Zgodnie z kodeksem pracy pracownikowi przysługuje urlop szkoleniowy i zwolnienie z pracy na czas dotarcia i udziału w obowiązkowych zajęciach, pod warunkiem że pracodawca skieruje zatrudnionego na szkolenie lub wyrazi zgodę na podwyższanie przez niego kwalifikacji zawodowych. W myśl art.1032 k.p. 21-dniowy urlop szkoleniowy przysługuje w ostatnim roku studiów na przygotowanie pracy dyplomowej oraz przygotowanie się i przystąpienie do egzaminu dyplomowego. Studia licencjackie są formą kształcenia kończącą się uzyskaniem kwalifikacji pierwszego stopnia. Pracownikowi podnoszącemu w ten sposób kwalifikacje zawodowe przysługuje więc urlop szkoleniowy.

Pojawia się jednak pytanie, czy taki urlop należy się zatrudnionemu, jeżeli zgodnie z obowiązującym programem studiów ma on jedynie obowiązek przystąpienia do egzaminu dyplomowego z wyłączeniem obowiązku przygotowania pracy dyplomowej. Literalna interpretacja powyższego przepisu, przewidująca konieczność spełnienia obu tych obowiązków, przemawiałaby za odmową przyznania pracownikowi w takiej sytuacji urlopu szkoleniowego. Wydaje się jednak, że poza dosłownym brzmieniem przepisu nie ma innych uzasadnionych przesłanek, które pozwalałyby różnicować pracowników podnoszących swoje kwalifikacje zawodowe w formie studiów licencjackich. Pracownik nie powinien ponosić odpowiedzialności za zróżnicowany program studiów, o ile spełniony zostaje kluczowy warunek – ostatniego roku studiów pracownika. Poprzez zwrot „na przygotowanie pracy dyplomowej oraz przygotowanie się i przystąpienie do egzaminu dyplomowego” ustawodawca formułuje pewną wytyczną w interpretacji przepisu. Niemniej jednak w związku z częstymi zmianami w systemie edukacji pracownik podnoszący swoje kwalifikacje zawodowe w formie studiów licencjackich nie powinien być dyskryminowany ze względu na zróżnicowane formuły programowe studiów.