Jakie profesje będą poszukiwane na rynku pracy za 10 lat?

Zawody przyszłości będą związane przede wszystkim z rozwojem nowych technologii. W branży motoryzacyjnej poszukiwani będą monterzy instalacji elektrycznych do pojazdów hybrydowych (np. samochodów). Nadal będzie rozwijać się branża związana z ochroną środowiska. Wzrośnie zapotrzebowanie na pracowników, którzy szacują koszty emisji spalin czy zużycia energii. W budownictwie będą potrzebni specjaliści ds. oceny kosztów zużycia energetycznego budynku. Cennymi pracownikami będą też konsultanci energetyczni od ocieplenia i oświetlenia domu, znający specyfikę danego rejonu, którzy określą optymalne formy wykorzystania energii. Taki zawód jak doradca energetyczny pojawi się ze względu na dużą liczbę nowych źródeł energii do tej pory mniej dostępnych, takich jak: pompy ciepła, solary czy wiatraki.

Czy przybędzie tylko zawodów ściśle technicznych?

Nie, w branży usługowej wzrośnie zapotrzebowanie np. na osoby zajmujące się aktywizacją ruchową. Polacy pracują coraz dłużej i mają mniej czasu na dbanie o siebie. Wzrasta zainteresowanie centrami rekreacji, które ofertują wyjazdy do palcówek odnowy i regeneracji, a także pomagają w utrzymaniu dobrej kondycji psychofizycznej. Za kilkanaście lat wzrośnie też liczba osób starszych, którzy będą chciały aktywnie spędzać czas. Nowi pracownicy zajmą się zapewnieniem nowatorskich form odpoczynku lub szkoleniami. Spopularyzują się także serwisy internetowe, dzięki którym można znaleźć potencjalnych pracowników. Ważną rolę w tym obszarze zaczną pełnić e-doradcy kariery.

Jakie cechy pracownika będą najbardziej cenione przez pracodawców?

Najważniejszą cechą będzie elastyczność. Zmienia się model pracownika. Kiedyś człowiek rodził się, pracował i umierał w tej samej miejscowości. Ważna jest umiejętność dostosowywania się do zmieniających się zapotrzebowań na rynku pracy oraz chęć nieustannego zdobywania wiedzy oraz nowych kwalifikacji.

Na jakich kierunkach warto studiować?

Jeszcze kilka lat temu odpowiedziałbym, że najbardziej opłacalnym kierunkiem jest bankowość i finanse. Okazuje się, że w tym roku tylko na Manhattanie pracę straciło ok. 160 tys. osób z tej branży. Uważam, że nie będzie brakowało pracy w nowoczesnych technologiach i informatyce. Jednak najlepiej uczyć się tego, co się lubi i w czym jest się dobrym. Specjaliści, który pasjonują się swoją branżą, zawsze będą cennymi pracownikami.

A w jakich zawodach ludzie będą w przyszłości tracić pracę?

Nie ma zawodów, które całkowicie zanikają. Zmienia się jedynie sposób wykonywania danej pracy (np. papierowy druk może zostać wyparty przez nośniki elektroniczne). Następuje automatyzacja. Zmniejszy to liczbę osób pracujących na danym stanowisku. Przyszli pracownicy będą musieli nauczyć się wykorzystywać inne narzędzia. Już nie wystarczy wyuczyć się fachu i wykonywać go przez całe życie. W większości zawodów nastąpi daleko idąca specjalizacja. Każda praca będzie wymagała dokształcania oraz rozwijania swoich kwalifikacji i umiejętności.

* Bogdan Grabczyk

dyrektor sprzedaży w serwisie Monsterpolska.pl