Zasadniczo oferowanie pracownikowi innej firmy nowej pracy jest dozwolonym działaniem zmierzającym do pozyskiwania pracowników (art. 12 ustawy). Warunkiem jest, aby odbywało się to w granicach prawa i nie było sprzeczne z dobrymi obyczajami. Przykładowo pozyskiwanie pracowników poprzez oferowanie lepszych warunków pracy na konkurencyjnym rynku nie jest ani nieuczciwe, ani nieetyczne (por. wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z 20 czerwca 2007 r., VI GC 16/07). Oznacza to, że zmiana pracy, która jest wynikiem niezależnej decyzji pracownika podjętej nie pod wpływem nakłaniania przez osobę trzecią, a jedynie pod wpływem np. lepszej oferty wynagrodzenia, jest dozwolona.

Z okoliczności sprawy może jednak wynikać, że działanie pracodawcy jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i nawet oferowanie lepszych warunków pracy może być naruszeniem ustawy. Może się tak stać, np. jeśli nowy pracodawca będzie chciał dokonać wrogiego przejęcia pracowników i zatrudnić wszystkie lub kluczowe osoby pracujące w innej firmie. Często tylko tak spółka jest w stanie dotrzeć do bazy jej klientów. Warto dodać, że takie działania wobec klientów są również niedozwolone. Zabronione są takie przypadki indywidualnego nakłaniania pracowników przez nowego pracodawcę, które mają na celu przysporzenie sobie korzyści lub szkodzenie dotychczasowemu pracodawcy. Ważny jest więc cel nowego pracodawcy, choćby nie został on ostatecznie osiągnięty. Nawet jeśli nakłanianie pracowników do odejścia z firmy nie byłoby zakwalifikowane jako naruszenie art. 12 ustawy, to może być uznane za działanie sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeśli zagraża lub narusza interes dotychczasowego pracodawcy.

W przypadku naruszenia ustawy dotychczasowy pracodawca może żądać usunięcia skutków niedozwolonych działań, opublikowania przeprosin w prasie, naprawienia wyrządzonej szkody, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści lub zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny.

not. MJ