"Emerytura musi wynosić 40 proc. ostatniej pensji"

14.05.2010, 03:00; Aktualizacja: 15.05.2010, 16:18

IRENA WÓYCICKA o systemie emerytalnym - Polska nie może wprowadzić dobrowolności w ubezpieczeniach społecznych. Pracownicy i rolnicy obowiązkowo muszą płacić składki.

reklama


reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP
  • antyPO(2010-05-14 14:03) Odpowiedz 00

    Głosujcie dalej na PO to doświadczycie kolejnych "cudów" !

  • nie ekonomista(2010-05-14 14:02) Odpowiedz 00

    Pani IRENA WÓYCICKA jest NIEDOUCZONA!
    KAŻDY normalny Polak pracujący przez 30 lub 40 lat może sobie odłożyć na procent tyle pieniędzy, że emeryturę będzie dostawał z odsetek. Ponieważ kapitał będzie tak duży, że wystarczą odsetki, aby miesięczna emerytura była wyższa niż w systemie zus-ofe. I wystarczy odkładać miesięcznie równowartość dzisiejszej przymusowej składki na emeryturę.
    Jest jeszcze jest jedna korzyść. Po śmierci moje dzieci odziedziczą pokaźną sumkę!
    W zus i ofe NIE MA DZIEDZICZENIA!
    OFE jest NIEEFEKTYWNE i NIEOPŁACALNE dla przyszłych emerytów. Jeżeli chciałbym kupić sobie obligacje skarbu państwa to mogę to zrobić w najbliższej placówce pko bp. I po jaką cholerę potrzebny mi pośrednik (ofe), któremu trzeba zapłacić krocie?!
    A ludzi którzy nie myślą o własnej przyszłości i nie odkładaliby pieniążków na emeryturę mi nie szkoda. W ten sposób lenie i głupcy pozdychaliby z głodu. A ludzie mądrzy inwestujący w dzieci, akcje, nieruchomości, lokaty, fundusze nie musieliby zrzucać się na emerytury pijaczków, nierobów, kombinatorów oraz innych figo fago.
    Poczytajcie sobie panów Roberta Gwiazdowskiego, Adama Smitha, Miltona Friedmana, Andrzeja Sadowskiego!

  • W 1951(2010-05-14 13:57) Odpowiedz 00

    41 lat pracy, 40 lat składkowych i objęły mnie zwolnienia grupowe, musze przejść przez czyściec PUP i wtedy mam prawo starać się o swiadzenie przedemerytalne., tj kwota ok 700 zł. Chcę pracować , lecz już nikt nie chce mnie zatrudnić, mam dopiero 59 lat. Mam skladki ok 700 tys w ZUS. Nie wolno z nich korzystać trzeba czekać do 65 roku zycia. Czy to jest w porządku.Kto tworzył taką ustawę emerytalną w 2004 r , kto za tym głosowałł. Co o tym sądzicie .

  • dc(2010-05-14 11:12) Odpowiedz 00

    Proszę nie zapominać ,że osoby np z roczników 50-tych , zbliżające się do emerytury mają zgromadzone na kontach ZUS środki składające się z 2 pozycj:
    1.KAPITAŁ POCZĄTKOWY do 1998 r.
    2.KAPITAŁ wynikający ze składek po 1998 r.
    Często są to wyższe środki niż stanowiące 40% ostatniej pensji !
    Nie wyobrażam sobie aby pozbawiono ich środków ,które rzeczywiście posiadają - bo byłaby zwykła kradzież z konta emerytalnego.
    Poza tym jak można wprowadzić określenie "40% ostatniego wynagrodzenia" - a jeśli ktoś przepracował obowiązkowe 20 lat , potem nie pracował - i wieku 60 lat poprosi o emeryturę ? Ostatnia jego pensja może być nierealna w momencie przechodzenia na emeryturę Np rocznik 1960 ( K ): praca od 18 roku , w 1998 kończy prace, aby w 2020 poprosić o emeryturę. Jak się ma pensja z 1998 r do pensji z roku 2020 !? - może być kilkukrotnie niższa i te 40 % wystarczy na tydzień utrzymania - to jakaś bzdura , czy nikt tego nie zauważa ?

