Ochrona przed wypowiedzeniem umowy o pracę w okresie przedemerytalnym obowiązuje także w razie zwolnień grupowych i indywidualnych dokonywanych z przyczyn niedotyczących pracownika.
Publikacja: 19 października 2009, 03:00 Aktualizacja: 4 listopada 2009, 15:56
W okresie przedemerytalnym pracownik zyskuje ochronę przed wypowiedzeniem, gwarantującą mu stabilizację zatrudnienia i zachowanie dotychczasowego źródła dochodu do czasu uzyskania emerytury. Pracodawcy nie wolno bowiem wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu do osiągnięcia wieku emerytalnego brakuje nie więcej niż cztery lata, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku.
Jeżeli jednak pracownik z chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego nie będzie legitymował się wymaganym okresem zatrudnienia do nabycia emerytury, nie zostanie on objęty szczególną ochroną przed wypowiedzeniem.
Precyzyjne określenie początku ochrony pracownika ma istotne znaczenie dla pracodawcy, aby jego działanie nie zostało uznane za niezgodne z prawem. Naruszenie zakazu ustanowionego w kodeksie pracy uprawnia bowiem chronionego pracownika do dochodzenia roszczeń przewidzianych w k.p. w razie wadliwego wypowiedzenia umowy o pracę.
Ochrona przedemerytalna dotyczy zakazu wypowiedzenia umowy o pracę, a nie jej rozwiązania. W istocie chodzi o to, że pracodawca nie może wypowiedzieć umowy w okresie ochronnym, ale ochrona ta nie wyłącza możliwości rozwiązania jej w tym czasie, jeżeli w dacie wypowiedzenia pracownik nie był jeszcze objęty zakazem.
Oznacza to, że oświadczenie o wypowiedzeniu umowy złożone przed rozpoczęciem okresu ochronnego, przy założeniu że odpowiada ono wymogom formalnym i jest uzasadnione, nie jest sprzeczne z zakazem, nawet jeśli rozwiązanie umowy nastąpi już w trakcie ochrony pracownika. Zakaz został bowiem powiązany wyłącznie z pojęciem wypowiedzenia umowy o pracę, bez względu na to, kiedy w jego wyniku następuje rozwiązanie stosunku pracy (zob. wyrok SN z 7 kwietnia 1999 r. I PKN, 643/98; OSNAPiUS 2000/11/ poz. 418).
Przykład 1
Wypowiedzenie przed okresem ochronnym
Na koniec października pracodawca zamierza wręczyć wypowiedzenie umowy o pracę jednej z pracownic, która w grudniu ukończy 56 lat. Ze względu na ponaddziesięcioletni staż zakładowy przysługuje jej trzymiesięczny okres wypowiedzenia, który upłynie na koniec stycznia nowego roku. W istocie o zastosowaniu ochrony przedemerytalnej decyduje data kalendarzowa, w której zostaną spełnione wszystkie kryteria wymagane dla objęcia ochroną pracownika. Oznacza to, że w tej sytuacji nie dojdzie do naruszenia zakazu wypowiedzenia umowy o pracę ze względu na wiek pracownicy.
Pracodawca będzie natomiast działał wbrew ustanowionemu zakazowi, jeżeli dokona wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę w okresie ochronnym, nawet jeżeli skutek w postaci jej rozwiązania nastąpi dopiero po upływie tego okresu i osiągnięciu przez pracownika wieku emerytalnego (zob. wyrok SN z 19 maja 1992 r. I PRN 19/92, LEX nr 14953).
1: ` z IP: 83.11.69.* (2009-10-19 11:14)
kolejny deb**ny przepis który tylko utrudnia znalezienie pracy ludziom w wieku przedemerytalnym, a tych co pracują często naraża na zwolnienie
2: ponad 36 lat i wciąż za mało z IP: 83.10.51.* (2009-10-20 19:39)
Takie osoby ze stażem pracy są naprawdę dyskryminowane w pracy.Pracownicy uważają ,że lepiej takich osób się pozbyć a zostawić młódych a pracodawcy mówiąno pani to na jakieś świadczenie się załapie a my co,tyle lat pracy przed nami i taką śpiewkę słyszę często.I co nie można się załamać i popaśćw depresję.
3: Krzysztof z IP: 89.77.92.* (2009-10-20 21:51)
Przede wszystkim pracodawca nie może zwolnić osoby, nie tej której brakuje lat do osiągnięcia wieku emerytalnego lub jest w okresie przedemerytalnym ale osoby ,która będzie się legitymować uzyskanym wykształceniem, szkoleniami, specjalizacją a nie jak jest dotychczas wystarczy szkoła średnia lub technikum zawodowe. Emeryturę trzeba połączyć nie z latami pracy, w której znajomi kogoś zatrudnią ale z posiadanym wykształceniem oraz szczególnymi osiągnięciami w toku edukacji wyższej. Takie jest sprawiedliwe rozwiązanie. Bowiem na emeryturę trzeba ciężko zasłużyć. Lepiej jak emeryturę dostanie niewielu ale za ciężką pracę i wyższą, niż jak dostaną ją wszyscy. Zmieni się wtedy rynek pracy.
4: Młotkowy z IP: 89.228.230.* (2009-10-20 22:37)
Krzysiu, cóś mi się zdaje, że za długo studiowałeś !
5: oskar z IP: 89.171.192.* (2009-10-21 09:56)
Ja juz na pomostowce--dostalem wjecej niz zarabiałem w firmie!!!1600zl...
6: D. z IP: 82.145.69.* (2009-10-21 12:01)
Krzysiu - bardzo młody jeszcze jesteś, skończ edukację i zacznij pracować a później dyskutuj. Do szkoły a nie do komputera!!!
7: bmx z IP: 217.9.113.* (2009-10-21 13:15)
oskar ?. A skad Ci sie wzielo 1600 ?.
8: przedemerytka z IP: 77.253.39.* (2009-10-21 21:58)
Krzysiu, czy ty na pewno -aby- skończyłeś zawodówke??? Biedaku ,duzo chlebusia jeszcze bedziesz musiał zjeśc ,zebyś zmądrzał.
9: Ludwik z IP: 91.94.229.* (2009-10-22 08:22)
Mam 59 lat przepracowane 45 lat zostane zwolniony nie otrzymam emerytury gdzie jest sprawiedliwosc. Ludwik
10: oskar z IP: 89.171.192.* (2009-10-22 08:24)
Do -bmx.Normalnie tak wyliczyli. Mialem 40 lat pracy i niegdys zarabiałem blisko sredniej krajowej-wiec oni jakos tak licza (sadze ze poki co to korzystnie!!)

Zdecydowaliśmy się na reformę dotyczącą wieku emerytalnego z pełną świadomością, że bierzemy za nią odpowiedzialność i za to, że nie wszyscy będą to w stanie zaakceptować - powiedział premier Donald Tusk.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?