Nie obawia się pani, że uczelnie, zwłaszcza te, o których indeks zabiega najwięcej osób, będą w umowach mnożyć dodatkowe opłaty. Przecież chętni do zapłaty i tak się znajdą.

Nie. Wszystkie usługi nierozerwalnie związane z misją edukacyjną będą zdefiniowane jako bezpłatne. Uczelnia nie będzie mogła pobierać za nie opłat.

Czyli resort nie rezygnuje jednocześnie z ustanowienia ustawowego katalogu niedozwolonych opłat?

Nie. Katalog taki powstanie jako podstawowa gwarancja dla studentów. Dzięki temu uczelnia nie będzie mogła żądać bezprawnie dodatkowych opłat. Wszelkie płatności, oczywiście poza tym katalogiem, będą musiały być zapisane w umowie, stanowiącej dodatkową gwarancję.

Czy zmienią się przepisy, zgodnie z którymi studia na drugim kierunku będą odpłatne?

Już wcześniej na podstawie sygnałów od studentów zmodyfikowaliśmy tę koncepcję. 10 proc. najwybitniejszych studentów będzie mogło studiować bezpłatnie także drugi kierunek. Nasze dane z uczelni pokazują, że obecnie studiujących drugi kierunek jest mniej niż 10 procent ogółu studentów studiów stacjonarnych w uczelniach publicznych.

Czy da się sprawdzić, że ktoś rzeczywiście zasługuje na bezpłatne studia na drugim kierunku?

To będzie zależało od tego, jakie kryteria przyjmą komisje stypendialne działające na poszczególnych wydziałach uczelni. Z pewnością będą one uzależniać możliwość podjęcia drugiego, bezpłatnego kierunku od średniej ocen. Bo jeśli ktoś studiuje ledwo na trójkach i chce zaczynać drugi kierunek, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie poradzi sobie nie tylko na drugim kierunku, ale także na tym pierwszym. Przywilej bezpłatnego studiowania na drugim kierunku musi przysługiwać najlepszym, gwarantującym ukończenie go z sukcesem.

Kiedy reforma szkolnictwa wejdzie w życie?

W obecnych czasach najważniejszym problemem jest system finansowania, jako swoisty krwiobieg. Uczelnie niepubliczne chcą, aby ich działalność była finansowana ze środków publicznych, a publiczne twierdzą, że mają za mało tych środków na realizację zadań. Musimy uzgodnić zasady efektywnego i racjonalnego finansowania zmian w szkolnictwie wyższym. Jeśli rząd je uzgodni, nowe przepisy wejdą w życie w roku akademickim 2010 – 2011.

Czy jest szansa na to, że zgodzi się pani na postulaty szkół niepublicznych i dofinansuje ich działalność ze środków publicznych?

Powołany na mój wniosek Zespół ds. Analizy Systemu Finansowania Szkolnictwa Wyższego ma za zadanie właśnie zmierzenie się z takimi pytaniami i postulatami. Każdy pomysł staramy się szeroko konsultować, stąd udział w Zespole – obok trzech ministrów – przedstawiciela uczelni publicznych i przedstawiciela uczelni niepublicznych. Głównym zadaniem tego Zespołu będzie dokonanie analizy możliwości prawnych i finansowych dopuszczających finansowanie uczelni niepublicznych.

11,1 mld zł przeznaczył budżet na szkolnictwo wyższe w 2008 roku

1,93 mln osób studiuje na uczelniach

457 szkół wyższych funkcjonuje w Polsce

Barbara Kudrycka

profesor tytularny prawa administracyjnego i nauki administracji publicznej, przed objęciem funkcji ministra m.in. poseł w Parlamencie Europejskim, rektor Wyższej Szkoły Administracji Publicznej w Białymstoku