Rozmawiamy z MARIĄ SZCZUR, wiceprezesem ZUS - ZUS przyznaje, że w tym roku może mu zabraknąć około 5 mld zł, choć na początku tego roku jego dochody są realizowane zgodnie z planem. To efekt spodziewanych niższych wpływów i dodatkowych nałożonych na niego zadań. Świadczeniobiorcy nie mają powodu do niepokoju.
Publikacja: 22 maja 2009, 03:00 Aktualizacja: 24 maja 2009, 07:41
● Jak wyglądają wpływy do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych za pierwsze miesiące tego roku. Czy kryzys dał się już we znaki ZUS?
– Jak na razie nie. Wpływy ze składek na ubezpieczenia społeczne w okresie styczeń–marzec wyniosły 21,72 mld zł. Trzeba podkreślić, że są realizowane zgodnie z planem. Wyniosły 24,7 proc. planowanych wpływów na ten okres. Co więcej, są wyższe o 1,4 mld zł w stosunku do takiego samego okresu ubiegłego roku. Wzrost ten wynosi 7 proc.
● Z czego to wynika?
– Zatrudnienie wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Przybywa wprawdzie osób bezrobotnych, ale z naszych danych nie wynika, aby radykalnie malała liczba ubezpieczonych. Wciąż też rosną płace. Nie jest to już tak szybki wzrost jak w ubiegłych latach, ale pensje wciąż rosną. A dzięki temu wyższe są wpływ do FUS.
● Jaka jest prognoza ZUS dotycząca tych wpływów do końca 2009 r. Czy w związku z pogarszającą się sytuacją na rynku pracy będą niższe od planowanych?
– Wpływy ze składek do FUS w 2009 roku według ustawy budżetowej mają wynieść 87,9 mld zł. Jednak rzeczywista kwota w znaczącym stopniu będzie zależeć od faktycznego ukształtowania wskaźników makroekonomicznych, w szczególności sytuacji na rynku pracy i w wzrostu wynagrodzeń. A to w tej chwili trudno jest przewidywać.
● A co zrobi ZUS, gdy wpływy będą niższe od zakładanych?
– W przypadku znacznego odchylenia się zmiennych makroekonomicznych, które są zakładane przy konstrukcji planu, FUS będzie zmuszony do pokrycia niedoboru z dotacji budżetu lub ze środków pozyskanych z kredytów. Z zaciągnięciem pożyczki nie powinno być problemu, bo mamy lub będziemy mieć otwarte w bankach linie kredytowe. ZUS jest dobrym, pewnym płatnikiem i banki nie boją się pożyczać nam pieniędzy.
● Wydaje się, że w obecnej sytuacji ZUS nie może liczyć na dodatkowe pieniądze z budżetu. Ile więc będzie musiał pożyczyć?
– Przeprowadzone symulacje wykazują, że zmiana wskaźnika wzrostu wynagrodzeń lub zatrudnienia w gospodarce o 1 pkt proc. w stosunku do planowanych może skutkować niższymi wpływami do FUS rzędu 1,0–1,1 mld zł. Jeśli więc zakładany wzrost płac będzie niższy np. o 2 pkt proc., a zatrudnienie o 3 pkt proc., w kasie FUS może zabraknąć około 5 mld zł. Chcę jednak zapewnić, że mimo tego świadczeniobiorcy mogą spać spokojnie. Wypłata ich świadczeń jest gwarantowana przez państwo i nie ma możliwości, żeby nie otrzymali ich w terminie. Do tej pory to się nie zdarzyło.
1: płatnik z IP: 195.66.116.* (2009-05-22 07:25)
niech ZUS sprzeda drogie rezydencje i przeprowadzi się do skromnych lokali to i pieniedzy wystarczy!!!
2: zusowiec z IP: 195.205.221.* (2009-05-22 07:42)
Głupi jesteś "płatniku".
Nie maasz pojęcia o czym mowa w artykule.
3: db z IP: 212.51.205.* (2009-05-22 07:55)
" Cudotwórca " Donek nie pęka. Zrobi jak mówił - po prostu sprywatyzuje / czyt. sprzeda / ostatnie branże / nawet po niższej cenie jak niedawno mówił minister SP / i zapcha na ten rok dziurę ZUS-owską !
