Czy potrzebny jest kolejny urząd, który będzie reprezentował interesy pacjentów?

Uważam, że tak. Szczególnie, że o potrzebie stworzenia instytucji rzecznika praw pacjenta (RPP) mówiło się od wielu lat.

Jak skontaktować się z rzecznikiem praw pacjenta

● droga pocztową – Biuro Rzecznika Praw Pacjenta, ul. Długa 38/40, 00–238 Warszawa

● telefonicznie – numer infolinii 0 800 190 590 (pn–pt 9.00–21.00), 022 831 42 81 w. 364

● drogą elektroniczną – sekretariat@bpp.gov.pl

Zastępca rzecznika praw obywatelskich uważa, że powstanie instytucji rzecznika praw pacjenta może być niezgodne z konstytucją?

Nad ustawą o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta (RPP) pracowano długo i był czas na zgłaszanie tego typu uwag. Ponadto, jeżeli tworzy się ustawę, to powinna powstać również instytucja zajmująca się egzekwowaniem praw w niej zapisanych.

Jakie będą pani pierwsze działania jako rzecznika?

Chciałabym przede wszystkim zająć się przygotowaniem karty praw kobiety rodzącej. Bardzo ważną kwestią jest również ratyfikowanie przez Polskę, tak jak w innych krajach europejskich, karty praw dziecka hospitalizowanego. Pojawiają się głosy, że nie ma takiej potrzeby, bo prawa dzieci są już wystarczająco zabezpieczone również dzięki ustawie o prawach pacjenta. Uważam jednak, że to wzmocniłoby jeszcze bardziej pozycję najmłodszych, którzy przebywają w szpitalach.

W jakich obszarach prawa pacjentów są najczęściej łamane?

Z informacji, które do mnie docierają od pacjentów, ten problem dotyczy szczególnie ginekologii, położnictwa oraz opieki nad małym dzieckiem.

Ile ze spraw, które do pani trafiają, jest nieuzasadnionych?

Około 10 proc., przy czym spotykamy się również z takimi pacjentami, którzy są niezadowoleni, kiedy po zbadaniu ich sprawy wydajemy opinię, że nie mają podstaw domagania się roszczeń. W takiej sytuacji szukają pomocy w innych instytutach, które jednak potwierdzają nasze stanowisko.