zaloguj się do e-DGP

Sprawa małej MagdyOjciec Magdy z Sosnowca w areszcie z wizytą u żony. Rozmawiał dwie godziny

statystyki

"Inspekcja nie będzie surowiej karać firm w dobie kryzysu"

skomentuj

Rozmawiamy z TADEUSZEM JANEM ZAJĄCEM, głównym inspektorem pracy - Państwowa Inspekcja Pracy chce udzielać porad pracownikom zwalnianym z powodu kryzysu gospodarczego. Kontrola legalności zatrudnienia może zostać przekazana innej służbie. Nowelizacja ustawy o PIP ma umożliwić głównemu inspektorowi pracy wydawanie wiążących opinii.

Z powodu kryzysu gospodarczego pracodawcy mogą coraz częściej łamać prawa pracownicze. Czy PIP w szczególny sposób będzie pomagać osobom zatrudnionym w takich firmach?

- Tak. W zakładach pracy lub miejscach wskazanych przez władze publiczne czy np. związki będziemy tworzyć punkty informacyjne specjalnie dla tych osób, które tracą pracę w związku z problemami finansowymi. Będziemy informować zarówno pracowników, jak i pracodawców o tym, jak zgodnie z prawem rozwiązać stosunek pracy lub jakie środki i w jakim trybie może podjąć pracodawca, aby ograniczyć wydatki, ale nie kosztem łamania praw pracowniczych. Rozwiązanie takie zostało wypracowane po mojej wizycie w województwie zachodniopomorskim i rozmowach z NSZZ Solidarność. W ubiegłym tygodniu na spotkaniu w siedzibie GIP poinformowaliśmy o swoich planach przedstawicieli Rady Ochrony Pracy, pracodawców oraz pozostałe związki zawodowe.

Czy punkty takie będą też prowadzić poradnictwo zawodowe?

- Chcielibyśmy, aby w takich punktach obecni byli także pracownicy służb zatrudnienia. Będę przekonywał do takiej współpracy dyrektorów urzędów pracy na ich najbliższym konwencie. Osoby takie informowałyby pracowników np. o możliwościach skorzystania z Funduszu Pracy, warunkach rejestracji bezrobotnych, prawach takiej osoby. Mogłyby też przedstawiać zwalnianym pracownikom oferty pracy lub przekwalifikowania zawodowego.

W dobie kryzysu firmy coraz częściej mogą np. zalegać z wypłacaniem wynagrodzeń lub łamać przepisy o rozwiązywaniu umów o pracę. Czy Inspekcja jest przygotowana na przeciwdziałanie tym zjawiskom?

- W sposób szczególny przygotowujemy się do takich spraw, jak zwolnienia z pracy, wypłata wynagrodzeń, wykorzystanie zaległych urlopów, bo liczymy się ze wzrostem nieprawidłowości w tym zakresie. Praktyka ta jest już wdrożona w każdym okręgowym inspektoracie pracy. W tej sprawie rozmawiałem też z wojewodami. Ustaliliśmy, że na forum wojewódzkich komisji dialogu społecznego będziemy prezentować aktualne informacje na temat stanu przestrzegania przepisów dotyczących zwolnień.

Inspektorzy będą nakładać wyższe kary czy przede wszystkim prowadzić działania prewencyjne?

- Pierwszeństwo ma prewencja. Kary są i będą nakładane tylko wtedy, gdy żadne inne działanie nie doprowadzi do tego, że firmy będą przestrzegać prawa.

Inspekcja chce też w tym roku otworzyć internetowy system porad i bazę aktów prawnych z zakresu prawa pracy.

- Tak. Dokładnie przeanalizujemy nasze dotychczasowe poradnictwo i wspólnie z partnerami społecznymi wypracujemy model komunikacji z pracownikami i pracodawcami. Na przykład jeśli inspekcja będzie zajmować oficjalne stanowisko w sprawie stosowania jakiegoś przepisu, będziemy przedstawiać je najpierw partnerom społecznym, aby mogli ocenić, czy jest ono zrozumiałe. Następnie będziemy umieszczać je w internetowej bazie aktów prawnych jako oficjalne stanowisko PIP.

Komentarze: 4

  • 1: Kuba z IP: 84.234.1.* (2009-02-12 06:59)

    Czytając ten artykuł przypomina mi się kawał o żydowskim Rabinie i rolniku.
    Gdy po raz któryś rolnik prosi rabina o "czy będziesz miał jeszcze jakąś rade dlaczego mi kury zdychają" -Rabin odpowiada -rady to ja będę miał ale czy Ty będziesz miał jeszcze kury!- a Wy zarobek.

  • 2: Kodeks_Pracy z IP: 212.204.96.* (2009-02-12 07:26)

    Panie Zajac !. Daje seeee Pan lusss...!. Pan sie nie nadaje na to stanowisko i to jest FAKT !.

  • 3: ciekawski z IP: 83.24.215.* (2009-02-12 23:54)

    konkretnie--jakiej służbie?

  • 4: emeryt z IP: 77.182.27.* (2009-03-02 12:04)

    Najlepiej jest mieszac w przepisach.Jest ustawa o PIP i na tej podstawie powinien pracowac IP.Kto wlepil przepis inspekcji o kontroli przez IP spraw z molestowaniem to swiadczy jeszcze raz o nie kompetenci ustanawiajacych prawo.Panie Zajac o interpretacji przepisow nie stanowi IP,tylko upowaznione do tego organy.W kapitalizmie Inspekca Pracy stacza sie na dno.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter