Zgodnie z art. 483 k.c. można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy.

Jednak co do zasady w umowach o pracę niedopuszczalne jest stosowanie dodatkowych klauzul umownych, które byłyby mniej korzystne dla pracownika, niż dopuszczają przepisy prawa pracy. Jeżeli chodzi zatem o umowę o zakazie konkurencji w trakcie trwania stosunku pracy, stosowanie kary umownej nie może mieć miejsca. W tej sprawie Sąd Najwyższy w wyroku z 2 października 2002 r. (I PKN 549/01, Pr. Pracy 2003/5/31) stwierdził m.in., że przedłożenie pracownikowi do podpisania umowy o zakazie konkurencji, której projekt zawierał niezgodną z prawem pracy klauzulę wprowadzającą karę umowną, w dodatku w rażąco wygórowanej wysokości, uprawnia pracownika do odmowy podpisania projektu.

Natomiast w odniesieniu do zakazu konkurencji po ustaniu zatrudnienia SN potwierdzil w wyroku z 5 kwietnia 2005 r. (I PK 196/04, OSNP 2005/22/354), że w braku uregulowania w kodeksie pracy zasad odpowiedzialności byłego pracownika, do umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, poprzez art. 300 k.p., odpowiednie zastosowanie mogą znaleźć przepisy kodeksu cywilnego. W konsekwencji w odniesieniu do umów o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, stosowanie kary umownej będzie możliwe biorąc pod uwagę fakt, że zatrudnienie zostało zakończone. Zastrzeżenie w treści umowy kary umownej jest korzystne dla byłego pracodawcy, gdyż w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania objętego karą umowną, drugiej stronie należy się kara umowna w wysokości określonej przez strony. Kara umowna będzie więc przysługiwać niezależnie od wysokości faktycznie poniesionej szkody. Co więcej były pracownik nie zostaje zwolniony z obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że pracodawca nie poniósł szkody, co potwierdził SN w uchwale z 6 listopada 2003 r. (III CZP 61/03, OSP 2004/9/115).