  • Do 13(2010-05-14 11:10) Odpowiedz 00

    Zdzichu - ma całkowitą rację /nieudacznicy, nieroby, obiboki - do roboty bo śmietnik was czeka/.

  • Zdzichu(2010-05-14 10:44) Odpowiedz 00

    Pieniądze nie spadają z nieba i każdy projekt musi mieć uzasadnienie ekonomiczne, inaczej prędzej czy później upadnie.

    Emerytury winny być zależne od wielkości pobranych przez państwo składek od danej osoby. Dla osób, którym nie przysługuje emerytura z racji niskiego stażu pracy, winny być zasiłki.

    Taki system jest teraz, tylko że koszty biurokratyczne są wysokie, co po drodze zjada znaczną część wpłacanych w formie składek pieniędzy.

    Osoby nisko zarabiajace i długotrwale bezrobotne nie mają się jednak co łudzić. Będą miały emerytury na poziomie tzw. rent czyli tyle by przeżyć. Dożywiać się będą ewentualnie w punktach Caritasu. Takim osobom winny pomagać rodziny a prawie każdy przecież rodzinę ma.

  • Jeżeli rząd chce zabezpieczyć(2010-05-14 09:42) Odpowiedz 00

    minimalną emeryturę na poziomie 40% - to na ten poziom składki muszą być obowiązkowe.
    Reszta kwestią inwencji ludzkiej.

  • PS(2010-05-14 09:32) Odpowiedz 00

    Najlepiej nie płacić i samemu zbierać i nie będzie problemu sam to praktykuje i nie narzekam nie pracuje na całą tą plagę nierobów.Po 10 latach odkładania sam sobie wybrałem wiek emerytalny. Niedługo dojdzie jeszcze jedna emerytura tak zwana dieta.Jak by nie było przepracowałem 30lat.Teraz płace tylko zdrowotne.

  • Do 3(2010-05-14 09:22) Odpowiedz 00

    Lecz nogi!!!

  • do Polki(2010-05-14 08:59) Odpowiedz 00

    Taka pani Fedak zamiast pracować od 15 roku zycia -to studiowała ,potem może jeszcze działalność w organizacjach zwiazkowych a na emeryturę chce odejść w wieku 60 lat .
    Więc POd kogo będzie promowała ustawy -pod najdłużej pracujących -nie sądzę?

  • Polka(2010-05-14 08:15) Odpowiedz 00

    To jest chore. Przecież nie może tak być, że im dłużej ktoś odprowadza składki - to ma mniejszą emeryturę. Czy ustawodawcy są aż tak twardogłowi??? Czy poniżanie ludzi z najdłuższym stażem pracy - to ich cel???
    Wstyd żyć w takim Kraju, oj wstyd!!!

  • co gwarantują ? -pani się chyba coś POmyliło z tym(2010-05-14 08:12) Odpowiedz 00

    a czy zastanowiliście się dlaczego minister FEDAK bez opłacania dodatkowej składki emerytalnej może odejść na emeryturę w wieku 60 lat gdy osoby zatrudnione w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach muszą za tą przyjemność płacić dodatkowe składki .
    Dlaczego Ci co do tej pory byli tak zatrudnieni a ustawodawca nie przewidział moźliwości przedłużenia Im przywileju nie mogli zapisywać się do OFE a teraz nie mają ani tego ani tego, ani nawet URLOPÓW ZDROWOTNYCH ?
    Dlaczego Fedak ma prawo będąc już w wieku 60 lat na emeryturze się z Nich śmiać ,że jeszcze muszą pracować -obiecując Im obecnie w ustawie rekompensaty finansowe których wysokości nigdy nie określiła czyli "gruszki na wierzbie"!

