Jeżeli przyszły pracodawca uchyla się od zawarcia przyrzeczonej umowy o pracę, to pracownikowi przysługuje m.in. roszczenie o naprawienie szkody, którą poniósł przez to, że liczył na jej zawarcie (art. 390 par. 1 k.c.). Odpowiedzialność odszkodowawcza zobowiązanego do zawarcia umowy przyrzeczonej obejmuje rzeczywistą stratę i korzyści utracone przez niezatrudnionego pracownika (art. 361 par. 2 k.c.), z wyłączeniem korzyści, które by pracownik osiągnął w razie zawarcia umowy przyrzeczonej. Dokonując interpretacji pojęcia szkody podlegającej naprawieniu, Sąd Najwyższy wskazał, iż z reguły będą ją stanowić zarobki utracone przez osobę ubiegającą się o zatrudnienie wskutek pozostawania bez pracy. Przyjmuje się, że są to zarobki utracone przez to, że pracownik, licząc na zawarcie umowy przyrzeczonej, rozwiązał dotychczasowy stosunek pracy, a następnie pozostawał przez pewien okres bez pracy lub został zatrudniony na gorszych warunkach. Zakres utraconych przez pracownika korzyści należy zatem oceniać przez odniesienie braku zarobków w okresie pozostawania bez pracy lub ich niższej wysokości po podjęciu pracy do wynagrodzenia uzyskiwanego w rozwiązanym stosunku pracy. Nie można natomiast odnosić się do wynagrodzenia, które miało przysługiwać na podstawie przyrzeczonej umowy, gdyż odpowiedzialność odszkodowawcza pracodawcy nie obejmuje korzyści, które by druga strona osiągnęła w razie zawarcia umowy (por. wyrok SN z stycznia 2009 r., I PK 117/08, OSNP/13 – 14/157).

Podsumowując, o ile strony w przedwstępnej umowie o pracę nie określiły odmiennie zakresu odszkodowania, na podstawie art. 390 par. 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., jeżeli pracodawca uchyla się od zawarcia umowy przyrzeczonej, pracownik może żądać naprawienia szkody polegającej na utracie wynagrodzenia uzyskiwanego w stosunku pracy, który został przez niego rozwiązany, dlatego, że liczył na zawarcie tej umowy, a nie szkody polegającej na utracie wynagrodzenia, które miał otrzymywać według ustaleń umowy przyrzeczonej.

not. MJ