A później - NIECH SIĘ DZIEJE WOLA BOŻA.
4: 62/40 z IP: 83.21.130.* (2009-05-22 08:15)
Zabraknie pieniędzy w budżecie na emerytury??
Przecież emeryci już są i tak okradani przez Państwo.
-Średnia emerytura w 2009 r. wynosi 0,501 , średniej płacy .
Dla przykladu wspólczynnik ten wynosił :
w latach : 2001- 0,613 , 1998 -0,798 , 1996 -0,905 , 1992- 1,000
Jak widać emeryci co roku są bardziej okradani .
Zapewnie rząd dąży aby osiągnąć wskażnik 0,150 średniej płacy , co rozwiąże problem , allbowiem ludzie po przejściu na emeryturę szybko poumierają z głodu .
Zapewnie nie dotyczy to emerytów uprzywilejowanych .
Dzisiaj ażeby coś zyskać, trzeba manifestować przed sejmem , , spalić kilka opon, wybić klika szyb , jak robją to inne zorganizowane grupy.
Spokojni, schorowani , nie mają żadnych szans.
Ale czy na tym polega sprawiedliwość społeczna???.
Co robi Rząd , co robią posłowie, partie polityczne w tym temacie.
5: nierównowaga będzie rosła z IP: 80.240.172.* (2009-05-22 08:15)
wielu zatrudnia się oficjalnie na niskim pozimie by płacić jak najniższe składki na ZUS.
Ale po stronie wydatków nic nie można zrobić - będzie coraz gorzej bo społeczeńsrwo się starzeje i liczba emerytów rośnie.
Każdy wie że wypłaty emerytur są wyłacznie z bieżących wpływów do ZUS i na bredzenie gdzie są moje pieniądze co ja wpłacałem do ZUS jest jedna odpowowiedź - poszły na emerytury twego dziadka, wójka etc.
A trochę trafa do OFE - z czego 80% w obligacje których nigdy państwo nie wykupi
6: wiktor z IP: 83.4.98.* (2009-05-22 08:21)
Tak to jest jak POmroczni piłkarze zabieraja si edo rzadzenia
7: tez płatnik z IP: 83.168.108.* (2009-05-22 08:23)
Po wypowiedzi "2 zusowiec" z IP:195.205.221 widac czym zajmuja sie pracownicy ZUS w godzinach pracy.
8: bronka z IP: 78.8.101.* (2009-05-22 08:45)
u nas jest mnóstwo ludzi a sama znam takich,którzy mają rentę bezprawnie.Tylko dlatego,że chodzili do szkoły specjalnej.A są zdrowi jak młode byki.Jak ryby.A ludzie naprawdę chorzy nie mają prawa nawet do zasiłku dla bezrobotnych.A tamci się byczą.I jeszcze się wymądrzają.I przechwalają.I pouczają innych.Są jak pasożyty na ciele Polski.
9: Anna z IP: 78.8.88.* (2009-05-22 09:10)
niech mężowie niepracujących żon płacą jakąś kwotę ze swoich składek na ich przyszłe świadczenia. Dlaczego nigdy niepracująca żona może otrzymać większą rentę rodzinną po zmarłym mężu niż inna, pracująca całe życie? Taka żona korzysta też ze świadczeń zdrowotnych nie placąc za nie. A osoba samotna pozbawiona jest tego.
Dlaczego do tej pory zdarzają sie przypadki wyłudzania rent (nieuczciwi lekarze orzecznicy) przez zaradne "złote rączki"? Dlaczego nikt nie pomyśli o uszczelnieniu systemu?
10: p. tadeusz z IP: 77.254.218.* (2009-05-22 09:24)
artykuł jest pisany po to żeby podsycić emocje pośród emerytów i rencistów.
po pierwsze słowo "MOŻE" jest takie same jak słowo" PRAWIE" więc jest jak w pewnej reklamie piwa . po drugie nawet jak zabraknie pieniędzy na świadczenia to obowiązkiem państwa wynikającym z konstytucji Polskiej jest zapewnienie świadczeń. po trzecie z uni europejskiej dostaliśmy prawie 90 miliardów euro to te 5 miliardów złotych to dla państwa śmieszna suma.
Dziennikarze, media uwielbiają podburzać ludzi i to in jak widać idealnie wychodzi.
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.