Dyrektor miejskiego ośrodka pomocy społecznej odmówił Tadeuszowi M. przyznania zasiłku celowego na pokrycie opłat mieszkaniowych, energii i gazu. Zainteresowany wniósł od tej decyzji odwołanie do samorządowego kolegium odwoławczego (SKO). To utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Na powyższe rozstrzygnięcie Tadeusz M. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Gliwicach. WSA oddalił ją.

Od tego orzeczenia zainteresowany złożył skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) po rozpoznaniu zgłoszonych zarzutów uznał je za nieuzasadnione i skargę oddalił.

W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał m.in., że organ administracji nie zdołał w toku postępowania uzyskać od strony informacji dotyczącej wysokości dochodu, jakim dysponuje. Skarżący odmówił podpisania oświadczenia o dochodach, nie nadesłał również dokumentów potwierdzających ich wysokość.

Natomiast ustalenie wysokości dochodu osoby ubiegającej się o świadczenie z pomocy społecznej jest niezbędne dla organu pomocy społecznej.

Od tego elementu bowiem uzależnione jest to, czy danej osobie przysługuje możliwość skutecznego ubiegania się o przyznanie zasiłku celowego.

Ponadto NSA podkreślił, że skarżący od dłuższego czasu nie posiadał ubezpieczenia zdrowotnego, nie był zarejestrowany w powiatowym urzędzie pracy oraz nie posiadał orzeczenia o niepełnosprawności. Opisane zachowanie należało, zdaniem sądu, zakwalifikować jako brak chęci w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej.

Ta okoliczność zgodnie z treścią art. 11 ust. 2 i art. 12 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 175, poz. 1362 z późn. zm.) uzasadnia odmowę przyznania świadczenia w formie zasiłku celowego. Wyrok jest prawomocny.

SYGN. AKT I OSK 1087/10