Rozmawiamy z panią ANNĄ, jedną z pierwszych osób otrzymujących emeryturę kapitałową - 6 lutego ZUS wypłacił pierwsze emerytury kapitałowe, pochodzące zarówno z I, jak i II filaru. Jedno z tych świadczeń wyniosło 917,8 zł, z czego z OFE pochodziło 23,65 zł.
Publikacja: 13 lutego 2009, 03:00 Aktualizacja: 14 lutego 2009, 09:34
• Jest pani w grupie kilkunastu osób w Polsce, które jako pierwsze otrzymały nową emeryturę. Jest ona stosunkowo niska, a z OFE pochodzi zaledwie niespełna 24 zł. Czy nie żałuje pani, że przystąpiła do OFE?
- Nie. Moja decyzja była świadoma. Chciałam wesprzeć rozwiązanie, które likwidowało monopol ZUS. Uznałam, że to dobrze, iż odpowiedzialność za ubezpieczenia emerytalne, przynajmniej w części, zostanie podzielona i wreszcie, nawet jeśli miałabym otrzymać z OFE 1 zł, nie tylko ZUS odpowiadać będzie za wypłatę świadczeń.
• A czy brała pani pod uwagę możliwość dziedziczenia pieniędzy z OFE przez bliskich?
- Tak. To miało bardzo duże znaczenie. Sama świadomość, że po mojej ewentualnej śmierci oszczędzane przeze mnie pieniądze trafią do bliskich, a nie przepadną - jak to się dzieje w ZUS.
• Czy żałowała pani w ciągu ostatnich 10 lat, że przystąpiła pani do OFE?
- Nie. Choć zdaję sobie sprawę, że reforma emerytalna z 1999 roku będzie tak naprawdę zdobyczą dla pokolenia, które rozpoczęło pracę krótko przed nią lub dopiero w 1999 roku. Niezwykle ważne jest jednak to, że o wysokości nowej emerytury nie będą decydować arbitralne decyzje, np. o tym, czy wybierać 10 czy 20 lat do ustalenia wysokości świadczenia. O wysokości emerytury będzie decydować wyłącznie kwota zebrana na indywidualnym koncie w ZUS i OFE. Ta suma zostanie podzielona przez przewidywany, statystyczny okres przeżycia. Innymi słowy system odda to, co się do niego wpłaciło.
• Dlaczego pani emerytura jest tak niska?
- Wynika to ze stosunkowo małego stażu pracy, który wyniósł do momentu przejścia na emeryturę nieco ponad 20 lat. Ponadto tylko przez osiem ostatnich lat - z ostatnich 10 lat - odprowadzałam składki do ZUS i OFE. Co więcej, pochodziły one albo z działalności gospodarczej, gdzie jak wiadomo składki nie są zbyt wysokie, bo są naliczane od 60 proc. średniej płacy, albo z umów o pracę, które oscylowały wokół minimalnej płacy. Niestety, ze względu na sytuację na rynku pracy i ogólną sytuację w gospodarce prowadzenie firmy i opłacanie składek do ZUS okazało się niezmiernie trudne. Po zakończeniu prowadzenia firmy trudno też było mi, jako osobie zbliżającej się do emerytury, znaleźć pracę.
• Czyli w sumie opłacała pani, do momentu przejścia na emeryturę, składki do ZUS przez niespełna 25 lat?
- Tak. Niestety były też one opłacane od niskich kwot.
Pełny wywiad w weekend na www.gazetaprawna.pl
1: polak z IP: 82.177.44.* (2009-02-13 06:40)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
2: Anna z IP: 89.206.5.* (2009-02-13 06:45)
Smieszny artykul ,a jeszcze smiesniejsza kobieta,ktora bredzi glupoty.Faktycznie ma sie z czego cieszyc,
3: JULIA z IP: 87.205.149.* (2009-02-13 07:11)
CIEKAWA JESTEM ILE TO KOBITKA DOSTAŁA ZA BREDZENIE TYCH GŁUPOT!!!
4: Nie ma jak kraj lat dziecinnych z IP: 87.64.11.* (2009-02-13 07:17)
Ta propaganda nawet mi sie podoba, brzmi tak samo jak w okresie stalinowskim. Nie ma jak kraj lat dziecinnych.
5: Czy w tym artykule chodzi..... z IP: 87.64.11.* (2009-02-13 07:29)
Czy w tym artykule chodzi o osmieszenie polskiego przedsiebiorcy?
6: karolmaks z IP: 141.129.1.* (2009-02-13 07:39)
hahahaha!!!
7: bankierka z IP: 62.87.254.* (2009-02-13 07:42)
GAZETO PRAWNA czy ciebie nie wstyt? to poziom "faktów" czy autor Marczuk ma pomroczność jasną???żenujące!!!
8: ZAWIEDZIONA CZYTELNICZKA z IP: 83.30.62.* (2009-02-13 08:03)
CIEKAWE CZY TA KOBIETA CZYTAŁA TEN WYWIAD PRZED OPUBLIKOWANIEM,A SWOJĄ DROGĄ PORAZ PIERWSZY GAZETA WYBORCZA MNIE ZAWIODŁA OD DZIŚ PRZESTAJĘ CZYTAĆ TEGO SZMAT...
9: ZAWIEDZIONA CZYTELNICZKA z IP: 83.30.62.* (2009-02-13 08:06)
PRZEPRASZAM : GAZETA PRAWNA
10: Jełopizacja medialna postepuje z IP: 94.254.173.* (2009-02-13 08:07)
Bardzo dobry tekst. Wspaniały.Wprost idealny dla tuskomatołków debilnych, tych od cudów Tuska i innych jego medialnych bajerów.Mdli jak to się czyta.
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.