Co do zasady tak. Pracownik, który w związku z rozwiązaniem umowy o pracę z przyczyn niedotyczących pracownika, np. w razie restrukturyzacji zakładu pracy czy likwidacji zajmowanego stanowiska pracy, otrzymał z tego tytułu odprawę i jednocześnie wniósł do sądu pracy pozew o przywrócenie do pracy, powinien liczyć się z tym, że w razie wygranej odprawa stanie się świadczeniem nienależnym (por. wyrok SN z 26 czerwca 2006 r. II PK 330/05).

Przywrócenie pracownika do pracy na mocy prawomocnego wyroku sądowego oznacza, że rozwiązanie umowy o pracę było niezgodne z prawem, a pracownik może kontynuować zatrudnienie na dotychczasowych warunkach. Wypłacana pracownikowi przy zwolnieniu odprawa ma rekompensować mu utratę zatrudnienia. Skoro jest on przywracany na dotychczasowe stanowisko, podstawa do wypłacenia odprawy odpada. W ocenie SN w takiej sytuacji zarówno odprawa, jak i inne świadczenie należne z tytułu rozwiązania umowy o pracę stają się nienależne (por. wyrok SN z 6 stycznia 2009 r. II PK 117/08).

W cytowanym powyżej wyroku SN stwierdził ponadto, że w razie zasądzenia przez sąd na rzecz pracownika odszkodowania za czas pozostawania bez pracy pracodawca jest uprawniony do zaliczenia wypłaconej uprzednio pracownikowi odprawy (zarówno tej z ustawy o „zwolnieniach grupowych”, jak i pakietu socjalnego) na poczet wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Oznacza to w praktyce, że pracodawca ma prawo potrącić odprawę i inne świadczenia wypłacone pracownikowi w związku ze zwolnieniem z tego wynagrodzenia. W ocenie SN jest to dopuszczalne, ponieważ wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy zasądzane w postępowaniu sądowym nie korzysta z takiej ochrony przed dokonywaniem potrąceń, jaka obejmuje wynagrodzenie za pracę wykonaną. Nie jest to jednak stanowisko utrwalone w orzecznictwie i w związku z tym będzie wymagało jednoznacznego rozstrzygnięcia w przyszłości.