Zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi kierownik zakładu pracy lub osoba przez niego upoważniona mają obowiązek niedopuszczenia pracownika do pracy, gdy istnieje uzasadnione przypuszczenie, iż pracownik stawił się do niej w stanie po użyciu alkoholu lub spożywał alkohol w czasie pracy. Przypuszczenie to może wynikać z każdego zachowania pracownika, które powszechnie uważa się za zachowanie wskazujące na spożycie alkoholu (np. niewyraźna mowa, chwiejny chód) czy też z wyczuwalnej od pracownika woni alkoholu. Zasadniczo podejrzenie to nie musi być poparte wynikami specjalistycznych badań na zawartość alkoholu w organizmie, w tym badań krwi. Na ogół badanie krwi wymaga zgody zainteresowanej osoby i tylko w przypadkach określonych w przepisach prawa istnieje obowiązek poddania się badaniom na zawartość alkoholu (np. art. 21 ust. 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych).

Jeśli żaden z przypadków określonych w odrębnych przepisach nie zachodzi w omawianej sprawie (np. nie miał miejsca wypadek przy pracy), pracownik może odmówić poddania się badaniom krwi. Brak zgody może mieć jednak dla niego negatywne skutki. W ten sposób pracownik może pozbawić się możliwości skutecznego zakwestionowania podejrzeń pracodawcy co jego trzeźwości. Trzeźwy pracownik nie ma z reguły interesu w tym, aby odmówić poddania się badaniu (wyrok SN z 24 maja 1985 r., I PRN 39/85).

Jeśli pracownik niedopuszczony do pracy uważa, że podejrzenia pracodawcy są bezpodstawne, może zażądać od pracodawcy przeprowadzenia stosownego badania. W takim przypadku kierownik zakładu pracy lub osoba przez niego upoważniona są zobowiązani zapewnić przeprowadzenie badania stanu trzeźwości pracownika.