Pominięcie przy podwyżkach pracowników w okresie wypowiedzenia umowy o pracę nie będzie stanowić dyskryminacji płacowej. Zgodnie z art. 112 k.p. pracownicy mają równe prawa z tytułu jednakowego wypełniania takich samych obowiązków. Przepis ten dotyczy równego traktowania także w zakresie wynagrodzenia, co oznacza, że pracownicy mają prawo do takich samych świadczeń z tytułu jednakowego wypełniania takich samych obowiązków. Zasada równości nie wyłącza jednak zróżnicowanego traktowania płacowego pracowników, którzy nawet wykonując te same obowiązki, świadczą pracę w inny jakościowo sposób. Niedopuszczalna jest natomiast dyskryminacja prowadząca do nierównego traktowania pracowników według negatywnie ocenianych kryteriów, takich jak wiek, płeć, przekonania, przynależność związkowa itp.

Przyznanie pracownikom zajmującym takie same stanowiska wynagrodzenia w różnej wysokości nie może być z reguły ocenione jako dyskryminacja jednych pracowników, a faworyzowanie drugich. Przemawia za tym brzmienie art. 112 k.p., który uzależnia prawo do jednakowego traktowania od jednakowego wypełniania takich samych obowiązków. Ponadto także art. 78 par. 1 k.p. zakłada różnicowanie wynagrodzenia, stanowiąc, że powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. Dodatkowo są to jedynie przykładowe kryteria pozwalające na różnicowanie wysokości wynagrodzeń także w stosunku do pracowników zajmujących te same stanowiska (np. członków zarządu) lub wypełniających te same obowiązki.

Mając powyższe na uwadze, w wyroku z 24 stycznia 2002 r. (I PKN 16/01, OSNP 2004/3/44) Sąd Najwyższy przyjął, że pracodawca nie ma prawnego obowiązku jednakowego kształtowania warunków wynagradzania pracownika, któremu wypowiedział umowę o pracę i pracowników dalej zatrudnianych.