Ubezpieczony podjął pracę jako pracownik fizyczny w 1999 roku w prywatnej firmie. Po 3 latach pracy zdecydował się na zatrudnienie na stanowisku stolarza. Po zaledwie czterech dniach pracy, 18 lipca 2002 r. uległ wypadkowi podczas wykonywania swoich obowiązków. Maszyna obcięła mu trzy palce lewej ręki. Ze względu na poważne obrażenia dłoni oraz fakt, że ubezpieczony był osobą leworęczną, ZUS przyznał mu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy. Świadczenie to było mu wypłacane od 14 stycznia 2003 r. do 31 stycznia 2008 r. Już 8 listopada 2007 r. zainteresowany złożył do ZUS wniosek o ponowne ustalenie prawa do renty z powodu niezdolności do pracy. W styczniu 2008 r. ZUS jednak odmówił przyznania takiego świadczenia, ponieważ komisja lekarska uznała ubezpieczonego za zdolnego do pracy. Odwołał się on do sądu pracy, który po zasięgnięciu opinii biegłych uznał, że okres przebywania na rencie pozwolił ubezpieczonemu na adaptację do praworęczności. W tej sprawie 21 października 2008 r. zapadł prawomocny wyrok, od którego ubezpieczony się nie odwołał.

Jednak sześć miesięcy później zainteresowany ponownie złożył do ZUS wniosek o przyznanie renty. Tym razem jednak lekarz orzecznik ZUS uznał, że ubezpieczony faktycznie nie może wykonywać pracy stolarza. ZUS skierował sprawę do ponownego zbadania przez komisję lekarską, która z kolei odmówiła ubezpieczonemu renty. Sprawa trafiła do sądu I instancji, który orzekł, że zdolność do pracy wnioskodawcy faktycznie została w istotny sposób ograniczona. Zakład jednak nie zgodził się z niekorzystnym dla siebie wyrokiem. Sąd apelacyjny przyznał rację ZUS.

Ubezpieczony złożył skargę kasacyjną od niekorzystnego dla niego wyroku. Sąd Najwyższy odrzucił jednak odwołanie jednocześnie uchylając ostatni wyrok sądu I instancji. Wskazał, że sprawa wcześniej była osądzona prawomocnym wyrokiem. Podkreślił, że od tego czasu nie pojawiły się żadne okoliczności mające wpływ na prawo ubezpieczonego do renty, które uzasadniałyby zmianę decyzji ZUS w tej sprawie.

Sygn. akt II UK 3/11