Możliwość uzyskania zwolnienia od pracy zawodowej przewiduje art. 31 ust. 3 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 79, poz. 854 z późn. zm). Przysługuje ono na czas niezbędny do wykonania doraźnej czynności wynikającej z pełnionej przez pracownika funkcji związkowej, jeżeli czynność ta nie może być wykonana w czasie wolnym od pracy. Udzielenie zwolnienia następuje na zasadach określonych w rozporządzeniu z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz.U. nr 60, poz. 281 z późn. zm).

Na skorzystanie z powyższego uprawnienia przez związkowca konieczna jest zgoda pracodawcy. Nie wystarczy samo wcześniejsze powiadomienie pracodawcy o nieobecności w pracy i jej przyczynie. Zwolnienie od świadczenia pracy nie następuje z mocy prawa, a obowiązek pracodawcy udzielenia zwolnienia nie oznacza, że pracownik może samodzielnie udzielić sobie takiego zwolnienia, niezależnie od zgody pracodawcy.

Samo powiadomienie pracodawcy o nieobecności w pracy z uwagi na okoliczności określone w art. 31 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych nie wywołuje zatem skutku w postaci zwolnienia pracownika od pracy zawodowej, gdyż podstawę taką stanowi dopiero decyzja pracodawcy udzielająca zwolnienia (por. wyrok SN z 2 czerwca 2010 r., II PK 367/09, OSNP/2011/21 – 22/274).

Skorzystanie przez działacza związkowego ze zwolnienia od pracy bez aprobującej decyzji pracodawcy może być podstawą rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia w trybie art. 52 par. 1 pkt 1 k.p. z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Jak wskazał SN, niestawienie się do pracy bez zwrócenia się o uzyskanie takiego zwolnienia nie usprawiedliwia nieobecności w pracy, wobec czego jest naruszeniem obowiązków pracowniczych, w szczególności ujętego w art. 100 par. 2 pkt 1 k.p. obowiązku przestrzegania czasu pracy ustalonego w zakładzie pracy.