W przypadku powołania pracownika do pełnienia funkcji członka zarządu nawiązują się dwa niezależne od siebie stosunki prawne – organizacyjny oraz pracy. Rozwiązanie pierwszego – w drodze odwołania z funkcji – nie ma bezpośredniego wpływu na zakończenie drugiego. Stosunek organizacyjny podlega bowiem kodeksowi spółek handlowych, a pracy – przepisom kodeksu pracy. Artykuł 203 par. 1 k.s.h. stanowi, że odwołanie członka zarządu nie pozbawia go roszczeń ze stosunku pracy lub innego stosunku prawnego dotyczącego pełnienia funkcji członka zarządu, co kilkukrotnie podkreślał Sąd Najwyższy (np. w wyroku z 2 grudnia 2010 r., sygn. II PK 131/10).

Orzecznictwo dopuszcza możliwość uznania odwołania z funkcji za przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę. Ale nie w przypadku pracownicy w ciąży, którą obejmuje szczególna ochrona trwałości stosunku pracy. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać z nią umowy w trakcie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego. Wyjątkiem jest sytuacja, zgodnie z art. 177 par. 1 k.p., w której zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownicy i reprezentująca ją zakładowa organizacja związkowa wyraziła na to zgodę. Zakończenie zatrudnienia będzie też możliwe w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy (art. 177 par. 4). W omawianej sytuacji jedyną możliwością rozwiązania stosunku pracy z inicjatywy pracodawcy będzie więc wypełnienie jednej z przesłanek.

Ograniczenie spółce elastycznego doboru osób zajmujących stanowiska w zarządzie, wynikające z przepisów k.p., wydaje się sprzeczne z zasadami prowadzenia biznesu. SN podkreślał jednak, że spółka ma możliwość wykorzystania innych form zatrudnienia, np. umów cywilnoprawnych, kontraktów menedżerskich. Takie stanowisko zajął w postanowieniu z 12 sierpnia 2009 r. (sygn. II PZP 8/09).