możesz zweryfikować ile może maksymalnie zarobić nauczyciel, podpowiem, są to kwoty 60-70tys. rocznie dla dyrektora szkoły, czyli 5-6tys. brutto miesięcznie, na rękę maksymalnie 4000, więc między bajki można włożyć to, że szeregowy nauczyciel zarabia 5000zł, a tym ciągle raczy nas Radwan.

    nie zapomnij napisać ile ty zarabiasz netto

  • adam(2012-01-11 20:07) Odpowiedz 00

    Pani wójt z tych Repek może chce zostać ministrem edukacji albo prezydentem. Nie potrafi się w niczym innym wykazać i robić jej się też nie chce, więc niech nauczyciele, których sobie zawłaszczyła pracują za darmo , a ona bierze kilku tysięczną pensję 12 000 zł. Ludzie , pomyślcie co Ona z Wami zrobiła! Jesteście jej własnością? Prawa nie znacie? Do licha z taka babą -wójtem. Powodzenia!!!(nie nauczyciel) Stalinizm wrócił do Repek

  • Franek(2012-01-13 15:50) Odpowiedz 00

    Podobno Pan Wójt chciała odkupić ten ukradziony napis:
    "arbeit macht frei" . Co - nie udało się? to może jakaś komora, tak na wszelki wypadek zanudzających urzędników?

  • jojo(2012-01-11 15:40) Odpowiedz 00

    hahaha Krys śmieszny jesteś - renta chorobowa - kto mi ją da?? zastanów się co piszesz. Jak masz pisać byle co, nie pisz wcale!! bo odnoszę wrażenie że piszesz byle pisać!!

  • katarzyna(2012-01-11 14:48) Odpowiedz 00

    Do Krys
    Wydaje mi się, że problem to masz Ty. Nie zarzucaj mi, że urządzam "wyścig o to, kto ma lepsze wykształcenie", tylko dokładnie przeczytaj swój post oznaczony numerem 27. Mój komentarz, może niezbyt elegancki, jest tylko odpowiedzią na Twoje stwierdzenia.
    Nie obraź się, ale gdybyś pracował w szkole, pozostali internauci nie zostawiliby na Tobie suchej nitki za pisownię.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane