Rozmawiamy z profesorem JERZYM KISIELNICKIM, wykładowcą MBA - Studia MBA powinni podejmować menedżerowie, którzy mają już doświadczenie zawodowe, ale muszą uzupełnić braki w wiedzy, aby móc dalej awansować.
• Jeszcze kilka lat temu w Polsce panowała moda na MBA. Firmy masowo wysyłały swoje kadry na tego typu studia. Czy ten trend już minął?
- Kiedy trzy lata temu tworzyłem centrum kształcenia podyplomowego w WSHiP, przez rok nie było chętnych na MBA. W tej chwili mamy pełen nabór, więc nie odczuwam, aby moda się skończyła. Firmy wysyłają pracowników do nas, aby pogłębili wiedzę. Studia prowadzone w języku polskim kosztują 15 tys. zł, ale już na certyfikowany MBA w języku angielskim trzeba wydać 15 tys euro. Nie każda firma może sobie więc pozwolić na taki koszt. Musi jej się opłacać zainwestować w pracownika. Dlatego osoby po tych studiach raczej nie szukają pracy, praca szuka ich.
• Na rynku pojawiło się MBA korporacyjne. Co to takiego?
- Takie studia korporacyjne organizowane są wewnątrz danej firmy. Dzięki temu organizacja może dokładnie przeanalizować swoją sytuację na rynku, ale studenci (w tym przypadku pracownicy tej korporacji) nie mają kontaktu i możliwości wymiany doświadczeń z innymi.
Na klasycznych studiach MBA pojawiają się osoby z różnych korporacji, wymieniają wiedzę, doświadczenia, dyskusja zawsze jest ożywiona i ciekawa.
JERZY KISIELNICKI
prof. dr hab., wykładowca na UW, na Wydziale Zarządzania oraz kierownik katedry i dyrektor Centrum Kształcenia Podyplomowego w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego w Warszawie
1: i inwigilacyje nielegalną lubią,tak jak redaktorka tego artykułu....... z IP: 80.50.233.* (2009-02-02 11:52)
Oni są bardziej zamknięci niż korporacje prawnicze...
O kasie nie wspomnę...
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.