Trzy pytania do BARBARY KUDRYCKIEJ, minister nauki i szkolnictwa wyższego - Co się dzieje z polską nauką? Znów w tym rankingu uczelni mamy niskie miejsce.
Publikacja: 9 listopada 2009, 03:00 Aktualizacja: 9 listopada 2009, 11:38
Nasza zła pozycja to efekt braku projakościowego finansowania, masowości kształcenia, wieloetatowości wykładowców oraz słabej infrastruktury badawczej.
A może po prostu brakuje u nas dobrych naukowców?
Polscy naukowcy mogą się pochwalić osiągnięciami, ale niestety dochodzą do nich, często pracując na zagranicznych uniwersytetach. Chodzi więc o nieefektywny system kształcenia i brak powiązania go z wysokiej jakości badaniami. A niestety po wejściu do UE zaczął się kolejny odpływ zdolnych naukowców i studentów.
Na razie jednak nawet ci, którzy wracają z zagranicy, nie są w Polsce mile widziani.
Wierzę, że na uczelniach już zrozumiano, iż opłaca się zatrzymywać dobrych naukowców i otwierać na wybitnych zagranicznych badaczy. Dlatego obok wielu zmian systemowych chcemy wprowadzić model projakościowego finansowania najlepszych ośrodków badawczych powstających na uczelniach. Przeznaczamy także ogromne środki z funduszy strukturalnych na rozwój uczelnianej infrastruktury i badania naukowe. Na początku roku chcemy też uruchomić Wirtualną Bibliotekę Nauki z dostępem do pełnej bazy publikacji naukowych z całego świata.
*Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
11: w.korczynski z IP: 194.181.134.* (2009-11-10 14:10)
A czy ktoś wie jak ma się rozkład zdolnosci do kształcenia wyzszego (tego "na poziomie") do "rozkładu podejmujacych studia"? Chodzi o dwa pytania:
---1. Ilu z tych, którzy maja odpowiednie predyspozycje (głownie zainteresowania, jakąś "ciekawośc swiata" i troche wyniesionej ze szkoły wiedzy) podejmuje studia wyższe.
---oraz---
---2. jaki procent studiujacych studiowac (według podobnych kryteriów) nie powinno.
I jeszcze jedno pytanie. Czy na pewno potrzebujemy tzw. wysokiego poziomu studiów na poziomie licencjatu (inżynierskim)? Czy nie lepiej pogodzic sie z tym co jest, a nawet swiadomie ten poziom zanizyc (ale majac realna kontrole, tego, co rzeczywiscie jest) niz walic głowa w mur ambicji posiadania wyzszego wykształcenia przez studentów i ich rodziców oraz uczelni wyższych przez władze miejskie, wojewódzkie etc.? Takie podejscie pozwoliłoby jakos podnosic tzw. poziom kształcenia na szczeblu magisterskim. (choc nie wiem jak ten "poziom" i jego podnoszenie mierzyc).
12: SERWIS21-AHE z IP: 77.112.231.* (2009-11-10 21:24)
A KTO MA OCENIAĆ JAKOŚĆ KSZTAŁCENIA - KUDRYCKA? O JEJ POZIOMIE NAUKOWYM NIECH ŚWIADCZY PONIŻSZY TEKST STOWARZYSZENIA INTERESU SPOŁECZNEGO:
Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego – jak się okazało – wydał decyzję o cofnięciu uprawnień na kierunku „informatyka” i „zarządzanie” na AHE bez podstawy prawnej, albowiem nigdy nie wszczął w sposób formalny postępowania administracyjnego. Ten fakt ujawniło Stowarzyszenie Interesu Społecznego w piśmie do prokuratora generalnego z dnia 6.11.2009 r. W wyniku wspomnianych decyzji, kilka tysięcy studentów zmuszono do przejścia do innej uczelni, z wynikającymi z tego problemami. Przypomnijmy, iz minister Kudrycka jest profesorem prawa administracyjnego, a zatem powinna znać zasady wszczęcia postępowań.
STOWARZYSZENIE INTERESU SPOŁECZNEGO
WARSZAWA 10.11.2009
13: tadeusz.academicus z IP: 71.137.199.* (2009-11-11 10:26)
Krotki komentarz do poprzedniej wypowiedzi:
Chwala Pani Minister ze zdecydowala sie zamknac iluzjonistyczne kierunki i studenci (nie sadze aby bylo ich kilka tysiecy) powinni byc jej wdzieczni ze wystapila w obronie ich interesu. Kropla w morzu potrzeb, ale moze tez zwiastun zmian na lepsze.
Zastanawiajace jest ze w INTERESIE SPOLECZNYM jest pilnowanie czy Minister postepuje zgodnie z procedurami, a nie to czy przypadkiem uczelnia nie sprzedaje studentom bubla pod nosna nazwa kierunku. Straty spoleczne w tym drugim przypadku sa niewymiernie wieksze.
14: filologini z IP: 83.11.197.* (2009-11-11 22:22)
'Genialne' spostrzeżenie. Szkoda tylko, że tyle czasu zajmuje naszym plotykom, aby dojść do takich wniosków i sprzedawać je jako złote myśli. Tak, jakby tego nie dało się przewidzieć.
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.