zaloguj się do e-DGP
statystyki

"Aby chronić swoje dobre imię, pracodawcy przechodzą szkolenia i zatrudniają mediatorów"

skomentuj

Rozmowa z WACŁAWEM KISIEL-DOROHINICKIM, psychologiem - Spadek wydajności pracy, duża rotacja kadr i przedłużające się zwolnienia lekarskie to najczęstsze następstwa przyzwolenia na nieetyczne zachowania w stosunku do pracowników.

Publikacja: 12 października 2009, 03:00 Aktualizacja: 12 października 2009, 08:59

KATARZYNA BARTMAN

Ile kosztuje pracodawcę dręczenie pracownika przez jego kolegów lub przełożonych?

WACŁAW KISIEL-DOROHINICKI*

Firma, która toleruje mobbing, naraża się na trwałą utratę dobrego imienia. Zaczyna funkcjonować w tzw. drugim obiegu, pracownicy ostrzegają się wzajemnie, aby nie podejmować w takim przedsiębiorstwie zatrudnienia. Inne następstwa to obniżenie efektywności i wydajności świadczonej pracy. Osoby poddane mobbingowi i ich otoczenie z obawy przed dręczeniem i upokorzeniami nie podejmują ambitnych lub trudnych zadań. Pracownicy z obniżoną samooceną często nie wywiązują się z powierzanych zadań, nie są innowacyjni, biernie czekają aż przełożony wyda im polecenie. Wpływa to na pogorszenie relacji międzyludzkich, skutkuje poważnymi zakłóceniami komunikacyjnymi. Istotne informacje nie przypływają i w efekcie cierpi całe przedsiębiorstwo.

Czy mobbing jest zjawiskiem powszechnym?

Z przeprowadzonych przeze mnie badań wynika, że co czwarta dorosła osoba zetknęła się z mobbingiem podczas swojej pracy zawodowej. Inną kwestią jest natomiast świadomość tego, czym jest mobbing. W Polsce wiedza o mobbingu jest wciąż znikoma.

Jaką wiedzę na temat mobbingu mają pracodawcy?

Bardzo różną. Mobbing ma wiele twarzy. Przykładowo zjawisko mobbingu może przypominać zamknięty krąg: menedżer, który poddawany jest silnej presji przez zarząd lub właściciela firmy, przenosi swoje negatywne emocje na współpracowników, ci z kolei odreagowują napięcie, konfliktując się między sobą.

Takie zachowania są wyniszczające dla firmy. Skutkują one m.in. dużą fluktuacją i absencjami w pracy z powodu zwolnień lekarskich.

Komentarze: 1

  • 1: czytelnik z Opola z IP: 83.12.9.* (2009-10-12 14:20)

    Wreście ktoś zajął się tematem , który przez wielu jest niezauważalny. Mobing w dzisiejszych czasach z tego co ja zaobserwowałem powoli staje się standartem , może rzeczywiście czas najwyższy aby uświadomić ludziom , że tak wcale być nie musi .

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter