Dokonując wykładni tego przepisu Sąd Najwyższy uznał, że wniosek o udzielenie urlopu na żądanie powinien zostać zgłoszony w dniu rozpoczęcia urlopu, ale najpóźniej do chwili przewidywanego rozpoczęcia pracy przez pracownika. Innymi słowy pracownik, który składa wniosek o udzielenie urlopu na żądanie, powinien dokonać tego najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu, ale jeszcze przed rozpoczęciem swojego dnia pracy, tj. przed godziną, od której powinien pracować według obowiązującego go rozkładu czasu pracy (por. wyrok SN z 15 listopada 2006 r., I PK 128/06, OSNP 2007/23 – 24/346). Zdaniem SN zgłoszenie wniosku powinno nastąpić w takich godzinach, w których pracodawca poprzez osoby uprawnione jest w stanie takiego urlopu udzielić, nawet w przypadkach gdy praca świadczona jest całodobowo, a pracodawca nie zapewnia całodobowej obecności w pracy osób, które mogą podjąć decyzję o udzieleniu urlopu.

Regulamin pracy albo przyjęta u pracodawcy praktyka zakładowa (zwyczaj) mogą w sposób korzystniejszy dla pracownika określić termin, do którego najpóźniej powinien zostać zgłoszony wniosek o udzielenie urlopu na żądanie.

Należy wspomnieć, iż przyjęcie dopuszczalności skutecznego zgłoszenia żądania udzielenia urlopu w każdym czasie w dniu rozpoczęcia urlopu, a więc nie tylko już po rozpoczęciu godzin pracy według obowiązującego pracownika rozkładu czasu pracy, ale nawet po zakończeniu godzin pracy, prowadzi do wniosku, iż pracownik może niejako „wymusić” go na pracodawcy, stawiając pracodawcę przed faktem dokonanym. Dosłowna treść art. 1672 k.p. zdanie pierwsze k.p. wskazuje jednak na udział pracodawcy w procesie udzielania tego urlopu. Pracownik nie decyduje zatem sam o rozpoczęciu tego urlopu, ale to pracodawca powinien udzielić mu takiego urlopu. Pracodawca ma więc obowiązek to uczynić, jednak dopóki to nie nastąpi, dopóty pracownik nie może rozpocząć korzystania z omawianego urlopu.