Młoda magister farmacji w 2003 r. rozpoczęła pracę w prywatnej firmie jako przedstawiciel medyczny. Trzy lata później zawarła umowę na cztery lata, zatrudniając się jako magister farmacji hurtowni farmaceutycznej na jedną ósmą etatu. Rok później hurtownia powierzyła jej na pół etatu obowiązki dyrektora zajmującego się sprzedażą i logistyką. Po ślubie z synem właściciela hurtowni kilka razy zmieniano jej umowy o pracę. W październiku 2007 r. zawarła nowe porozumienie ze spółką, na podstawie którego jej wynagrodzenie za 3/4 etatu zostało ustalone na kwotę 14 776 zł. Ubezpieczona miała pracować jako dyrektor ds. marketingu, z umową na czas nieokreślony. W połowie listopada 2007 r. zainteresowana nie mogła już pracować w związku z ciążą i dostarczyła pracodawcy zwolnienie lekarskie. W połowie kwietnia 2008 r. ubezpieczona zwróciła się do firmy o obniżenie wymiaru czasu pracy z 3/4 do 1/2 etatu ze względu na zaawansowaną ciążę. Pracodawca wyraził zgodę. Od 1 maja 2008 r. jej wynagrodzenie wynosiło 9851 zł. Po urodzeniu dziecka zainteresowana korzystała z urlopu macierzyńskiego.

ZUS zakwestionował zmiany umów o pracę, twierdząc, że ich celem było wyłudzenie wysokiego zasiłku. I wydał decyzję obniżającą prawie dziesięciokrotnie wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne.

Zainteresowana odwołała się do sądu I instancji. Ten przyznał rację organowi rentowemu, stwierdzając, że zmiany wysokości wynagrodzenia były sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sędziowie zwrócili uwagę, że ustalenie tak wysokiej podstawy nie miało na celu zapłaty za wykonywaną pracę, lecz uzyskanie nienależnych wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego w związku z ciążą.

Ubezpieczona złożyła apelację, którą sąd II instancji uwzględnił. Uznał bowiem, że nie można kwestionować wynagrodzenia zainteresowanej. Na podstawie art. 40 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 77, poz. 512 z późn. zm.) takie postępowanie było prawidłowe. W przypadku zmiany umowy o pracę polegającej na nowym określeniu czasu pracy to podstawę wymiaru składek stanowi najnowsze wynagrodzenie. Zmiana ta musi nastąpić w miesiącu, w którym powstała niezdolność do pracy. Zasada ta dotyczy także miesięcy wymienionych w art. 36 przywołanej ustawy. Dotyczy to okresu, kiedy niezdolność powstała przed upływem 12 miesięcy będących podstawą do liczenia zasiłku dla pracownika.

ZUS złożył skargę kasacyjną, która nie została uwzględniona. Sąd Najwyższy uznał, że zakład nie udowodnił, iż zmiana podstawy wymiaru składek była pozorna.

Zasady ustalania zasiłku chorobowego

● Podstawę wymiaru zasiłku stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone zainteresowanemu za okres 12 miesięcy poprzedzające okres choroby;

● Zasiłek może być liczony z faktycznego okresu zatrudnienia za pełne kalendarzowe miesiące, jeżeli niezdolność do pracy powstała przed upływem 12 miesięcy;

● Za podstawę obliczania zasiłku przyjmuje się przychód stanowiący podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie chorobowe, po odliczeniu już opłaconych składek na ubezpieczenia społeczne;

● Dla osób zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy podstawa wymiaru nie może być niższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia.

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2012 r., sygn. akt I UK 153/12.