zaloguj się do e-DGP
statystyki

Jak poszkodowany pacjent będzie dochodzić zadośćuczynienia za błędy lekarza

skomentuj

Cztery miesiące ma trwać ustalanie odszkodowania.

Podstawowym założeniem zmian w przyjętej przez Sejm nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta jest przyspieszenie dochodzenia roszczeń pacjentów. Mam jednak wątpliwości, czy wprowadzany w obecnym kształcie system spełni ten postulat. Postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania i zadośćuczynienia w przypadku tzw. zdarzeń medycznych ma trwać tylko 4 miesiące. Biorąc jednak pod uwagę złożoność spraw i konieczność sięgania po opinie specjalistów lub konsultantów wojewódzkich w danej dziedzinie medycyny, rzetelne rozpatrywanie wniosków w tak krótkim czasie wydaje się mało realne.

Problematyczna pozostaje sytuacja, w której ubezpieczyciel zaproponuje pacjentowi wysokość odszkodowania i zadośćuczynienia, której pacjent nie zaakceptuje. Zakres i warunki ustalania wysokości świadczenia będą wprawdzie określone rozporządzeniem ministra zdrowia, ale pacjentowi, który będzie niezadowolony z zaproponowanej przez ubezpieczyciela kwoty, pozostanie cywilna droga sądowa i spór oznaczający rozpoczęcie całej procedury w sprawie od nowa.

Ustawa budzi również wątpliwości konstytucyjne, przekazując kompetencje do orzekania, czy miało miejsce zdarzenie medyczne, za które pacjent ma otrzymać odszkodowanie, komisjom wojewódzkim, które pełnią rolę organów quasi-sądowych. Ustawa nie przewiduje sądowej kontroli orzeczeń komisji wojewódzkich, pozostawiając niezadowolonym pacjentom jedynie możliwość ponownego złożenia wniosku do tej samej komisji wojewódzkiej, tyle że w innym składzie. Przepis stanowiący, że wykonywanie zadań komisji nie stanowi wykonywania władzy publicznej, przesądza o braku możliwości kontroli orzeczeń takich komisji na drodze skargi do sądu administracyjnego.

Komentarze: 3

  • 1: obserwator z IP: 83.19.170.* (2011-05-11 07:53)

    Komisje wojewódzkie składające się z lekarzy nigdy nie orzekną winy lekarza za błędy lekarskie, gdyż istnieje zależność zawodowa lekarska. Komisje lekarskie będą obrońcami lekarzy a nie sędziami w sprawach o błędy lekarskie, które doprowadziły do pogorszenia stanu zdrowia pacjenta lub nawet śmierci.
    Skarga do sądu administracyjnego na orzeczenie komisji zakończy się oddaleniem skargi, gdyż sąd administracyjny nie może powoływać biegłych sądowych i rozpatruje tylko procedurę prawidłowości toku postępowania, a nie ustalenia specjalistyczne komisji lekarskich. Sąd administracyjny wskaże, że nie ma wiedzy medycznej i nie będzie mógł odnieść się do prawidłowości ustaleń komisji lekarskich.
    Podobna procedura jest przyjęta w przypadku chorób zawodowych, gdzie wybrani lekarze orzecznicy medycyny orzekają czy zgłoszona choroba powstała na skutek warunków pracy. Lekarze medycyny pracy dopuszczają się do fałszowania wyników badań, gdzie nie przyjmują do wiadomości odmiennych ustaleń specjalistów z poza medycyny pracy. Nie pomagają żadne zawiadomienia do prokuratur o popełnionych przestępstwach przez lekarzy medycyny pracy, gdyż prokuratura chroni lekarzy przed odpowiedzialnością karną.
    Sąd administracyjny na złożoną skargę stwierdził, że nie ma podstaw prawnych do weryfikowania ustaleń komisji lekarskich medycyny pracy, gdyż bada tok postępowania administracyjnego, a nie jakość ustaleń komisji lekarskich przez powołanie do sprawy lekarzy sądowych, których nie może powołać.
    Taki tok postępowania administracyjnego chorób zawodowych spowodował drastyczny spadek stwierdzonych przez sanepid chorób zawodowych. Pomimo faktu, że pracownicy nadal zapadają na choroby zawodowe to gąszcz nie precyzyjnych przepisów w tym zakresie nie pozwala dojść pracownikowi do uzyskania choroby zawodowej.
    Dlatego w sprawie błędów lekarskich najlepiej zawiadomić prokuraturę, gdyż każdy błąd lekarski powoduje zagrożenie zdrowia i życia dla pacjenta i w takim postępowaniu powinien zostać powołany biegły sądowy.
    Następnie założyć sprawę cywilną, gdyż przepisy kodeksu cywilnego nie zabraniają takiego toku dochodzenia roszczeń od lekarzy. Lekarze są ubezpieczeni od błędów lekarskich, a jeżeli nie to zapłacą z swoich kieszeni odszkodowania.

  • 2: A3D z IP: 78.9.78.* (2011-05-11 19:29)

    Oczywiście, tyle, że bajki dla bardzo małych dzieci na innym portalu..

  • 3: Szkiełko i Oko z IP: 81.190.233.* (2011-05-12 01:20)

    Ech... 1) jak wszyscy wiedzą (lub nie) szybkość postępowania ma być "przynętą" aby ograniczyć wysokość odszkodowań. 2) skarga do WSA w takiej sprawie? W WSA - będą badać legalność wydania decyzji opierając się na ustaleniach faktycznych organu II instancji...koszmar dowodowy (106 ppsa dla dociekliwych, proponuję również zastanowić się jak wyglądałoby przesłuchanie świadków lub dowód z opinii biegłego. W ogóle by nie wyglądało). 3) Coś wydaje mi się, że od pewnego czasu obowiązuje domniemanie cywilnej drogi sądowej. Skoro nie jest to wykonywanie władztwa publicznego to wniosek nasuwa się sam...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter