Aby osiągnąć skutek w postaci zwolnienia z obowiązku wypłaty odszkodowania, firma może zawrzeć z byłym pracownikiem porozumienie rozwiązujące umowę o zakazie konkurencji. Strony mogą także w niej przewidzieć możliwość wygaśnięcia przed upływem terminu, na jaki została zawarta, na przykład w drodze wypowiedzenia albo w razie ziszczenia się warunku rozwiązującego (art. 89 k.c. w zw. z art. 300 k.p.). Mogą to zrobić np. przez zastrzeżenie, że zwolnienie pracownika z zakazu konkurencji, spowodowane ustaniem przyczyn uzasadniających taki zakaz, wywoła skutek w postaci wygaśnięcia umowy. Możliwe jest również zobowiązanie się pracodawcy do wypłaty odszkodowania pod pewnymi warunkami (wyrok SN z 8 lutego 2007 r. II PK 159/06, OSNP z 2008 r. nr 7 – 8, poz. 91).

Innym sposobem jest wprowadzenie do umowy prawa odstąpienia od niej. Wymaga to oznaczenia terminu, w którym będzie możliwe skorzystanie z tego prawa oraz określenie, czy uprawnienie to przysługuje obydwu stronom, czy też jednej z nich (395 par. 1 k.c). Wymaganie oznaczenia terminu obwarowane jest z mocy art. 58 par. 1 k.c. sankcją nieważności, albowiem zastrzeżenie prawa do odstąpienia wprowadza do umowy element niepewności co do trwałości samego stosunku umownego. Jak wskazał SN w wyżej przytoczonym orzeczeniu, niepewność ta nie może być bezterminowa, gdyż wykonanie prawa do odstąpienia wywołuje skutki z mocą wsteczną (ex tunc), co oznacza, że umowę uważa się za niezawartą.

Jeśli strony w umowie o zakazie konkurencji nie wskazały terminu, w jakim pracodawca może odstąpić od niej, złożenie przez pracodawcę oświadczenia woli w tym zakresie nie wywołuje skutków prawnych w postaci wcześniejszego wygaśnięcia umowy i uwolnienia go od obowiązku wypłaty odszkodowania.