Rozmawiamy z JOLANTĄ FEDAK, ministrem pracy i polityki społecznej - Jeśli Sejmowi nie uda się odrzucić prezydenckiego weta w sprawie emerytur pomostowych i rent kapitałowych, rząd w przyszłym roku rozpocznie prace nad nowymi projektami ustaw regulujących te zagadnienia.
Publikacja: 17 grudnia 2008, 03:00 Aktualizacja: 18 grudnia 2008, 15:30
• Jak pani ocenia fakt, że w ciągu zaledwie kilku dni prezydent zawetował dwie najważniejsze ustawy kończące reformę emerytalną?
- Jestem zaskoczona zawetowaniem właśnie tych ustaw. Próbowałam zrozumieć intencje pana prezydenta w przypadku weta ustawy o nowych zasadach ustalania wysokości rent z tytułu niezdolności do pracy, ale po przeczytaniu uzasadnienia nie zgadzam się z nim. Ta ustawa jest niezbędna z punktu widzenia systemu emerytalnego. Od nowego roku rozpocznie się bowiem wypłata nowych emerytur kapitałowych, których wysokość będzie zależeć od wysokość kapitału zgromadzonego na koncie emerytalnym. Aby nie doszło do sytuacji, że renty będą liczone na innych zasadach niż emerytury, konieczne jest ujednolicenie systemu. Mam więc nadzieję, że kluby opozycyjne zagłosują za odrzuceniem weta.
• A jeśli nie?
- To w przyszłym roku przygotujemy kolejną ustawę, która będzie określać zasady ustalania wysokości renty z tytułu niezdolności do pracy. Rząd odpowiada za dokończenie reformy emerytalnej, więc zrobimy wszystko, aby wywiązać się ze swojego zadania.
• Jak pani ocenia decyzję prezydenta o zawetowaniu ustawy o emeryturach pomostowych?
- Bardzo źle się stało, że prezydent skorzystał z prawa weta. Przygotowana przez rząd ustawa o emeryturach pomostowych jest najlepszą propozycją, jaką udało się wypracować w ciągu dziesięciu lat pracy nad tym systemem. To efekt kilkumiesięcznych negocjacji w Komisji Trójstronnej. W sumie odbyło się 26 spotkań partnerów społecznych poświęconych emeryturom pomostowym. Związki zawodowe, na przykład miały całkowita swobodę w zapraszaniu swoich ekspertów. Chętnie korzystali z tej możliwości i jako eksperci pojawiali się nie tylko specjaliści od medycyny pracy, ale bardzo często osoby z grup zawodowych zainteresowanych utrzymaniem prawa do wcześniejszego zakończenia kariery zawodowej. Także na prośbę związków - i mimo sprzeciwu pracodawców - termin zakończenia rozmów był sukcesywnie przesuwany, ostatecznie do 24 września. W efekcie prac ekspertów medycyny pracy lista uprawnionych do emerytur pomostowych rosła ze 130 tys. do prawie 270 tys. osób. Dodatkowo usunęliśmy ograniczenie czasowe dotyczące daty urodzenia osób uprawnionych do nowych świadczeń.
• Czy to wszystko?
- Nie. Wykaz prac uprawniających do emerytur pomostowych został rozszerzony.
• Dlaczego nie można zostawić wcześniejszych emerytur?
- Były one przyznawane całym grupom branżowym (najwięcej w latach 80.) bez względu na to, czy ktoś wykonywał pracę za biurkiem czy np. przy piecu hutniczym. Kosztują każdego pracującego i płacącego składki do ZUS około 1,2 tys. zł rocznie. Gdyby przedłużyć obecne przepisy tylko o rok, to kosztowałoby to budżet 2 mld zł w 2009 roku i 3,9 mld w 2010 roku. Dla porównania - zaplanowane podwyżki dla wszystkich nauczycieli mają kosztować w 2009 r. prawie 2,6 mld, a w 2010 roku ponad 3, 4 mld zł.
• Jakie jest wyjście z tej sytuacji?
- Obiecałam, że zrobię wszystko, aby przygotować ustawę o emeryturach pomostowych. Musimy jednak poczekać na wynik głosowania w Sejmie nad wetem prezydenta. Takie są zasady demokracji.
• Czy ceną poparcia za poparcie rządowej koalicji przez lewicę będą świadczenia kompensacyjne dla nauczycieli?
- Nie, to nie tak. Sprawa nauczycieli wymaga dokładnego wyjaśnienia. Nauczycieli nie ma na liście zawodów wykonujących prace w szczególnym charakterze. To jest najliczniejsza grupa zawodowa, która już po nowym roku powinna pracować do czasu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego. Ze względu na fakt, że większość nauczycieli nabywa prawa do zakończenia aktywności zawodowej po 20 latach pracy przy tablicy (z zastrzeżeniem, że musi mieć 30 lat składkowych i nieskładowych), to obecnie uprawnienia emerytalne uzyskują 49-letnie osoby. Gdyby tej grupie zawodowej całkowicie odebrać prawo do wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej, to doszłoby do sytuacji, że nauczycielka będzie musiała dodatkowo pracować 11 lat, a mężczyzna 16 lat. Według mnie data 1 stycznia 2009 r. nie może oznaczać tak drastycznej zmiany zasad przechodzenia na wcześniejsze emerytury. Dlatego zaproponowaliśmy system schodkowy. Oznacza to, że wiek dla nauczycieli, uprawniający do świadczenia kompensacyjnego, będzie wydłużany co rok o kilka miesięcy do czasu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego.
• Dlaczego jednak propozycja ta pojawiła się w momencie groźby weta ze strony pana prezydenta?
