Wyrok potwierdza, że sytuacja pracowników w wieku przedemerytalnym może być różna w zależności od tego, czy są zatrudnieni na czas określony, czy nieokreślony. Ci pierwsi mogą domagać się jedynie odszkodowania, ci zatrudnieni na czas nieokreślony – albo odszkodowania, albo przywrócenia do pracy.

Wyrok jest kontrowersyjny i ma ogromne znaczenie, gdyż realnie pozwala pracodawcy zatrudniającemu pracownika w wieku przedemerytalnym zwolnić go i w konsekwencji wypłacić jedynie odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za czas, do upływu którego umowa miała trwać, ale nie więcej niż w wysokości trzymiesięcznej pensji. Gdyby umożliwiono pracownikowi przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach wówczas pracownik miałby prawo do otrzymania wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy, czyli nawet cały czas procesu. Sytuacja pracowników zatrudnionych na czas określony w porównaniu do zatrudnionych na czas nieokreślony jest więc inna, a przepisy dyskryminują tych pierwszych.

Podobnie było w przypadku działaczy związkowych, co do których zmieniono przepisy na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Wobec nich uchylone zostało działanie art. 50 par. 3 k.p., zgodnie z którym w przypadku wypowiedzenia umowy zawartej na czas określony z naruszeniem przepisów pracownikowi przysługuje wyłącznie odszkodowanie. Warto zwrócić uwagę na dalsze zasady ochrony pracowników w wieku okołoemerytalnym. Należy pamiętać, że ochrona trwa jedynie 4 lata przed osiągnięciem wieku emerytalnego. To oznacza, że po osiągnięciu tego wieku przez pracownika ochrona wygasa i pracodawca może pracownikowi wypowiedzieć umowę. Nie może jednak użyć do tego przyczyny wypowiedzenia w postaci osiągnięcia wieku emerytalnego przez pracownika. Pracownik, który osiągnął wiek emerytalny lub go przekroczył, może zostać więc zwolniony np. z powodu likwidacji stanowiska pracy lub nienależytego wykonywania obowiązków służbowych albo nawet za długie nieobecności w pracy, które utrudniają funkcjonowanie spółki.