Pracownik ma zgłosić pracodawcy gotowość podjęcia pracy w ciągu 7 dni od dnia przywrócenia go do tejże pracy. Dla rozstrzygnięcia, od którego momentu należy liczyć wspomniane 7 dni, podstawowe znaczenie ma określenie, w którym momencie wyrok przywracający pracownika do pracy stał się prawomocny. O tym decyduje już prawo procesowe, a nie prawo pracy. Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego orzeczenie sądu staje się prawomocne, jeżeli nie przysługuje od niego środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia. W związku z tym, jeżeli sąd I instancji orzekł o przywróceniu pracownika do pracy i pracodawca nie wniósł od tego wyroku apelacji w przepisanym terminie, to taki wyrok staje się prawomocny w terminie dwóch tygodni od ogłoszenia. Dopiero od momentu upływu dwóch tygodni należy liczyć 7-dniowy termin na zgłoszenie gotowości do pracy.

Jeżeli pracodawca wniósł apelację od wyroku sądu I instancji przywracającego pracownika do pracy, to pracownik nie musi jeszcze liczyć się z koniecznością zgłaszania gotowości do pracy. Musi czekać na zakończenie i wynik postępowania apelacyjnego. Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego wyrok sądu II instancji jest zasadniczo natychmiast wykonalny. W związku z tym, jeżeli sąd apelacyjny podtrzyma wyrok przywracający pracownika do pracy, to już od chwili ogłoszenia wyroku pracownik ma 7 dni na zgłoszenie gotowości do pracy. Powyższe wnioski potwierdza także Sąd Najwyższy, który w wyroku z 19 grudnia 1997 r. (I PKN 444/97, OSNP 1998/21/632) stwierdził, że termin zgłoszenia gotowości do niezwłocznego podjęcia pracy określony w art. 48 par. 1 k.p. biegnie od daty uprawomocnienia się orzeczenia o przywróceniu do pracy. W sytuacji, w której pracownik zgłosi się do pracy przed uprawomocnieniem się orzeczenia sądu, taka czynność jest nieskuteczna. W jednym z orzeczeń pracownikowi odmówiono przywrócenia do pracy, mimo iż zgłosił gotowość przed ogłoszeniem wyroku i dodatkowo dostał w tym samym czasie skierowanie od pracodawcy na badania lekarskie. Uchybiony termin nie podlega przywróceniu.