Pracownikowi przysługuje niezbywalne prawo do urlopu wypoczynkowego. Zgodnie z art. 161 k.p. pracodawca jest obowiązany go udzielić zatrudnionemu w roku, w którym ten nabył do niego prawo. Wyjątkowo w sytuacji kiedy urlop nie zostanie wykorzystany w tym terminie, powinien być udzielony najpóźniej do 30 września następnego roku kalendarzowego (art. 168 k.p.). Do 1 stycznia 2012 r. obowiązywała jednak inna regulacja, zgodnie z którą zaległego wypoczynku należało udzielać najpóźniej do 31 marca następnego roku.

Urlopu nie można się zrzec ani przenieść go na inną osobę. Jednak urlop jako prawo o charakterze majątkowym podlega przedawnieniu. Według art. 291 par. 1 k.p. roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym stały się wymagalne. Dotyczy to również żądania udzielenia urlopu wypoczynkowego. Zgodnie z przyjętą przez Sąd Najwyższy wykładnią (wyrok z 11 kwietnia 2001 r. I PKN 367/00) roszczenie takie przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym stało się wymagalne, przy czym rozpoczęcie biegu tego terminu następuje bądź z końcem roku kalendarzowego, za który urlop przysługuje, bądź najpóźniej z końcem pierwszego kwartału roku następnego, jeżeli urlop został przesunięty na ten rok z przyczyn leżących po stronie pracownika lub pracodawcy. Przesunięcie terminu na wykorzystanie zaległego wypoczynku (do końca września) powoduje, że wydłużył się też okres przedawnienia roszczenia o jego udzielenie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami przedawni się ono najpóźniej z upływem 3 lat od 30 września roku następującego po tym, w którym pracownik nabył prawo do urlopu. Do upływu tego terminu zatrudniony może żądać jego udzielenia. Później zależy to jedynie od dobrej woli pracodawcy.