zaloguj się do e-DGP

"Pierwsza ocena negatywna nie powinna być przyczyną zwolnienia"

skomentuj

Rozmawiamy z WOJCIECHEM ZIELIŃSKIM - Co dwa lata będzie oceniana praca pracowników, urzędników i osób zajmujących kierownicze stanowiska w służbie cywilnej. Z kolei osoba rozpoczynająca karierę w tej służbie ma rok na przekonanie przełożonego o przydatności swojej pracy.

● Ocena okresowa ma być dokonywana co dwa lata. Jak należy ten okres liczyć?

– Zależy to od statusu osoby zatrudnionej w służbie cywilnej. Co do zasady ocenę okresową sporządza się na piśmie co 24 miesiące. W przypadku pracownika SC, który był zatrudniony na czas nieokreślony, w dniu wejścia w życie ustawy ocena powinna być dokonana po upływie dwóch lat od dnia jej wejścia w życie. Natomiast termin dwóch lat dla urzędnika SC będzie liczony od daty sporządzenia na piśmie jego ostatniej oceny. Z kolei dla osoby, która zajmowała wysokie stanowisko państwowe i została włączona do korpusu służby cywilnej, termin sporządzenia oceny okresowej powinien być liczony od daty włączenia jej do tego korpusu.

● Jak pracownik może się bronić przez niesłuszną, jego zdaniem, oceną przełożonego?

– Może złożyć sprzeciw do dyrektora generalnego, a nawet odwołać się do sądu pracy. W celu zmniejszenia ryzyka nierzetelnej oceny przez przełożonego do rozporządzenia został wprowadzony obowiązek krótkiego pisemnego uzasadnienia negatywnej oceny.

● Dla osób rozpoczynających karierę w SC wprowadzono tzw. pierwszą ocenę. Od jej wyniku zależy zatrudnienie na stałe w urzędzie. Czy ta ocena wpłynie na tworzenie profesjonalnego korpusu SC?

– Tak. Pierwsza ocena w służbie cywilnej jest przeprowadzana przed zawarciem umowy na czas nieokreślony w przypadku osób podejmujących po raz pierwszy pracę w tej służbie. Praktyka w urzędach jest taka, że administracja publiczna pracowników zwalnia mniej chętnie, niż to robi sektor prywatny. Poza tym nie zawsze w trakcie naboru zespół go prowadzący jest w stanie zweryfikować rzeczywistą wartość pracownika. W związku z tym wydaje się szczególnie uzasadnione wprowadzenie dodatkowego filtra dla osób, które mają wejść na stałe do służby cywilnej. Roczny okres próby dla obu stron jest wystarczający. W tym czasie można poznać dobre i słabe strony pracownika. Można też stwierdzić, czy nadaje się on do pracy na danym stanowisku i w danym urzędzie. Ten filtr pozwoli też ocenić, czy ma predyspozycje do bycia członkiem korpusu służby cywilnej.

● WOJCIECH ZIELIŃSKI

absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego i studiów doktoranckich w SGH. Obecnie wicedyrektor Departamentu Służby Cywilnej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

Komentarze: 2

  • 1: ./ z IP: 145.237.77.* (2009-07-01 13:19)

    I co w zamian ? 1,5 tyś na rękę ... z lepszym wykształceniem niż Pan Zieliński.

  • 2: dzidek_12 z IP: 81.190.13.* (2009-07-02 19:02)

    A co z członkami korpusu służby cywilnej zatrudnionymi na czas określony - czy podlegają oni ocenie, czy też nie? W wymienionych w artykule rozporządzeniach mowa jest tylko o osobach zatrudnionych na czas nieokreślony oraz o osobach nowozatrudnionych podlegających pierwszej ocenie.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter