zaloguj się do e-DGP
statystyki

"Rolnicy z firmą zapłacą takie składki jak w ZUS"

skomentuj

Rozmawiamy z HENRYKIEM SMOLARZEM, prezesem KRUS - Rolnicy dodatkowo prowadzący własne firmy mogą nie być wykluczani z KRUS. Ze względu na przepisy unijne rząd może zaproponować, aby płacili oni składki w takiej samej wysokości jak samozatrudnieni do ZUS.

● Konieczność nowelizacji tegorocznego budżetu i groźba podniesienia podatków powoduje, że eksperci wskazują KRUS jako miejsce oszczędności. Czy nie można obniżyć kwoty miliardowych dotacji, jakie trafiają do Kasy?

– Ależ ta kwota spada. Od 10 lat systematycznie zmniejsza się dotacja budżetowa przeznaczona na świadczenia emerytalno-rentowe rolników. O ile w 1998 roku dotacja uzupełniająca do tych świadczeń stanowiła 96,9 proc. wszystkich zadań realizowanych przez KRUS, o tyle w ubiegłym roku zmalała do 72,3 proc. Spadek ten wynika z systematycznego zmniejszania się w liczby świadczeniobiorców KRUS – średnio o 100 tys. osób rocznie. Obecnie jest ich ok. 1,5 mln osób.

● Dotacja do KRUS wynosi jednak ponad 16 mld zł. Rząd zapowiadał reformę i pod koniec czerwca miał być gotowy projekt zmian. Czy zrezygnował z reformy?

– Nic podobnego. Ukończenie prac nad założeniami reformy systemu ubezpieczenia społecznego rolników, które przygotowuje międzyresortowy zespół pod kierunkiem ministra Michała Boniego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, zapowiedziano na II połowę tego roku.

● Zmiana w sposobie opłacania składek, która ma obowiązywać od 1 października, przewiduje, że tylko rolnicy posiadający ponad 50 hektarów będą płacić wyższe składki. Czy to jest faktycznie najlepszy sposób ustalania składek?

– Do oszacowania dochodów rolników ubezpieczonych przyjęto wielkość gospodarstwa rolnego. To doraźne i dość uproszczone rozwiązanie, ale możliwe obecnie do wprowadzenia. To powoduje, że od IV kwartału tego roku rolnik posiadający gospodarstwo rolne o powierzchni przekraczającej 50 ha będzie co miesiąc płacił składkę na ubezpieczenie emerytalno-rentowe składającą się z dwóch części – podstawowej i zróżnicowanej. W sumie taka osoba będzie musiała do miesiąc zapłacić do Kasy składki w łącznej wysokości 149 zł.

● Ale podniesienie składki dla niespełna 5 proc. rolników spowoduje, że do budżetu wpłyną dodatkowo zaledwie 22 mln zł. Eksperci twierdzą, że to stanowczo za mało.

– To dopiero początek reformy. Dziś jeszcze nie wiemy, jaki procent rolników i w jakiej skali osiąga dochody. Najpierw musimy poznać wyniki prac wspomnianego zespołu, które obejmą wszystkie aspekty otoczenia działalności rolniczej.

Komentarze: 12

  • 11: do propaganda z IP: 193.201.167.* (2009-07-09 12:43)

    typowe komusze myślenie przyzwalające na kradzież państwowego i krętactwo. uzasadnienie: bo "uni" "tamte" miliony kradnom i nikt ich nie ściga. śmieszne. póki takie typy jak np. propaganda będą chodzić po tym świecie nie będzie w tym kraju dobrze. równanie w dół to jedyny cel takich zer życiowych.

  • 12: Lechu z IP: 79.191.74.* (2009-07-09 20:50)

    Dopiero od 50,uważam,ze od 10 ha 149 zł a potem coraz więcej ,żeby Ci od 50 płacili tyle co w Zusie.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter