statystyki

Kiedy warto zwolnić się z pracy za porozumieniem stron

autor: Danuta Klucz16.07.2008, 03:00; Aktualizacja: 16.07.2008, 11:42
  • Wyślij
  • Drukuj

Rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron to najmniej konfliktowy sposób zakończenia stosunku pracy. W niektórych sytuacjach jest to też dla pracownika sposób najdogodniejszy.

reklama



reklama


Pracownik może być zainteresowany rozwiązaniem umowy na mocy porozumienia stron z różnych powodów. Mogą decydować o tym względy osobiste, np. konieczność wyjazdu za granicę w określonym terminie. Szybkiego odejścia z firmy może także wymagać sytuacja rodzinna pracownika, np. nagła potrzeba zaopiekowania się chorym członkiem rodziny, albo czynniki tkwiące w jego dotychczasowym środowisku pracy, np. brak porozumienia z pracodawcą lub współpracownikami.

Najczęściej jednak pracownik zainteresowany jest rozwiązaniem umowy na mocy porozumienia stron, gdy dostaje ofertę lepszej pracy. To, że w sytuacji, gdy nadarza się taka okazja, pracownik w pierwszej kolejności szuka porozumienia z pracodawcą, wydaje się reakcją prawidłową, gdyż tryb ten pozwala w najszybszy sposób zareagować na oferty rynku pracy. Ma to szczególne znaczenie wówczas, gdy pracownika wiąże np. trzymiesięczny okres wypowiedzenia, a termin ważności nowej oferty pracy jest znacznie krótszy.

Musi być zgoda obu stron

Porozumienie stron oznacza zgodę pracownika i pracodawcy na rozwiązanie stosunku pracy w uzgodnionym terminie. Do rozwiązania umowy w tym trybie nie dojdzie zatem, gdy brak będzie zgody po którejkolwiek ze stron. Oznacza to, że pracodawca nie musi zgodzić się na propozycję pracownika w kwestii szybszego rozwiązania umowy o pracę, a pracownik nie może uznać jego odmowy za naruszenie praw pracowniczych.

PRZYKŁAD: ODMOWA PRACODAWCY

Pracownik otrzymał korzystniejszą ofertę zatrudnienia w innej firmie, ale pod warunkiem, że nową pracę podejmie od 1 sierpnia. Przyjmując tę ofertę, pracownik złożył dotychczasowemu pracodawcy propozycję rozwiązania umowy o pracę w drodze porozumienia stron z dniem 31 lipca, jednak pracodawca ze względu na okres urlopowy i uszczuploną kadrę pracowniczą nie wyraził na to zgody. Pracownik rozwiązał więc umowę o pracę w trybie natychmiastowym z winy pracodawcy, zarzucając mu naruszenie jego podstawowych obowiązków. Pracownik nie miał prawa tak postąpić. Pracodawca ma prawo rozważyć propozycję pracownika z punktu widzenia interesów firmy i nie jest zobligowany do wyrażenia zgody na rozwiązanie umowy w trybie i terminie przez niego zaproponowanym. Skorzystanie przez pracownika w takiej sytuacji z wyjątkowego trybu rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia w celu podjęcia pracy w innym zakładzie stanowi nadużycie prawa pracownika do obrony przed naruszeniem przez pracodawcę jego podstawowych obowiązków. Pracownik taki musi liczyć się z tym, iż pracodawca będzie domagał się w sądzie odpowiedniego odszkodowania.

Gdy pracodawca odmawia

Jeśli pracodawca nie wyrazi zgody na rozwiązanie umowy w drodze porozumienia w zaproponowanym przez pracownika terminie, pracownikowi pozostaje rozwiązanie umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia pod warunkiem jednak, iż nadal będzie zainteresowany odejściem z firmy, np. oferta nowej pracy nie straci na aktualności do czasu upływu okresu wypowiedzenia.

Oczywiście odmowa pracodawcy na rozwiązanie umowy w uzgodnionym terminie nie przeszkadza, aby pracownik szukał porozumienia w kwestii skrócenia okresu wypowiedzenia. Może się bowiem zdarzyć, że pracodawca ze względu na potrzeby firmy nie przyjął oferty pracownika w kwestii ustania zatrudnienia w zaproponowanym terminie, ale wyrazi zgodę na skrócenie okresu wypowiedzenia, np. z trzymiesięcznego na miesięczny.

PRZYKŁAD: TO NIE WYPOWIEDZENIE

Pracownik złożył na koniec czerwca pismo w sprawie rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron z dniem 15 lipca. Ze względu na potrzebę przeszkolenia nowej osoby i przekazania jej przez pracownika prowadzonych spraw pracodawca odmówił rozwiązania umowy w tym trybie. Potraktował on jednak pismo pracownika jako wypowiedzenie umowy o pracę i przyjął, że rozwiąże się ona z upływem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, tj. z dniem 30 września. W praktyce zdarza się, że pracodawca, który nie wyraża zgody na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, traktuje pismo pracownika zawierającego te ofertę jako wypowiedzenie przez niego umowy o pracę. Nie jest to postępowanie prawidłowe, chyba że pracownik w swoim piśmie wyraźnie zaznaczył, iż niewyrażenie zgody przez pracodawcę ma mieć taki skutek. W przeciwnym razie dla rozwiązania umowy o pracę w trybie wypowiedzenia konieczne jest odrębne oświadczenie pracownika.

Rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron nie jest skomplikowane i jest to jedna z zalet tego trybu ustania zatrudnienia. Przede wszystkim wzajemna wymiana oświadczeń woli, czyli oferta pracownika i przyjęcie jej przez pracodawcę, nie musi dla swojej ważności dokonać się na piśmie. Wystarczy, aby strony wolę rozwiązania umowy o pracę w tym trybie wyraziły przez jakiekolwiek zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny (art. 60 k.c.).

Rozwiązanie umowy w drodze porozumienia stron nie wymaga także prowadzenia jakichkolwiek konsultacji przez pracodawcę. Żadna ze stron nie musi również podawać przyczyn zawarcia porozumienia. Istotnym elementem oferty jest natomiast wskazanie terminu, w którym ma dojść do rozwiązania umowy o pracę.

Jeżeli pracownik w piśmie adresowanym do pracodawcy oznaczył datę ustania stosunku pracy, to następuje ono w przypadku złożenia przez pracodawcę do tego czasu oświadczenia woli o przyjęciu jego oferty (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 14 września 1998 r,. I PKN 315/98; OSNAPiUS 1999/19 poz. 617). Jeżeli pracodawca nie wyrazi zgody na wskazany termin i zaproponuje inną datę, to dochodzi do złożenia przez niego nowej oferty, którą pracownik musi przyjąć, aby doszło do skutecznego rozwiązania umowy w tym trybie.

PRZYKŁAD: TYLKO W OKREŚLONYM TERMINIE

Pracownica wystąpiła z prośbą o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron z dniem 31 lipca, gdyż od 1 sierpnia chciała wyjechać za granicę. Pracodawca nie wyraził zgody na ten termin. Zaproponował jednak pracownicy odejście z firmy z dniem 30 września. W omawianym przypadku oferta zawarcia porozumienia wiąże pracownicę do wskazanej przez nią daty, a pracodawca, chcąc, aby wywołała ona skutek w postaci rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron, powinien do tego dnia ją przyjąć, tj. wyrazić zgodę na wszystkie istotne jej warunki, w tym także na to, aby rozwiązanie umowy nastąpiło w dniu 31 lipca. Pracodawca takiej zgody nie wyraził, a co więcej wystąpił ze swej strony z nową propozycją - rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron po powrocie z urlopów innych pracowników. Jeżeli więc pracownicy zależy na rozwiązaniu umowy z końcem lipca, gdyż wyjazd później będzie niemożliwy, to nie musi ona godzić się na rozwiązanie jej w późniejszym terminie i może postanowić o kontynuowaniu dotychczasowego zatrudnienia. Pracodawca nie może zaś zmusić pracownicy, aby odeszła z firmy we wskazanym przez niego terminie, jeśli ona sama nie wyrazi na to zgody.

W orzecznictwie przyjmuje się, że nieokreślenie, choćby dorozumiane, terminu ustania stosunku pracy powoduje jego rozwiązanie w dniu zawarcia porozumienia. Jeżeli zaś strony zgodnie ustaliły datę i sposób rozwiązania umowy o pracę, przesunięcie przez pracodawcę na prośbę pracownika tylko samej daty rozwiązania umowy zasadniczo nie niweczy ustalonego trybu ustania zatrudnienia (zob. wyrok SN z 11 stycznia 2001 r. I PKN 844/2000; OSNAPiUS 2002/18/432 i wyrok SN z 1 sierpnia 1990 r. I PR 258/90, OSNCP 1991/8-9/114).

