Z ostatniej chwiliNajnowszy sondaż: Wyborcy uciekają Tuskowi – PO 27 proc., PiS - 22 proc., Ruch Palikota – 17 proc.
KRYSTYNA KOZŁOWSKA o karcie praw kobiety rodzącej - Opłaty pobierane od pacjentów w szpitalach muszą wynikać z rzeczywistych wydatków ponoszonych przez placówki. Na początek rzecznik praw pacjenta proponuje resortowi zdrowia urealnienie dopłat za porody rodzinne.
DOMINIKA SIKORA
Co, według pacjentów, stanowi główny problem systemu lecznictwa?
KRYSTYNA KOZŁOWSKA
Brak wystarczających środków na świadczenia zdrowotne.
A nie długie kolejki w szpitalach czy przychodniach?
Ten problem również się pojawia, zwłaszcza w kontekście nieprawidłowości w prowadzeniu list osób oczekujących na zabiegi. W takiej sytuacji tłumaczymy pacjentom, że są przepisy, które dokładnie regulują zasady ich prowadzenia.
Urząd rzecznika praw pacjenta pełni pani od października 2009 roku. Ile w tym czasie przygotowała pani wystąpień?
Jest ich kilkanaście.
I jaki jest na nie odzew ze strony np. Ministerstwa Zdrowia czy NFZ. Bo część wystąpień rzecznika praw obywatelskich w ogóle nie przekłada się na zmianę przepisów?
Też mam takie sytuacje. Jedno z moich wystąpień dotyczyło bulwersującej sprawy sterylizacji pacjentki, której dokonano bez zgody kobiety. Miałam okazję rozmawiać na ten temat z ministrem zdrowia. Powiedziałam, że tzw. kwestionariusz zgody na przeprowadzenie zabiegu powinien być bardziej precyzyjny. Pani minister przyznała mi rację. Wystąpiłam więc o zmianę przepisów. Uzyskałam odpowiedź, że kwestionariusz jest przygotowany właściwie. Ponowiłam swój apel i mam nadzieję, że uzyskam inną odpowiedź.
Jako rzecznik może pani przedstawiać projekty ustaw. Zamierza pani takie przygotowywać?
Oczywiście. Nawet moje wystąpienia mają taki charakter. Przecież występując do resortu zdrowia zaznaczam, jakie moim zdaniem przepisy należałoby zmienić.
W momencie objęcia funkcji rzecznika zapowiadała pani, że wystąpi m.in. z propozycją przygotowania karty praw kobiety rodzącej?
Pracujemy nad nią. Wystąpiłam do resortu zdrowia z zapytaniem o możliwość wprowadzenia stałych opłat pobieranych w przypadku porodów rodzinnych. One muszą być adekwatne do ponoszonych przez szpital kosztów. Obecnie często tak nie jest.
Czyli takie opłaty powinny być takie same dla wszystkich szpitali?
Jeżeli nie takie same, to powinny opierać się na rzeczywistych wydatkach, jakie szpital ponosi przy udzielaniu takiego świadczenia.
I co na to resort zdrowia?
Jeszcze nie dostałam odpowiedzi. Ale resort przygotował projekt rozporządzenia w sprawie standardów okołoporodowych.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: ??? z IP: 83.21.148.* (2010-02-02 08:04)
A konstytucja?
Przecież ona gwarantuje bezpłatny dostęp od opieki medycznej.
No tak gwarantuje też rozdział kościoła od państwa.
A co mamy : religię w szkołach , stopnie z religi, krzyże w urzędach ,szkołach,i w kazdym możliwym miejscu, uroczystości państwowe z udziałem KK , mnożenie świąt kościelnych, walenie w dzwony, itd, itp...
Nowi władcy Polski ,traktują ten kraj jak swój folwark.
2: Glos z Belgii z IP: 87.66.203.* (2010-02-02 10:19)
Szacuje, ze lacznie w sektorze publicznym i prywatnym na zdrowie wydaje sie okolo 100 mld zl. Aby dobrze prosperowala organizacja sluzby zdrowia, trzeba ucywilizowac tylko przeplyw tego pieniadza poprzez:
1/ podwyzszenie dwukrotnie skladki zdrowotnej odpisywanej od podatku
2/ wprowadzenie systemu rozliczeniowego opartego na zasadach systemu belgijskiego / pacjent placi 100% za leki i za uslugi na poziomie podstawowym, ubezpieczalnia zwraca okreslona czesc kosztow pacjentowi; za leczenie szpitalne ubezpieczalnia pokrywa czesc rachunku wystawionego konkretnemu pacjentowi, reszte placi pacjent/.
Wowczas wszyscy ubezpieczeni beda miec mozliwosc skorzystania po cenie ulgowej z uslug medycznych zarowno w publicznej jak i prywatnej sluzbie zdrowia.
Musimy odejsc od traktowania publicznej sluzby zdrowia, ktora ma leczyc "za darmo". Uwazam, ze trzeba placic za uslugi w bydwu sektorach sluzby zdrowia, a rozliczenie z tytulu oplacania skladki zdrowotnej powinno sie odbywac miedzy ubezpieczalnia a pacjentem. % zwrotu kosztow dla pacjentow oczywiscie bedzie w duzym stopniu uzalezniony od wysokosci skladki zdrowotnej.
Musimy odejsc od wdrazania brytyjsko-amerykanskiego systemu organizacji sluzby zdrowia.
3: czyt)) z IP: 87.206.101.* (2010-02-02 20:14)
zlikwidować stanowisko rzecznika praw pacjenta (resort) i beda pieniadze!!

Przygotowane przez rząd rozwiązania nie zyskały akceptacji związkowców. Funkcjonariusze i żołnierze krytykują pomysł wykonywania obowiązków służbowych aż do ukończenia przez nich 55 lat.