  • turn(2010-05-14 08:11) Odpowiedz 00

    Polski system emerytalny to są JAJA a nie system. Państwo zabiera mi pieniądze, które oddaje prywaciarzowi. Prywaciarz pobiera prowizję, choć jego wkład jest żaden, bo do korzystania z jego usług zmusiło mnie państwo. Następnie moje pieniądze przekazywane są na zakup obligacji państwowych. A zatem jako obywatel państwa Polskiego sam sobie pożyczam pieniądze, płacę odsetki i jeszcze daję prowizję prywatnemu pośrednikowi. To tak jakby przekładał pieniądze z lewej kieszeni do prawej i za tą operację płacił osobie trzeciej. Jakiś czas temu mówił o tym Lepper, to go "inteligencja powiązana z kolesiami" obśmiewała.

    Reszta pieniędzy jest inwestowana w jakieś niepewne operacje finansowe, które przynoszą straty w razie jakiegokolwiek zachwiana na rynku. Mieliśmy tego przykład niedawno. Całe zyski z 3 lat w ciągu paru dni poszłyyyyy... się ...

    Ten system emerytalny, który forsowało państwo polskie pod rządami SLD, UW i innych takich był już przerabiany przed wojną. Jedna większa zawierucha i nie będziemy mieć żadnych emerytur.

  • ewa(2010-05-14 08:03) Odpowiedz 00

    Idzcie do PO to wam dołoży

  • emerytka 2014(2010-05-14 08:02) Odpowiedz 00

    40% to zaledwie 760 złotych brutto. Tyle zarabiam na 4 lata przed emeryturą. Cieszę sie jak głupia, że mam pracę. Gdzie podziały się moje składki odprowadzane od moich dużych zarobków z poprzednich długich lat pracy? Pytam sie gdzie? Emerytura jaką bym otrzymała w 2009 r. przy 35 latach pracy i 55 latach życia liczona od moich zarobków ( z 10 kolejnych lat przy kwocie bazowej 2.578,26 zł 2009r.) to ponad 2.000,- zł brutto. Teraz dostałam informację, że emerytura liczona od uzbieranych składek wyniesie w 2014 roku 1.600 zł brutto. Rząd jednak teraz ma podać dłuższe tabele dożycia dla emerytów. No to jak teoretyczny czas życia ma być dłuższy, to ta emerytura w 2014 roku będzie znowu mniejsza. Taki absurd jest w mojej emeryturze. Czym dłużej pracuję tym jej wysokość jest mniejsza. Kiedyś zarabiałam dobrze, nawet bardzo dobrze. Potem zlikwidowano mi zakład pracy, bezrobocie. Jak znalazłam pracę to pracuję za niewiele większe pieniądze jak minimalne wynagrodzenie. Ot takie cudo wyszło , że im dłużej pracuję tym moja emerytura coraz mniejsza. A 5 lat przymusowych robót to mi dodano bez szemrania.

  • 40% po 15 latch pracy(2010-05-14 07:30) Odpowiedz 00

    ZGODA po 15 latach pracy 40% emerytury od średniej kwoty podanej przez GUS w danym roku.
    Emerytura powinna byc pbliczana dla wszystkich jednakowo, jak w słuzbach mundurowych.
    Natomiast po 30 latach pracy 80% emerytury.
    Po 37,5 latach pracy obowiązkowo 100% ( obecnie taki emeryt otrzymywałby ponad 3000zł brutto)

  • JA(2010-05-14 06:40) Odpowiedz 00

    Ile arabiasz GŁUPIA BABO, ze piszesz takie BZDURY? Pozyj za 400 zł i dopiero napisz tutaj jesli bedzie Cie stac na komputer

  • przyszły emeryt(2010-05-14 06:06) Odpowiedz 00

    z czego mamy dodatkowo płacic na emerytury jak większośc z nas zarabia minimum które wystarcza na opłaty i wegetacje zastanówcie sie wielcy decydenci !!!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!