Rozmowa z Marcinem Chałupką (specjalizuje się w prawie i instytucjach szkolnictwa wyższego, w latach 2007 – 2009 ekspert Państwowej Komisji Akredytacyjnej)

Czy uczelnie, które nie zgadzają się z uchwałami Państwowej Komisji Akredytacyjnej (PKA), mogą obecnie się od nich odwoływać do sądu?

Pojawiały się orzeczenia sądów wojewódzkich uwzględniające taką możliwość czy wskazujące zrozumienie problemu. Znane mi jednak orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) nie uznaje takiego prawa.

Czy to oznacza, że szkoły w niedostateczny sposób podważają oceny PKA?

Być może w niewystarczający sposób udowadniają przed NSA (który jest związany zarzutami skargi i nie ocenia całokształtu sprawy) bezpośredni skutek oceny PKA dla sytuacji uczelni, np. finansowej czy prawnej. Mogłyby też wskazać na ewentualną niekonstytucyjność przepisów, z jakich sądy wyprowadzają swe wnioski.

Zdaniem rektorów kryteria, którymi kieruje się PKA, dokonując oceny uczelni, są uznaniowe i nie zawsze wynikają z przepisów.

Uważam, że problemem często nie jest sama ocena PKA, ale to, czy i na ile minister podejmujący decyzje administracyjne w sprawie uprawnień uczelni do prowadzenia studiów jest z tą oceną związany, czy jedynie na niej opiera swoje decyzje.

Uczelnie mogą odwoływać się od ocen PKA tylko do samej komisji. Czy jest jeszcze inny sposób?

Ocena PKA jest zazwyczaj dowodem, na podstawie którego minister podejmuje decyzje w sprawie np. zawieszenia danego kierunku. Warto więc zbadać w ramach tego postępowania prawidłowość przeprowadzenia tego dowodu, zwłaszcza jeśli jest jedynym w sprawie.

Czy uczelnie uzyskają jeszcze inną możliwość kwestionowania uchwał komisji, po 1 października, kiedy wejdzie w życie nowelizacja ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym?

Nowelizacja wprowadza obowiązkowe wygaszenie uprawnień do prowadzenia kierunku studiów w przypadku negatywnej opinii PKA po ich uprzednim zawieszeniu. To może zakłócić dotychczasową linię orzecznictwa sądów administracyjnych opartą m.in. na tezie o braku bezpośredniego wpływu oceny PKA na sytuację uczelni. Podobny skutek mogą wywołać przepisy uzależniające tzw. dotacje projakościowe (dodatkowe finansowanie z budżetu) m.in. od oceny PKA. Ponadto komisja kryteria swych ocen na podstawie wyraźnej delegacji ustawowej ma umieścić w statucie, a nie w uchwale swego prezydium.

Zobaczymy też, jaki kształt przyjmie ostatecznie rozporządzenie ministra nauki i szkolnictwa wyższego określające warunki ocen PKA, czy ograniczy się do warunków ich przeprowadzania, czy podejmie także problem warunków ich uzyskiwania.