- O tym, że będziemy prowadzić negocjacje z nauczycielami, było wiadomo od pierwszego dnia prac nad emeryturami pomostowymi. Rząd początkowo zaproponował podwyżki wynagrodzenia w zamian za dłuższy okres aktywności zawodowej. W ciągu kolejnych trzech lat wynagrodzenie wzrośnie o 30 proc. To dużo w porównaniu do innych grup zawodowych. Jednocześnie zachęcaliśmy nauczycieli do tego, żeby pracowali coraz dłużej.
1: zenek z IP: 213.199.225.* (2008-12-17 05:44)
Pani Minister niech Pani nie opowiada bzdur -to gdzie są moje składki które odprowadzałem przez 45 lat.
2: KAMYCZEK z IP: 87.96.86.* (2008-12-17 06:19)
BZDURY, BZDURY!!! POPIERAM ZENKA. USTALIĆ ZASADY CO NAJMNIEJ Z 5 LETNIM OKRESEM WYPRZEDZENIA.I ZROBIĆ WSZYSTKO ABY PRAWO BYŁO STABILNE. PRZYKŁAD OFE - CO OPCJA POLITYCZNA TO ZMIENIA ZASADY. CHOCIAŻBY DZIEDZICZENIE KAPITAŁU. A DECYDENCI NIECH POSKROMIĄ SWOJE ZAPĘDY- NAM MNIEJ 1% PODATKU CO DAJE PARĘ ZŁOTY ,SOBIE KILKA TYSIĘCY. POSŁOWIE WSTECZNE EMERYTURY!!!
DECYDENCI ZACZNIJCIE MYŚLEĆ O NARODZIE JAK NIE CHCECIE DRUGIEJ GRECJI I NIE GADAJCIE O DEMOKRACJI.
CHCIAŁBYM DOŻYĆ CZASÓW KIEDY RZĄDOWI, POSŁOWIE I CAŁA OBECNA RESZTA ZACZNĄ ODPOWIADAĆ PRZED TRYBUNAŁEM STANU ZA GNĘBIENIE NARODU.
3: KWIATUSZEK z IP: 87.96.86.* (2008-12-17 06:28)
Pani Minister niech nie zapomni o zweryfikowaniu koszyka który bierze się do % wzrostu cen stanowiących podstawę do waloryzacji emerytur .
Naprawdę chorym trzeba być aby do wzrostu cen wziąć cenę statków. Emeryt będzie kupował z głodowej emerytury statek!!!
4: xx z IP: 77.115.30.* (2008-12-17 06:29)
Oni już dawno powinni STANAC PRZED TRYBUNAŁEM ale ! STALINOWSKIM bo tego sie nie boja!!
5: pseudor z IP: 83.13.221.* (2008-12-17 06:37)
Niech pani minister ile płacimy na panów przed 40 -emerytów, i całą rodzinę
2 milionów krewnych premiera Pawlaka.Tu sa pieniądze.Jak ciąc, to wszystkim.
6: xx z IP: 77.115.30.* (2008-12-17 06:38)
Należało by sie ich wszystkich !!! wywiesc z Polski zostawic na kamczatcce albo dalej, za ZDRADE STANU! GNEBIENIE NARODU,Pamietaja TYLKO O WŁASNYCH INTERESACH- na to sa mądrzy,znajdą zawsze taki paragraf a jak nie to Uchwalą żeby im szło na łapę,
7: Andrzej 1949 rok z IP: 80.48.145.* (2008-12-17 06:44)
Pani Minister niech wreszcie zapanuje sprawiedliwość trzeba natychmiast przeprowadzić reformę KRUS oraz w Agencjach Rolniczych - w 2009 roku wydatek z budzetu państwa w 2009 roku to tylko 20 mld złotych . Jest wielkim wstydem ze bogaci obszarnicy ziemscy i podobni cwaniacy płacili składki na KRUS bardzo niskie wręcz smieszne!!! Przeprowadzając reformę emerytalną celowo zapomniała Pani o słuzbach mundurowych to własnie te grupy przechodzą na emerytury po 15,20 latach pracy co jest faktem !!! Pozostał wstyd i hańba że osoby z najdłuższym stażem pracy kobiety po 30latach pracy i mężczyzni po 40 latach pracy pracowali aż do śmierci , kiedy obudzi się u wasz sumienie, czy jeszcze posiadacie !!!
8: zawiedziony z IP: 83.21.164.* (2008-12-17 06:53)
Tak perfidnej i oszukańczej propagandy nie było w najgorszym okresie PRL.
Przecież po 30/35 latach pracy, każdy odłożył kapitał dla siebie, zdeponowany w ZUS.
Chyba że ,pani minister mówi o, emeryturach mundurowych , KRUS, górnikach, kapelanach, katechetach itp.
9: MARYLA z IP: 83.19.158.* (2008-12-17 06:54)
Pani Fedek kłamie , nikt nie musi do mnie dopłacać , pracując 34 lata sama zarpracowałam sobie na własną emeryturę. Gdzie są moje pieniądze ,które pobierano przez tyle lat?
10: Maria 1954 z IP: 89.78.168.* (2008-12-17 07:15)
Popieram 7, 8 i 9 !!!
Rządzi nami banda ignorantów. Na rę wstrętną Fedak i Boniego nie mogę już
patrzeć.
Narodzie obudż się!!!
W sprawie emerytur powinno być referendum!!!
Okres przechodzenia na emerytury powinien być elastyczny i zależny przede wszystkim od stażu pracy, a nie wieku.
Nie można stosować terapii szokowej pt.: " albo operacja albo pacjent umrze ". Są jeszcze metody alternatywne. Tylko niestety są to metody pracochłonne, a temu rządowi leni śmierdzących nie chce się pracować, bo już myślą o sylwestrze!.
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.