Studenci rzadko zdają sobie sprawę, że ślubowanie, które znajduje się na jednej z pierwszych stron indeksu, to nie tylko formalność. Za naruszenie zasad w nim zawartych mogą oni zostać surowo ukarani. Skreślenie z listy studentów to jedna z możliwych konsekwencji. Jednak nie zawsze musi być zastosowana. Za naruszenie przepisów obowiązujących w uczelni oraz za czyny uchybiające godności student może być ukarany upomnieniem, naganą, naganą z ostrzeżeniem i zawieszeniem w określonych prawach studenta na okres jednego roku.

Za co kara

Uczelnia może wyrzucić studenta z uczelni tylko w określonych przypadkach. Zasady te określa ustawa – Prawo o szkolnictwie wyższym. Wynika z niej, że student zostanie skreślony z listy, gdy nie podejmie studiów, zrezygnuje z nich, nie złoży w terminie pracy dyplomowej lub egzaminu dyplomowego oraz zostanie na niego nałożono kara dyscyplinarna wydalenia z uczelni.

Karze będzie podlegała studiująca osoba, która naruszy przepisy obowiązujące na uczelni, takie jak regulamin studiów, zarządzenia czy decyzje rektora oraz w inny sposób uchybi godności studenta.

Wymieniona w tekście ślubowania godność nie ma jasnej definicji. Dlatego na przykład przed komisją może stanąć osoba, której zarzucono plagiat pracy dyplomowej. Jednak zanim student otrzyma wezwanie przed komisję dyscyplinarną, będzie się toczyło postępowanie wyjaśniające, w którym może on wziąć udział. Zacznie się ono wtedy, gdy rektor otrzyma informację o nieodpowiednim zachowaniu studiującego. Wtedy może on, gdy przewinienie jest niewielkie, wysłuchać taką osobę i ukarać ją upomnieniem, przekazać sprawę rzecznikowi dyscyplinarnemu, który przeprowadzi postępowanie wyjaśniające.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Jak student może się bronić przed wyrzuceniem ze studiów.
W pełnej wersji artykułu znajdziesz odpowiedzi na pytania:
- Czy podjęcie kolejnych studiów wymaga posiadania odpowiedniej liczby punktów
- Czy student może być wyrzucony ze studiów za niezdanie egzaminu
- Czy sąd koleżeński może usunąć studenta z uczelni