zaloguj się do e-DGP
statystyki

Wkrótce rozpoczną się prace nad nowym kodeksem pracy

skomentuj

Zaległy urlop będzie można wykorzystać do końca następnego roku, a okres ochronny dla pracowników w wieku przedemerytalnym może być skrócony do dwóch lat. Resort pracy chce włączyć do przygotowanej już nowelizacji kodeksu pracy propozycje sejmowej Komisji Przyjazne Państwo.

Publikacja: 13 czerwca 2008, 03:00 Aktualizacja: 14 czerwca 2008, 10:35

Rządowy projekt nowelizacji kodeksu pracy, który zwalniał małe firmy z obowiązku przestrzegania wielu przepisów kodeksu pracy, został ostro skrytykowany m.in. przez związki zawodowe. Co się z nim dalej dzieje?

- Projekt nie uzyskał akceptacji wszystkich partnerów społecznych. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem będzie przygotowanie szerszej nowelizacji kodeksu pracy z uwzględnieniem propozycji związków zawodowych i organizacji pracodawców w tym zgłaszanych w toku prac Komisji Przyjazne Państwo.

ANDRZEJ RADZIKOWSKI, wiceprzewodniczący OPZZ

Związki zawodowe nie poparły rządowego projektu nowelizacji k.p., gdyż w nieuzasadniony sposób wyłącza on spod ochrony pracowników małych firm. Cieszy nas fakt, że rząd w trakcie prac w KT wycofał się np. z pomysłu, aby to pracownicy takich przedsiębiorstw mieli sami opłacać koszty podróży służbowej. Chcielibyśmy jednak, żeby podjął rozmowy o naszych propozycjach zmian w k.p.

Które propozycje komisji poprze resort pracy?

- Na przykład propozycję, aby pracodawca mógł udzielać zaległego urlopu do końca roku następującego po tym, za który należy się pracownikowi wolne, a nie do końca I kwartału. Rozważamy też możliwość uzależnienia wymiaru urlopu wypoczynkowego wyłącznie od okresów zatrudnienia, a nie jak obecnie także poziomu wykształcenia. Pracodawcy wnioskują też o ograniczenie liczby pracowników chronionych i o skrócenie z czterech do dwóch lat okresu ochronnego dla pracowników w wieku przedemerytalnym. Sami przyznają, że firmy niejako prewencyjnie podejmują decyzję o zwolnieniu pracownika, zanim jeszcze rozpocznie się jego okres ochronny. Tak długa ochrona działa wtedy na jego niekorzyść.

Po wyroku TK, który umożliwia pracownikom staranie się o odszkodowanie cywilne za bezprawne lub nieuzasadnione zwolnienie, pracodawcy chcą także ułatwień dotyczących rozwiązywania stosunku pracy.

- Rozważamy możliwość zmian w zasadach związkowej kontroli zwolnień. Pracodawca nie musiałby występować o opinię związków, gdy zamierza rozwiązać stosunek pracy z osobą zatrudnioną na czas nieokreślony. Związki sporządzałyby takie stanowisko już po dokonaniu wypowiedzenia umowy, mogłoby być ono zatem wykorzystywane w trakcie postępowania sądowego, jeśli pracownik zaskarżyłby wręczone mu wypowiedzenie. Taka opinia mogłaby także spowodować zmianę decyzji pracodawcy i wycofanie wypowiedzenia.

TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY O ODSZKODOWANIU

27 listopada 2007 r. TK orzekł (SK/18/05), że pracownicy mogą starać się o odszkodowanie za bezprawne lub nieuzasadnione zwolnienie na podstawie prawa pracy i kodeksu cywilnego. Pracownicy mogą więc ubiegać się o rekompensatę wszystkich szkód z tytułu zwolnienia.

Firmy domagają się też zniesienia urlopu na żądanie. Podobno resort pracy chce, aby pracownik jednorazowo mógł wykorzystać tylko jeden dzień takiego urlopu.

- Rozważamy taką możliwość. Nie chcemy natomiast znosić całkowicie urlopu na żądanie. Fakt, że część pracowników wykorzystuje te dni niezgodnie z celem ustawowym, np. aby zaprotestować przeciw działaniom pracodawcy, nie powinien skutkować odebraniem tego uprawnienia wszystkim pracownikom. Poza tym zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego pracodawca może odmówić udzielenia urlopu na żądanie, jeśli byłoby to trudne do pogodzenia z zasadą dbałości o dobro pracodawcy lub w sytuacji, gdy wszyscy pracownicy zakładu lub jego wyodrębnionej części wystąpili o urlop tego samego dnia.

Zdaniem związków rządowy projekt dyskryminuje duże firmy, które w przeciwieństwie do tych zatrudniających mniej niż dziesięć osób będą musiały przestrzegać wszystkich przepisów kodeksu. Czy i one mogą liczyć na jakieś ułatwienia?

- Proponowali to partnerzy społeczni. Podzielam obawy, że zmiany, które proponował projekt nowelizacji, jeśli chodzi o małe firmy, nie wystarczą, żeby zachęcić do legalizacji zatrudnienia. Aby pracodawcy rejestrowali pracowników w gospodarstwie rolnym lub domowym, konieczne będą też inne zmiany. Przede wszystkim obniżenie pozapłacowych kosztów pracy. Trudno się też nie zgodzić, że arbitralna granica dziesięciu pracowników, od której miałyby zależeć ułatwienia, może skutkować tym, że firmy będą niepotrzebnie dzielić się na mniejsze spółki zatrudniające maksymalnie dziewięciu pracowników. Dlatego sądzę, że im więcej pracodawców i pracowników będzie objętych zmianami uelastyczniającymi i urealniającymi kodeks pracy, tym lepiej.

Wkrótce poznamy ostateczny kształt dużej nowelizacji kodeksu. Czy rząd zamierza jednak podjąć prace nad przygotowanymi ponad dwa lata temu projektami zbiorowego i indywidualnego kodeksu pracy?

- Minister pracy otrzymała z Kancelarii Premiera kodeks zbiorowego prawa pracy. Został on przekazany do departamentu dialogu i partnerstwa społecznego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, skąd trafi oficjalną drogą do zespołu prawa pracy Komisji Trójstronnej.

A co dzieje się z projektem indywidualnego kodeksu pracy?

- Jeśli resort będzie dysponować ostateczną wersją projektu, również przedstawimy ją Komisji Trójstronnej.

Komentarze: 33

  • 1: tomek z IP: 83.23.136.* (2008-06-13 08:22)

    rządowy projekt dyskryminuje duże firmy?
    przede wszystkim dyskryminuje pracowników małych firm

  • 2: Anna z IP: 83.18.6.* (2008-06-13 08:58)

    Rozumiem, że nowy kodeks będzie całkowicie po stronie pracodawcy tak?

  • 3: robol do 100 lat z IP: 83.20.2.* (2008-06-13 09:08)

    Tak !!!!!.Czuj się jak niewolnik :(((((

  • 4: mlody z IP: 85.134.159.* (2008-06-13 09:19)

    Z urlopem na żadanie wystarczy np liczyć że każdy dzień l odlicza się od urlopu w podwójnej wysokości i np jest niepłatny...skończy sie kombinowanie....

  • 5: Czytelnik z IP: 83.6.77.* (2008-06-13 10:16)

    Jeszcze nie zakończyły sie prace nad zmianami do KP przyjętymi przez rząd 25.02.2008 r.. Zmiany te sa po pierwszym czytaniu w dniu 28.05. , a jest ich nie mało. Teraz słyszymy o kolejnych. Następne na horyzoncie wynikające ze zmian czasu pracy do 60 i 65 tygodniowo. Aby przepisy były przestrzegane. KP powinien być nowelizowany okresowe raz na pięć lat, a nie kilka razy w roku.
    W tak krótkich okresach nikt nie jest w stanie nawet zapoznać sie ze zmianami .

  • 6: :( z IP: 79.185.215.* (2008-06-13 10:29)

    jestem przeciwko ograniczeniu pawa do urlopu na żądanie przez takich troli co go naduzywali mają stracić wszyscy norlmani pracownicy?

  • 7: Michał z IP: 83.18.6.* (2008-06-13 10:43)

    Dlaczego obecny rząd całym sercem idzie za pracodawcami a nie pracownikami?? Dlaczego?? Przecież to my... młodzi wchodzący na rynek pracy poparliśmy PO!!!! Obiecali nam coś prawda???

  • 8: czyt z IP: 153.19.161.* (2008-06-13 12:10)

    do nr 7 to wy młodzi spapraliście wszystko, bo nie myślicie, wiem to bo pracuję z przedstawicielami twojego pokolenia, leniwi itd

  • 9: DO RZĄDZĄCYCH z IP: 83.21.232.* (2008-06-13 12:29)

    Pracodawcy żądają moim zdaniem zbyt mało . Każdy pracownik powinien służyć swojemu PANU jak pies . Do jednej nogi powinien mieć przyspawaną kulę . Na środku hali produkcyjnej albo terenie fabrycznym dostępnym dla ogółu powinny stać dyby i koło do rozciągania tzw. pracownika . Wynagrodzeniem powinna być miska zupy z brukwi i kawałek chleba , który jaśnie PAN PRACODAWCA miał wyrzucić na śmietnik . Oczywiście tym starym robolom należy skrócić okres ochronny do jednej godziny przed otrzymaniem emerytury . Należy także w znowelizowanym kodeksie pracy wprowadzić prawo dla pracodawcy do wyrzucania tzw. pracownika w dowolnym czasie i miejscu np. przez okno z najwyższego piętra budynku fabrycznego . POLSKIE HIENY , OPAMIĘTAJCIE SIĘ ZANIM BĘDZIE ZA PÓŹNO.

  • 10: cuda niewidy z IP: 83.29.82.* (2008-06-13 13:03)

    W Sejmie zasiadaja w wiekszosci krezusi PO (KLD<UW<PO Partia Oszustow), biznesmeni, wiec czemu sie dziwic, ze przepisy zmieniaja dla swojej korzysci upodlajac pracownikow na niewonikow. Chwytne haselka "prawa czlowieka" gdzie one sa wdrazane. W calej UE panuje wyzysk "niewolniczy" pod przykrywka "praw czlowieka".
    W socjalizmie nie bylo takiego debilizmu, jak obecnie sprowadzajacego pracownikow do poziomu niewolnictwa.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Czy wybierasz się na jeden z meczów rozgrywanych podczas Euro 2012?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter