Spółka zatrudniała kierowców samochodów ciężarowych na podstawie umów o pracę. Wypłacała im diety z tytułu podróży służbowej. Uznała, że nie powinna płacić od nich składek na ubezpieczenia społeczne. Żeby uniknąć ewentualnego sporu z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, spółka zwróciła się do ZUS o udzielenie urzędowej interpretacji. Zakład wydał decyzję, że składki od diet należy płacić.

Firma przewozowa odwołała się do sądu okręgowego – sądu pracy i ubezpieczeń społecznych. Sąd poparł stanowisko ZUS. Spółka złożyła więc apelację do sądu apelacyjnego pracy i ubezpieczeń społecznych. Ten nie rozpoznał jej, bo uznał, że nie jest w sprawie właściwy. Spółka powinna odwołać się od decyzji ZUS do jej prezesa, a nie do sądu powszechnego. Sądy powszechne rozpatrują sprawy cywilne, a sprawa o interpretację przepisów nie jest sprawą cywilną.

ZUS złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, który nakazał sądowi apelacyjnemu ponowne rozpoznanie sprawy. Uznał zatem, że to sąd powszechny sąd pracy i ubezpieczeń społecznych jest właściwy do rozpoznania sprawy o interpretację.

Sąd Najwyższy podkreślił, że o tym, że tak jest, przesądza art. 83 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.). Stanowi on, że ZUS wydaje decyzje w zakresie indywidualnych spraw dotyczących w szczególności ustalania wymiaru składek. A tego właśnie dotyczyła interpretacja. Ustęp 2 tego artykułu wskazuje jednoznacznie, że od decyzji ZUS przysługuje odwołanie do sądu w terminie i według zasad określonych w przepisach kodeksu postępowania cywilnego. Jest to zatem odwołanie w sprawie cywilnej, którą jest zgodnie z art. 1 kodeksu postępowania cywilnego sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Sąd apelacyjny nie dostrzegł tych przepisów. Zmyliła go treść art. 180 par. 1 kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z nim w sprawach ubezpieczeniowych stosuje się przepisy tego kodeksu, ale tylko wtedy, gdy przepisy ubezpieczeniowe tego nie zabraniają. A art. 83 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych właśnie tego zabrania. Skład orzekający sądu apelacyjnego błędnie więc przyjął, że odwołanie od decyzji o interpretację powinien rozpoznać prezes ZUS. On tylko wyjątkowo ponownie rozpoznaje sprawy, na przykład o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.

Sygn. akt II UK 331/10