Czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub innym wyznaczonym do tego miejscu (art. 128 k.p.). W przypadku osób, których praca polega na stałym przemieszczaniu się, w szczególności gdy pracują oni w ten sposób, że nie udają się do siedziby pracodawcy lub zorganizowanego przez pracodawcę biura, określenie czasu pracy może być trudne. Osoby te nie mają zakładu pracy w rozumieniu cytowanego przepisu. Pozostają natomiast w dyspozycji pracodawcy w innym ustalonym miejscu to jest na wskazanym im zakresem ich obowiązków obszarze. Dlatego zdefiniowanie, kiedy zaczyna się ich czas pracy, może budzić wątpliwości. Wynikają one z faktu, że osoby te dojeżdżając do klientów w ramach obszaru, gdzie wykonują czynności służbowe, przebywają w podróży.

Czas podróży służbowej nie wlicza się do czasu pracy, chyba że w tym czasie pracownik świadczył pracę. Podróż służbowa, wiąże się z wykonywaniem zadania służbowego poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy. Miejscem pracy dla przedstawiciela handlowego może być obszar geograficzny, np. całe województwo. Podróżując po tym obszarze nie będzie on zatem w podróży służbowej, a więc czas podróży powinien wliczać się do czasu jego pracy. Zatem czas pracy takiego przedstawiciela obejmuje również czas poświęcany na dojazdy do klientów i powrót do domu. Potwierdził to SN w wyroku z 3 grudnia 2008 r. (I PK 107/2008), zgodnie z którym czas pracy w rozumieniu art. 128 k.p. rozpoczyna się od wyjazdu z mieszkania pracownika handlowego w sytuacji, gdy pracodawca nie zorganizował dla niego żadnego miejsca, które mogłoby być traktowane jako zamiejscowa siedziba pracodawcy, a praca polegała w całości na wykonywaniu zadań w placówkach handlowych, do których pracownik dojeżdżał samochodem z zajmowanego przez siebie mieszkania. Czas ten obejmuje również powrót do mieszkania po wykonaniu zasadniczego zadania pracowniczego.