W każdym czasie

Rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia jest proste z jeszcze jednego powodu. Otóż w tym przypadku nie mają zastosowania przepisy ochronne wprowadzające w określonych sytuacjach lub wobec określonych grup pracowników tzw. zakazy wypowiadania umów o pracę. Oznacza to między innymi, że w przypadku porozumienia nie obowiązuje zakaz dotyczący wypowiadania umów o pracę w okresach ochronnych, a strony mogą swobodnie określić datę ustania zatrudnienia. Pracownik i pracodawca mogą zatem rozwiązać stosunek pracy na mocy porozumienia stron w każdym uzgodnionym przez siebie terminie, także w czasie urlopu wypoczynkowego pracownika (zob. wyrok SN z 12 listopada 2003 r. I PK 593/02 (Monitor Prawa Pracy - wkł. 2004/6, str. 1).

Plusy i minusy

Podstawową zaletą tego trybu rozwiązania umowy jest prosta procedura i odejście w klimacie zrozumienia, gdyż z inicjatywą jego zastosowania występuje zwykle jedna ze stron, a druga zgadza się na takie rozwiązanie. Niewątpliwą zaletą jest też możliwość zakończenia zatrudnienia w dogodnym terminie.

Skorzystanie z tego trybu nie ma ujemnego wpływu na dotychczasowe lub późniejsze uprawnienia pracownicze z wyjątkiem tego, że pracownikowi nie przysługują dni wolne na poszukiwanie nowego zatrudnienia. Pracownik zachowa także prawo do odprawy pieniężnej z tytułu utraty pracy, jeżeli pracodawca jest objęty ustawą o zwolnieniach grupowych, a do rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem dochodzi z przyczyn i na zasadach określonych w tej ustawie.

Jeżeli jednak pracownik korzysta z tego trybu, ale nie zamierza podjąć nowego zatrudnienia lub ma taki cel, ale w efekcie do niego nie dochodzi, to musi mieć na uwadze konsekwencje w zakresie uprawnień przysługujących osobom pozostającym bez pracy. Otóż jeżeli w okresie sześciu miesięcy od dnia zarejestrowania w powiatowym urzędzie pracy pracownik rozwiązał umowę na mocy porozumienia stron, to zasiłek dla bezrobotnych przysługuje mu dopiero po okresie 90 dni od dnia zarejestrowania, chyba że porozumienie nastąpiło z powodu upadłości lub likwidacji pracodawcy albo zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn dotyczących zakładu czy też z powodu zmiany miejsca zamieszkania.

ORZECZNICTWO

• Nie ma przeszkód prawnych do rozwiązania umowy o pracę w drodze porozumienia stron z ustaleniem daty ustania stosunku pracy, nawet znacznie późniejszej niż data zawarcia porozumienia - wyrok SN z 4 listopada 2004 r., I PK 653/03; Monitor Prawniczy 2004/23 str. 1062; OSNP 2005/14, poz. 204.

• Ustalenie rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron nie wyklucza możliwości rozwiązania tej umowy przed oznaczonym terminem w razie powstania warunków do niezwłocznego jej rozwiązania przez pracodawcę (art. 52 i art. 53 k.p.) lub przez pracownika (art. 55 k.p.) - wyrok z 15 grudnia 2000 r. I PKN 162/2000; Monitor Prawniczy 2003/8 str. 372, OSNAPiUS 2002/17, poz. 405.

• Pracownik, który zawarł z pracodawcą porozumienie o rozwiązaniu umowy o pracę za odszkodowaniem, nie może na podstawie art. 88 par. 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. uchylić się od skutków prawnych oświadczenia woli jedynie w części dotyczącej wysokości odszkodowania - uchwała z 24 września 2004 r. II PZP 8/2004; Monitor Prawniczy 2006/11 str. 607, OSNP 2005/13, poz. 183.

Podstawa prawna

• Art. 30 par. 1 pkt 1ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 23

  • 1: mejka z IP: 77.253.71.* (2015-03-16 07:43)

    Może pracodawca ma więcej praw, ale pracownik też ma prawa i powinien wiedzieć jak je wykorzystać !!!

  • 2: mejka z IP: 77.253.71.* (2015-03-16 07:41)

    Ja też tak jak "olewaj pracę" robię. Praca to nie wszystko, dla mnie rodzina jest ważniejsza i moje zdrowie. Nieraz się śmieję że idąc do ZUSu po emeryturę będę musiała TIRa pożyczyć na wszystkie świadectwa pracy :)
    Obecnie piszę wypowiedzenie z pracy za porozumieniem stron, a od poniedziałku zaczynam inną.
    Każdy się boi odejść z tego do czego się przyzwyczai, ale są tacy jak ja i "olewaj pracę", którzy patrzą na pracę normalnym podejściem. Nie ta to będzie inna :)

  • 3: maja z IP: 5.57.172.* (2014-05-25 18:29)

    DLACZEGO PRACODAWCA MA WIECEJ PRAW

  • 4: samotna z IP: 178.16.116.* (2013-04-25 17:20)

    dziecko moje uleglo wypadkowi i po dlugim czasie hospitalizazji wymaga calodobowej opieki jestesmy same i nie mozemy liczyc na jakakolwiek pomoc ze strony rodziny musze sie zwolnic z pracy i co dalej dlaczego musze czekac az 90 dni na zasilek? przez ten czas zostajemy bez srodkow do zycia i co dalej a wiem ze zasilek mi sie nalezy bo pracowalam ponad 1 rok

  • 5: pierot z IP: 46.204.3.* (2013-01-09 15:08)

    bylam pracownikiem przez 15 lat to było zycie nic mnie nie obchodziło zusy srusy podatki towar inni pracownicy 8 godz i do domu nie obchodziło mnie ze nie ma klijenta ma mi szef dac kase i juz ,a teraz mam swoja działalnosc zachciało mi sie biznes womenmam12 pracowników moich pracowników nie interesuje nic regularnie płace dobre pensje robia sobie kawki herbatki przerwy na papierosa odbieraja wolne soboty i coooooooooooo narzekaja włócza mnie po sadach ze nie dawałam nie płaciłam tragedia !dobrze mi tak nie rób nikomu dobrze nie bedzie Ci zle .

  • 6: marcinnn z IP: 37.225.138.* (2012-06-04 11:26)

    witam! dzisiaj tj.04.06.2012 poszedłem do kierownika z prośba o zwolnienie za porozumieniem stron on jednak się na to nie zgodził i powiedział ze tylko za dwu tygodniowym wypowiedzeniem. 12.06.2012 wyjeżdżam do Anglii a propozycje pracy dostałem 3 dni temu i mam pytanie czy mogę iść do prezesa firmy prosić o zwolnienie za porozumieniem stron? jest to duży zakład pracy i czy w związku z tym mogę o to prosić prezesa omijając kierownika?

  • 7: robol z IP: 79.184.74.* (2012-01-29 23:14)

    Śmiech na sali,byłem kiedyś "robolem" napieprzałem po 10 godzin dziennie ,piątki ,świątki itd...wnerwiało mnie wszystko, psioczyłem na wszystkich ,jak prawdziwy FIZOL ,aż założyłem firmę i teraz zatrudniam takich jak ja Roboli- i Wnerwiam się jeszcze mocniej na ich olewactwo, i skoro gupio-mądrych pisało wcześniej że sobie jako pracownicy olewają ,robią co chcą itd...to gratuluję ,ale nie znam szefa który by na to pozwolił...i bohaterstwo niech zostawią w domciu lub dla kolegów/koleżanek ,zawsze będzie szef wykorzystywał pracownika...a pracownik szukał takiego szefa który będzie robił to łagodnie...:) przy okazji udawał bohatera przed znajomymi...

  • 8: jacek z IP: 31.174.191.* (2012-01-02 22:50)

    Do tego wilekkiego pokrzywdzonego filmowca ile ludzi zatrudniasz na czarno i ile im wyrządził krzywdy nie płacąc składek nie odprowadzają podatku,jak piszesz o krzywdzie to uderz w pierś że jesteś czysty .

  • 9: djgacek z IP: 62.233.231.* (2011-02-01 16:53)

    Mam pytanie czy jeżeli mam umowe na czas nie określony
    i chciałbym się zwolnić z pracy za porozumieniem stron mimo że nie robie
    w zakładzie jeszcze 5 lat to z tego tytułu należy mi się jakaś odprawa
    jeżeli tak to proszę o dpowiedż

  • 10: piter z IP: 195.62.65.* (2010-07-04 11:57)

    Pracodawcy łamią prawo pracy bez żadnych konsekwencji i NIE SZANUJĄ PRACOWNIKÓW ! Ja w robocie często dostaję opieprz dosłownie za byle bzdurę a gościu pożal się boże "prezes zarządu" tylko powtarza żebym się zwolnił jak mi sie nie chce pracować i ja niedługo RZUCĘ z dnia na dzień bez wypowiedzenia bo znalazłem lepszą pracę i wali mnie to skąd wezmie innego pracownika na moje stanowisko!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama